Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Adwokat Marcin Kotowski: Duża liczba rozwodów w Olsztynie wynika z historii. Powodem jest też... wojsko [WIDEO]

Dominika Wrotek ·

Województwo warmińsko-mazurskie zajmuje niechlubne 1. miejsce pod względem ilości rozwodów na 1000 mieszkańców. Z kolei Olsztyn może “poszczycić się” 3. miejscem w rankingu miast z największą liczbą rozwodów w przeliczeniu na mieszkańca. O tym z czego wynika taka niekorzystna dla naszego regionu statystyka oraz o tym, jak przebiegają postępowania rozwodowe rozmawialiśmy z adwokatem, Marcinem Kotowskim.  

W wywiadzie udzielonym Dominice Wrotek mecenas Kotowski połączył statystykę naszego województwa z dziejami historycznymi. - Jeżeli przyjrzymy się, które regiony przodują w tym rankingu i naniesiemy je na mapę, to zauważymy, że są one spójne z dawnymi podziałami Polski i granicami sprzed II wojny światowej. W rankingu, obok naszego województwa, wysoko znalazły się także zachodnio-pomorskie, kujawsko-pomorskie oraz Śląsk. Są to tzw. ziemie odzyskane. Znaczenie może mieć to, że w tych lokalizacjach brak jest rodzin wielopokoleniowych - stwierdził adwokat.

Jak dodał Marcin Kotowski, na trwałość małżeństw może wpływać także to, że wiele osób pracuje w wojsku. Co 10. żołnierz w Polsce pochodzi z Warmii i Mazur. - Widzę, że gdy u osób następują duże zmiany zawodowe, często są oni poddawane dłuższym okresom służby i rozłąki z partnerem, to wpływa na ich relację. Ja tę zależność dostrzegam. Związek przyczynowo-skutkowy między służbą w wojsku a rozpadem małżeństwa potwierdzają także badania wykonane za granicą - podkreślał mecenas.

Z adwokatem redaktorka Olsztyn.com.pl rozmawiała również o tym:
* ile obecnie czeka się na termin rozprawy rozwodowej w Olsztynie,
* jakie są różnice między rozwodami z orzekaniem o winie i bez orzekania o winie,
* czy częściej pozwy o rozwód składają kobiety czy mężczyźni,
* jak podczas postępowań rozwodowych zachowują się rodziny małżonków,
* jak zabezpieczyć majątek, by uniknąć konfliktu okołorozwodowego.

Komentarze (12)


  • Taka prawda 2026-09-30 17:27
    Coraz wiecej patologii, to i nie ma się czemu dziwić.
    Jak ludzie są normalni i się szanują, to nikt z nikim rozwodzić się nie musi.
    Odpowiedz 0 1
  • Gościu 2026-09-28 12:40
    Ta chyba prędzej ci mundurowi to zdradzają te swoje żony i taki jest finał małżeństwa.
    Odpowiedz 0 2
  • WiemAleNiePowiem 2026-09-26 11:22
    Bo w wojsku ok maja te delegacje, ale na nich za duzo maja swobody, chwile posiedza na jakis cwiczeniacha a pozniej nie maja co robic to szukaja romansów i intryg, jakby wojsko chcialo to by pilnowalo swoich zolnierzy, takie poligony to jedna wielka impreza integracyjna. Kiedys nie bylo tylu kobiet w wojsku wiec jak ktos chcial zdradzic to musial do prostytutki sie udac a dzis te prostytutki pracuja w wojsku i tak to wyglada wlasnie.
    Odpowiedz 0 1
  • Realia 2026-09-26 07:13
    Raczej głównie to, że teraz nie chce się pracować nad małżeństwem. Szuka się szczęścia gdzie indziej, tak jak by w kolejnym związku nie trzeba by było nad nim pracować.
    Odpowiedz 2 3
  • kaczypiór 2026-09-21 00:41
    Teraz to na budowie wieżowca przy ulicy Boenigka siedem, gdzie mocuję na wysokich ścianach izolujące płyty multiporowe, bez żadnych zabezpieczeń w postaci na przykład liny asekurującej czy kasku ochronnego -podwyzka pensji murowana. U Gwidona Studzińskiego Harasimowicz Raz Dwa Remont Arkadiusz Orneta
    Odpowiedz 6 6
  • Opinia faceta 2026-09-19 12:03
    Ciekawe ile małżeństw rozpadło się przez to że reszta "kochającej" rodziny skróciła małżonków. Niestety sporo takich przypadków jest, synek albo córcia pomimo małżeństwa najczęściej wiecznie z mamusią, telefon non stop, wyjazdy, wakacje.... to zabija miłość..
    Odpowiedz 10 14
  • Emerytka Janina 2026-09-18 20:01
    Chcą to się rozwodzą w czym problem? Ksiądz mieszka z sami facetami w domu grupowo i mówią, że to święte. Kaczyński żyje z kierowcą i jest szczęśliwa. Każdy niech żyje jak chce
    Odpowiedz 53 13
  • Nie DLa Bonżura 2026-09-18 18:52
    Bez ślubów system może się rozpaść. Ciężej będzie naiwnego zrobić na dziecko. Dziecko sprzedać aktem narodzin w ręce korporacji Republik of Poland mającej właścicieli na ni e w o l n i k a. Bez religii nie będzie ślubów. Kto będzie na księdza i na nas z PiS pracował ???
    Odpowiedz 47 12