W środę inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie razem z policjantami z komendy miejskiej przeprowadzali kontrole kierowców w ramach akcji SMOG. Jej celem było wyeliminowanie z ruchu pojazdów, które nie spełniają norm ekologicznych.
Funkcjonariusze skontrolowali kierowcę fiata. Okazało się, że specjalizował się on w okazjonalnym przewozie osób z wykorzystaniem aplikacji telefonicznej Bolta. Inspektorzy przesłuchali kierowcę, a także pasażera i wtedy stało się jasne, że kierujący nie posiada wymaganych uprawnień.
Wobec niego wszczęto postępowanie administracyjne. Inspektorzy przypominają, że aby wykonywać przewozy pasażerów, należy posiadać wymagane pozwolenia. Za ich brak można otrzymać karę administracyjną w wysokości nawet 12 tys. zł.
Bolt rozpoczął działalność w Olsztynie 9 maja. Od tamtej pory wpadło już kilku kierowców, którzy nie posiadali licencji lub wymaganych orzeczeń lekarskich.







Komentarze (30)
Napisz komentarz" Pani Aniu, mieszkam w Nowym Yorku - UBER I ŻÓŁTE TAKSÓWKI KOEGZYSTUJĄ ŚWIETNIE!!!!
Bezpieczeństwo nikogo jeżdżącego Uberem nie zostało naruszone.
A kierowcy Ubera i taksówek tez to głównie Hindusi! A wiec " obcokrajowcy" których Pani tak się boi.
Jest jedno ALE - taksówki tutaj są nieco tylko droższe od Ubera wiec protesty taksówkarzy się nie zdarzają i nie ma nienawiści do konkurencji.
I widocznie hołduje Pani zasadzie " zastaw się a postaw się" która już dawno przestała byc "IN". Ludzie - nawet zamożni - jeżdżą tutaj rownież Uberem i rozsądne oszczędzanie jest tu wysoko cenione. Wywalanie niepotrzebne pieniędzy jest po prostu uważane za głupotę!
Ludzie wycinają kupony i dostają 10% skonta w danej restauracji - podczas gdy ich roczna pensja kręci się wokół pół miliona dolarów a mieszkają w domu za półtora miliona dolarow.
Oczywiście nie na tych kuponach się tego dorobili
pozdrawiam Pana Arkadiusza z Greena
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz