To było spotkanie dwóch zupełnie odmiennych połów. W pierwszej odsłonie Naki Olsztyn kompletnie zdominowało rywali. Szybkie bramki Dawida Maruszaka (16') i Pawła Tomkiewicza (33') dały gospodarzom bezpieczne prowadzenie 2:0 do przerwy. Jednak po zmianie stron Pisa odżyła. Decydujące okazały się zmiany wprowadzone przez trenera Piotra Wandę. Goście zaczęli grać lepiej i w 53. minucie Kacper Kmiołek zdobył bramkę kontaktową. Pisa nie spoczęła na laurach i w 88. minucie Szymon Tokarski strzelił gola wyrównującego na 2:2. Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
- Na początku chciałbym pogratulować Piotrowi (Wandzie, trenerowi Pisy - red.) dobrej pracy trenerskiej - powiedział po meczu Andrzej Nakielski, trener Naki. - Został pierwszym trenerem, co jest chlubą dla Naki. Jestem bardzo dumny. Rzadko się zdarza, by uczeń tak szybko stał się samodzielnym szkoleniowcem, i widzę, że świetnie radzi sobie w nowej roli. Żartobliwie mówiąc, niewiele brakowało, a wygrałby ze swoim dawnym trenerem.
I dodaje: - Oczywiście przed tym pierwszym meczem byłem ciekawy, jak zaprezentuje się zespół. Z pierwszej połowy jesteśmy bardzo zadowoleni. Mogliśmy „zamknąć" to spotkanie, bo niewiele brakowało do zdobycia trzeciej bramki. Graliśmy w piłkę, utrzymywaliśmy się przy niej i wyglądało to naprawdę dobrze. Później jednak kluczowe okazały się zmiany przeprowadzone przez przeciwnika. Na początku, dopóki my nie dokonaliśmy rotacji w składzie i mieliśmy siły, gra wyglądała jeszcze równorzędnie. Potem jednak, przynajmniej w dzisiejszym meczu, zabrakło nam wartościowych zmienników. Musimy nad tym popracować, bo w drugiej połowie różnica między zespołami była już widoczna.
- Szkoda, że nie wygraliśmy, bo powinniśmy byli rozstrzygnąć wynik w pierwszej połowie - kończy Nakielski. - W drugiej części Oleszko miał jeszcze stuprocentową sytuację. Pisa jednak goniła wynik i w końcówce mogła nas nawet przechylić szalę na swoją korzyść. Istotnym momentem była ta przypadkowa bramka na 2:1, gdy Paweł Brzozowski niefortunnie się zaplątał. Cóż, tak się gra i takie bramki w futbolu padają. Mimo wszystko myślę, że pokazaliśmy, iż nie będziemy chłopcami do bicia. Nasi zawodnicy wiedzą już, że w tej lidze gra się twardo. Bez wątpienia widać różnicę poziomów między klasą okręgową a IV ligą.
W następnej kolejce Naki Olsztyn zagra na wyjeździe z Concordią Elbląg.
Naki Olsztyn - Pisa Barczewo 2:2 (2:0)
1:0 - Dawid Maruszak 16'
2:0 - Paweł Tomkiewicz 33'
2:1 - Kacper Kmiołek 53'
2:2 - Szymon Tokarski 88'
Naki: Brzozowski - Czaplicki, Grablewski, Krzywicki (63' Kierstan), Maruszak (60' Lipiński), Retkiewicz (60' Sudziński), Różacki, Rutkowski (63' Polonis), Sobótka, Tomkiewicz (70' Oleszko), Wależak (82' Pisarkiewicz)
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Rominta Gołdap | 1 | 3 | 1 | 0 | 0 | 7-1 |
| 2. | Granica Kętrzyn | 1 | 3 | 1 | 0 | 0 | 3-1 |
| Sokół Ostróda | 1 | 3 | 1 | 0 | 0 | 3-1 | |
| 4. | Start Nidzica | 1 | 3 | 1 | 0 | 0 | 2-0 |
| 5. | Stomil Olsztyn | 1 | 3 | 1 | 0 | 0 | 1-0 |
| 6. | Naki Olsztyn | 1 | 1 | 0 | 1 | 0 | 2-2 |
| Pisa Barczewo | 1 | 1 | 0 | 1 | 0 | 2-2 | |
| 8. | Zatoka Braniewo | 1 | 1 | 0 | 1 | 0 | 1-1 |
| GKS Wikielec | 1 | 1 | 0 | 1 | 0 | 1-1 | |
| Tęcza Biskupiec | 1 | 1 | 0 | 1 | 0 | 1-1 | |
| Znicz Biała Piska | 1 | 1 | 0 | 1 | 0 | 1-1 | |
| 12. | Mazur Ełk | 1 | 0 | 0 | 0 | 1 | 0-1 |
| 13. | DKS Dobre Miasto | 1 | 0 | 0 | 0 | 1 | 1-3 |
| Concordia Elbląg | 1 | 0 | 0 | 0 | 1 | 1-3 | |
| 15. | Polonia Pasłęk | 1 | 0 | 0 | 0 | 1 | 0-2 |
| 16. | Mamry Giżycko | 1 | 0 | 0 | 0 | 1 | 1-7 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 1 - 1-2 sierpnia
- Zatoka Braniewo - Znicz Biała Piska 1:1
- Polonia Pasłęk - Start Nidzica 0:2
- Granica Kętrzyn - Concordia Elbląg 3:1
- Rominta Gołdap - Mamry Giżycko 7:1
- Sokół Ostróda - DKS Dobre Miasto 3:1
- GKS Wikielec - Tęcza Biskupiec 1:1







Komentarze (0)
Napisz komentarz