Większe bezrobocie? Nie, to tylko absolwenci...

Ostatnio Wojewoda przekonywał opinię publiczną, że w naszym województwie nie ma już śladu po kryzysie. Jedynie bezrobocie rośnie, ale to ''tylko'' oznaka zwiększonej ilości absolwentów. Tylko? Czy to znaczy, że na młodych ludziach postawiono krzyżyk? Bo co właściwie robi się dla absolwentów szkół wyższych, którzy od czerwca nie mogą znaleźć pracy?

Na sesji Sejmiku, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy przedstawił ciekawą prezentację dotyczącą poziomu bezrobocia w naszym regionie. Wskaźnik bezrobocia jest wyższy niż w roku poprzednim. Urzędnicy ''uspokajają'', że to tylko wzrost liczby absolwentów, którzy rejestrują się w Urzędzie Pracy. Z pewnością ta wiadomość nie uspokoi młodych ludzi, którzy po kilkuletnich studiach nie mogą znaleźć pracy. Absolwenci zeszli na ziemię, a właściwie mocno się poturbowali spadając. Przeszukiwanie gazet, stron internetowych nic nie daje. Z ogłoszeń wynika, że najlepiej mieć kilka fakultetów i 5 lat doświadczenia. Tylko gdzie je zdobyć, skoro nikt nie chce dać szansy młodym ludziom? Absolwenci kierują się do Urzędu Pracy, choćby po staż, bo coś przecież trzeba robić. Tam jednak okazuje się, że na ten cel nie ma środków i najlepiej przyjść w lutym. Ci, którzy na trzymiesięczny staż ''załapali'' się na przełomie sierpnia i września, chcąc go przedłużyć słyszą od urzędniczek, że są niewielkie szanse, właściwie to lepiej nie próbować.

Czy więc w regionie nie ma kryzysu?
                                                                                             
                                                                                           

                                                                                       Iwona Kamińska

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz

  • nieznana 2010-02-02 08:55:10 77.112.*.*
    dobrze ze TY jestes tak wykształcona że umiesz się zachować ubrać czy napisać CV!!!zgadzam się z opinia (odpowiedż)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Pracownik 2009-11-28 13:21:42
    A gdzie mają tych inżynierów zatrudnić? w biedronce, realu czy tesco? U nas innych firm przecież nie ma.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • ... 2009-11-27 22:48:12
    taa inzynierow tez po UWMie nie chca
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • annybe 2009-11-27 16:33:31
    No tak, większość absolwentów po naszym szacownym UWMie, niewiele sobą reprezentuje. Poza tym, trzeba myślec perspektywicznie już podczas wyboru kierunku studiów. Nie dziwmy się, że jest masa bezrobotnych w zawodach, którymi rynek pracy jest juz przesycony. To nie gąbka, że wchłonie każdą ilość pedagogów, humanistów czy specjalistów od zarządzania. Lepiej zawczasu ruszyć głową i wybrac taki kierunek, który w perspektywie da szansę na dobrą pracę w przyszłości.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • odpowiedz 2009-11-27 14:46:51
    nie nie jest tak po prostu jezeli chodzi o prace w olsztynie to jest jakas porazka... a czesc absolwentow napewno ma wieksze mozliwosci i wiedze jak ludzie pracujacy w firmach od lat ale nikt im nie chce dac szansy, po prostu zamiast zatrudnic mlodego zatrudni tego co ma doswiadczenie, pozniej okazuje sie ze to jakis nierob i len ale to juz pracodawcy strata
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Ja 2009-11-27 14:04:51
    hej, a to nie jest tak, że absolwenci nie wiele sobą reprezentują? Nie jest tak, że nie są przygotowani do szukania pracy? Nie umieją się zachować na rozmowie, ubrać, napisać CV??
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść