Ponad 30 osób – pracowników Wód Polskich w Olsztynie, turystów i wolontariuszy – wsiadło w sobotę do kajaków i zebrało śmieci z koryta i brzegów rzeki Łyny. Trasa zaczynała się na Starym Mieście w Olsztynie, a kończyła elektrowni wodnej Łyna na Wadągu.
Łącznie posprzątano 6,5 km rzeki i zebrano pół tony śmieci. Uczestnicy wyłowili m.in. puszki, plastikowe i szklane butelki, torebki foliowe, a nawet hulajnogę elektryczną, wózki dziecięce i sklepowe, zderzak fiata 126p, rury, opony oraz felgi.

Sprzątnie Łyny było kolejną akcją zorganizowaną w ramach kampanii społecznej #WodyToNieŚmietnik, która ma zwrócić uwagę na problem zanieczyszczania rzek oraz zbiorników wodnych. Pracownicy Wód Polskich każdego roku zbierają setki ton różnego rodzaju odpadów, które trafiają do rzek oraz pojawiają się w ich pobliżu.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
Kanapka
2021-10-19 20:47
Jak leży to znaczy że ma tam być. Jak nie wasze to zostawić. Normalnie to nazywa się kradzież. Sami wkoło złodzieje.
Odpowiedz
3 7
-
Wielki Lord NO
2021-10-19 14:29
Całego Fiata 125 widziałem na wadągu pod mostkiem zanurzonego całkowicie. Zgadnijcie na jakich blachach...
Odpowiedz
6 1
-
nefret
2021-10-19 14:11
Wszystko tam jest, tylko nie ryby. Krótko mówiąc - ch*j tam nocuje.
Odpowiedz
5 1
-
Zdzich z kurpsi
2021-10-19 14:02
Ehhh, te turysty...
Odpowiedz
0 0
-
Szkoda slów
2021-10-19 13:31
kogo Wy promujecie? Gbura, ktory poniżał, zastraszał, swoich pracowników, pływaka który w dupe wchodzi wszystkim możliwym osobom, które mają jakąkolwiek wladze. Najpierw PiS, potem z Socha i Wypijem z porozumienia a teraz z naczelnym budowlańcem Olsztyna przybija sztame. Tfuu, Teraz tak nagle wziął się za sprzątnie. Niech swoje sumienie i życie posprzata. Wstyd że lansujecie takie szemrane towarzystwo...
Odpowiedz
11 2
-
centrumol
2021-10-19 13:16
zuchy!
Odpowiedz
4 0
Napisz komentarz