Rozpoczęło się koszenie dna Łyny. Koszt prac to 200 tys. zł

Rozpoczęło się koszenie dna Łyny. Koszt prac to 200 tys. zł
Koszenie Łyny potrwa do 19 sierpnia
Fot. Wody Polskie

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku poinformował, że rozpoczęły się prace związane z mechanicznym koszeniem Łyny. Pierwszy odcinek to teren od Bartąga do Olsztyna.

W czwartek (15 lipca) rozpoczęto mechaniczne koszenie Łyny od strony Bartąga do Olsztyna. Kolejny etap to odcinek od miejscowości Kurki do miejscowości Ząbie w gminie Olsztynek. W trakcie koszenia mogą wystąpić utrudnienia dla wędkarzy oraz kajakarzy.

Na odcinku rzeki objętym koszeniem pracować będzie łódź kosząca, dlatego trzeba zachować szczególną ostrożność. W kilku miejscach w poprzek koryta cieku zostaną założone przetamowania w celu zatrzymania i zebrania wykoszonej roślinności spływającej z nurtem. Ostatnie przetamowanie znajdować się będzie na wysokości mostu w ciągu ulicy Niepodległości w Olsztynie. Niewielkie ilości skoszonej roślinności dennej mogą dopłynąć na wysokość Starego Miasta.

Skoszona roślinność zostanie w miejscu przetamowania wybrana na brzeg i składowana przez kilka dni w celu odsączenia, a następnie wywiezienia. Prace potrwają do 19 sierpnia, a ich koszt to blisko 200 tysięcy złotych.

Koszenie ma na celu zapewnienie swobodnego spływu wody oraz zapewnienie naturalnego odpływu wód z lokalnych rowów melioracyjnych, znajdujących się na gruntach przyległych do cieków. Jeśli przepływ wód jest zatrzymany przez rośliny, może dochodzić do podtopień. W Olsztynie jest to bardzo istotne, bo poziom wody w Łynie, po opadach, gwałtownie się podnosi, przez co powstaje zagrożenie zalania budynków i gruntów m.in. w Bartągu, Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Pozortach, czy trasy rowerowej Łynostrady od ul. Kalinowskiego do ul. Tuwima w Olsztynie.

Komentarze (9)

Dodaj swój komentarz

  • tutejszy 2021-07-20 16:54:34 88.156.*.*
    Pokażcie mi jakieś miasto w Polsce gdzie z takim entuzjazmem kosi się wodorosty w rzece zamiast miejskie trawniki. Problem powstał już przy budowie mostu przy Rusi kiedy to do rzeki trafiły tony piachu ze źle zabezpieczonych brzegów , czego skutkiem jest wypłycenie koryta rzeki i wodorosty nie mają większego znaczenia dla retencji, za to stanowią naturalną ochronę dla wszelkich organizmów rzeki. Co na to Wody Polskie i powołane do tego Wydziały Ochrony Środowiska. Czy tak powinna wyglądać gospodarka wodna? A tak nawiasem dlaczego nie ma protestów wędkarzy ,ekologów i wszelakich obrońców przyrody ,przecież takie działania to ewidentne rujnowanie wodnego ekosystemu jak się wydaje w majestacie prawa.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Stan 2021-07-20 14:31:01 188.47.*.*
    szkodliwe dla środowiska i dla bezpieczeństwa wodnego (powodzie i susze).
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • 454463423 2021-07-18 12:56:43 88.156.*.*
    Zamiast dna łyny miasto niech lepiej skosi trawę na placach zabaw bo to wstyd żeby miasto wojewódzkie na czymś takim oszczędzało. Znajomi którzy przyjeżdżają do nas od czerwca są w szoku jak można tak nie dbać o spokojną zabawę dzieci.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 4
  • Stas 2021-07-16 19:11:28 5.173.*.*
    Qźwa ci komentujący nawet na koszeniu rzeki znają się lepiej
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 4
  • Siegfried aus Norddeutschland 2021-07-16 15:33:46 83.7.*.*
    Ich bin sehr zufrieden diese schone Fluss immer schoner sein wird. Dass ist sehr gut. Ich grusse mein schoner Allenstein!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 6
  • [Usunięty] 2021-07-16 13:18:50 82.160.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0