Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się

Ruszyła sprawa włamań do olsztyńskich bankomatów

Ruszyła sprawa włamań do olsztyńskich bankomatów
Ilustracja do tekstu

Przed Sądem Rejonowym w Olsztynie rozpoczął się proces dwóch mężczyzn podejrzanych o próbę kradzieży z włamaniem do dwóch bankomatów w Olsztynie. Podczas pierwszej rozprawy obaj przyznali się jedynie do próby kradzieży przy ul. Barcza.

reklama

Na ławie oskarżonych zasiedli 37-letni Mirosław C. oraz 27-letni Andrzej S. Prokurator oskarżył obu mężczyzn o to, że w maju 2015 roku w porozumieniu z jeszcze innymi osobami usiłowali dokonać dwóch kradzieży z włamaniem do bankomatów znajdujących się na terenie Olsztyna.

Andrzej S. dodatkowo odpowiada za to, że w maju 2015 roku podrobił dokument w postaci umowy kupna-sprzedaży pojazdu terenowego Jeep Grand Cherokee, który został użyty do próby włamania.

Z aktu oskarżenia wynika, że pierwszego przestępstwa Mirosław C. oraz Andrzej S. mieli dopuścić się w nocy 22 maja 2015 oku przy ul. Płoskiego w Olsztynie. Według ustaleń prokuratury sposób ich działania był następujący: po uprzednim podważeniu panelu bankomatu stojącego przy sklepie i podczepieniu do sejfu stalowej liny zamocowanej drugim końcem do samochodu terenowego marki Jeep Grand Cherokee, usiłowali wyrwać sejf i dostać się do jego wnętrza, w którym znajdowały się pieniądze w kwocie 175 tys. złotych. Oskarżeni tego celu jednak nie osiągnęli, ponieważ nie zdołali pokonać zabezpieczeń bankomatu.

Obaj mężczyźni są oskarżeni także o to, że nocą 26 maja 2015 roku w podobny sposób próbowali ukraść pieniądze z bankomatu  znajdującego się przy supermarkecie na ul. Barcza w Olsztynie. W sejfie było ponad 110 tys. złotych. Ale i tym razem podejrzani nie osiągnęli celu, bo nie byli w stanie pokonać zabezpieczeń bankomatu.

- Warto jednak dodać, że zostali też dostrzeżeni przez mieszkańców pobliskich bloków, którzy o próbie włamania do bankomatu powiadomili policję. Dzięki temu policjanci podjęli pościg za autem terenowym, w którym miały przebywać w sumie trzy osoby. Uciekinierzy nie reagowali na sygnały dźwiękowe i świetlne, a jeden z nich w pewnym momencie wyrzucił na drogę ostro zakończone przedmioty, tzw. krzyżaki, które miały unieruchomić radiowozy ścigających ich policjantów. Pościg zakończył się dopiero w okolicach miejscowości Szczęsne w powiecie olsztyńskim. Funkcjonariusze ujęli wtedy Mirosława C. oraz Andrzeja S., a trzeciego z mężczyzn nie udało się zatrzymać do tej pory – informuje Beata Grzybek, wiceprezes Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Obaj skarżeni podczas pierwszej rozprawy przyznali się tylko do próby kradzieży z włamaniem do bankomatu przy ul. Barcza w Olsztynie, po której zostali zatrzymani przez policjantów. Andrzej S. przyznał się także do zarzutu podrobienia dokumentu. Obaj twierdzą, że nie mają nic wspólnego z próbą włamania do bankomatu przy ul. Płoskiego.

Mężczyznom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Termin następnej rozprawy, olsztyński sąd wyznaczył na 24 kwietnia.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.
Zaloguj się i odblokuj lepsze komentarze. Historia, wyróżnienie i dodatkowe opcje w Twoim profilu. Zaloguj się

Proponowane artykuły