To już staje się niepokojącą regularnością, że mieszkańcy bloku na osiedlu Grunwaldzkim co kilka tygodni wzywają służby do awanturującego się 34-latka.
Mężczyzna ponownie został odwieziony do szpitala znajdującego się przy al. Wojska Polskiego w Olsztynie.
34-latek jest dobrze znany lokalnym służbom. W styczniu tego roku mężczyzna zamknął się w mieszkaniu i nie chciał w żaden sposób współpracować. Mało tego, gdy policjanci weszli do mieszkania, pobudzony mężczyzna zaczął pryskać w ich stronę gazem pieprzowym. Po chwili mężczyzna wyskoczył z okna mieszkania znajdującego się pierwszym piętrze. Pisaliśmy o tym w materiale: Akcja służb w budynku przy ul. Smętka w Olsztynie. Mężczyzna skoczył z pierwszego piętra.
W marcu ponownie było głośno o opisywanym awanturniku. Tym razem 34-latek uciekał policji aż do skrzyżowania z ul. Mochnackiego. Po krótkim pościgu został jednak zatrzymany przez mundurowych i zabezpieczony do przyjazdu na miejsce karetki. Szerzej pisaliśmy o tym w materiale 34-latek wyskoczył przez okno i uciekał przed policją na os. Grunwaldzkim. To kolejny raz.










Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz