Przypomnijmy, że ścieki z części gminy Barczewo trafiają do oczyszczalni "Łyna" Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Olsztynie. Dzieje się tak również w przypadku innych gmin okalających stolicę województwa warmińsko-mazurskiego na mocy umowy aglomeracyjnej. Okoliczne samorządy uiszczają stosowne opłaty za usługi olsztyńskiego PWiK. Gmina Barczewo również za nie płaci. Niezgoda panuje natomiast w sposobie pomiaru ścieków.
W maju 2022 roku olsztyńska oczyszczalnia zamontowała w pobliżu granicy gmin punkt pomiarowy. Z kolei Barczewo uiszcza opłaty zgodnie z własnymi pomiarami.
Jak podało PWiK, na koniec lipca bieżącego roku należności gminy Barczewo za odbiór i oczyszczanie ścieków wynosiły ponad 16,5 mln zł.
- Kwoty cały czas rosną. Jednym z wyzwań technicznych jest kolektor ściekowy. Mianowicie nie jest to rura szczelna. Barczewo, zliczając ścieki spływające ze swojego terenu, ma swoje precyzyjne wyliczenia – powiedział Radiu Olsztyn Radosław Zawadzki, prezes PWiK w Olsztynie.
Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Olsztynie, a jej przedmiotem jest kwota 6,4 mln zł za okres od lipca 2022 do listopada 2024 roku.
Burmistrz Barczewa, Grzegorz Matłoka wypowiadał się na ten temat w rozmowie w naszym studiu wideo w lipcu 2025 roku.
- Gmina Barczewo płaci olsztyńskiemu przedsiębiorstwu wodociągów i kanalizacji potężne miliony zł – przyznał Matloka.
Planowana jest budowa lokalnej, mniejszej oczyszczalni ścieków. Jak przyznał burmistrz, gmina od lat stara się o pozyskanie środków na tę inwestycję. Oprócz sporu z PWiK, Barczewo jest w potrzebie modernizacji kanalizacji. Do tego, gmina się rozwija, co generuje także większą ilość ścieków.
- Oczyszczalnia musi powstać. To nie podlega dyskusji – powiedział Grzegorz Matłoka.
***
Zobacz: W co inwestuje gmina Barczewo? Rozmawiamy z burmistrzem, Grzegorzem Matłoką [WIDEO]
***
Warto dodać, że olsztyńska jednostka zmaga się z trudnościami finansowymi. Strata PWiK w Olsztynie za lata 2022-2024 to kwota w wysokości ok. 28,5 mln zł.







Komentarze (0)
Napisz komentarz