Rośnie liczba nieszczepionych dzieci. Najwięcej przypadków w powiecie olsztyńskim

Rośnie liczba nieszczepionych dzieci. Najwięcej przypadków w powiecie olsztyńskim
W ubiegłym roku w naszym regionie najwięcej dzieci nie przyjęło szczepień w powiecie olsztyńskim
Fot. Pixabay.com

Sanepid w Olsztynie poinformował, że w województwie warmińsko-mazurskim wzrasta liczba nieszczepionych dzieci. Najwięcej odmów szczepień jest w powiecie olsztyńskim.

W pierwszych trzech kwartałach aż 1433 dzieci nie zostało zaszczepionych w naszym województwie. Powód? Sprzeciw rodziców. Dla porównania w całym 2018 r. niezaszczepionych dzieci było 1291, a w trzech pierwszych kwartałach 2018 r. - 1098.

Co ciekawe, mimo że liczba odmów szczepień z roku na rok wzrasta, sytuacja na Warmii i Mazurach jest lepsza, niż w innych częściach kraju. Jednak lekarze ostrzegają, że taka sytuacja może być groźna nie tylko dla innych dzieci, ale także osób z osłabioną odpornością.

W 2019 r. najwięcej odmów odnotowana w powiecie olsztyńskim – 622 dzieci. Na drugim miejscu jest powiat elbląski – 173 dzieci, dalej jest powiat iławski – 91 dzieci oraz Ełk – 88 dzieci. Tylko w dwóch powiatach – działdowskim i kętrzyńskim – wszystkie dzieci przyjęły obowiązkowe szczepienia.

Za uchylanie się od szczepień można zapłacić karę w wysokości 500 zł.

Przypomnijmy, w marcu ubiegłego roku rada miasta przyjęła poprawkę do uchwały, mówiącą, że do żłobka miejskiego w pierwszej kolejności będą przyjmowane dzieci zaszczepione oraz chore, które nie mogą przyjąć obowiązkowych szczepień.

- Chcemy, żeby dzieci idące do żłobków były bezpieczne. Rodzice, którzy przyprowadzą swoje dzieci, będą wiedzieli, że inne dziecko, które jest w grupie również jest zaszczepione i nie przyniesie chorób niebezpiecznych dla życia i zdrowia dzieci – mówiła wówczas radna Ewa Zakrzewska.

Więcej w tym temacie: Do miejskiego żłobka wyłącznie z obowiązkowymi szczepieniami.

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • R. O. 2020-01-18 09:05:31 83.6.*.*
    Mentalność antyszczepionkowców i poziom ich wiedzy to powrót do około XVII/XVIII wieku. Szkodzą swoim dzieciom (co powinno być prawnie zakazane), a ponadto narażają innych z otoczenia (co też powinno być prawem zakazane), a na dodatek narażają nas wszystkich na koszty leczenia (osoby bez szczepień w zakresie chorób możliwych do eliminacji obowiązkowymi szczepieniami powinny same ze swoich środków pokrywać koszty ewentualnego leczenia).
    Odpowiedz Oceń: 5 1 Zgłoś treść
  • Mnichu 2020-01-17 10:49:31 213.184.*.*
    Niestety antyszczepionkowcy przekonają się o swojej głupocie dopiero wtedy gdy jedno lub kilkoro dzieci umrze na choroby na które trzeba się szczepić....
    Odpowiedz Oceń: 6 1 Zgłoś treść