Radni Platformy Obywatelskiej i kandydatka tej partii na prezydenta Olsztyna zorganizowali konferencję, na której poruszyli temat Olsztyńskiego Roweru Miejskiego – systemu, który od 28 lipca funkcjonuje w stolicy Warmii i Mazur.
Jak poinformowali działacze lokalnej PO, obecna forma to zaledwie minisystem, namiastka prawdziwego rozwiązania rowerowego, znanego z innych, dużych miast. Przypomnieli, że wnioskowali o milion złotych na rower miejski, a prezydent zapewnił w budżecie jedynie 300 tysięcy na ten cel tworząc gadżet miejski - namiastkę prawdziwego systemu. Radni PO zapowiedzieli, że złożą wniosek o zarezerwowanie w budżecie Olsztyna na 2019 rok kwoty 2 mln złotych na rozwój systemu. Jak poinformował radny Robert Szewczyk, konieczne jest 400 nie jak obecnie 100 rowerów. Rozbudowy, zdaniem działaczy PO, wymagają również stacje – tak by było ich kilka w każdej dzielnicy Olsztyna.
Kandydatka na prezydenta Olsztyna, Beata Bublewicz zwróciła również uwagę na konieczność scalenia systemu ścieżek rowerowych.
- Musimy doprowadzić do połączenia ścieżek rowerowych, które obecnie nie tworzą jednolitego systemu, po to by można było łatwo i bezpiecznie dojechać rowerem miejskim do obranego celu – powiedziała Bublewicz.







Komentarze (16)
Napisz komentarz-
Nadmorski
2018-08-11 10:23
Nie jest problemem ze obiecują. Problemem jest to że w Olsztynie realizuje się pewne zadania po latach. Miasto jest opóźnione w rozwoju 15 lat. Nie mamy gospodarza, ponieważ system partyjny uniemożliwia mu racjonalne działanie. Byt prezydenta nie powinien zależeć od koalicji z radą miasta. A tak jest. Nic nie może sam zrobić, bo jest uwiązany koalicją. Każdy ciągnie w swoją stronę. A przy okazji jest nieudolny więc kolesie sterują nim. Stąd wieczne obietnice. W Olsztynie mieszkańcy nie są gospodarzami miasta, a jedynie coś im się wiecznie obiecuje. Tak od 10 lat. Pora to zmienić.
Odpowiedz
26 1
-
mieszkanka Olsztyna
2018-08-10 15:17
PO ,robi wszystko,ażeby w Olsztynie wygrał PiS,WSTYD DLA CAŁEJ PARTII PO,już gorszej kandydatki nie mogliście wystawić.stracicie swoich wyborców,podacie jak na tacy wygraną PiS.
Odpowiedz
17 2
-
Nadmorski
2018-08-10 14:21
Cieszę się z faktu że jesteśmy po zniwach. Wkrótce doźynki a to oznacza że będą WYKOPKI.
Odpowiedz
28 1
-
zak
2018-08-10 09:48
Bublewicz to pomyłka.
Odpowiedz
20 0
-
jolka2312321
2018-08-10 06:26
Wybory za 3 miesiące to i radni się obudzili jacy to oni aktywni. A co taki Pan Łukasz Łukaszewski zrobił dla Miasta przez ostatnie 4 lata? Nic Nic nie zrobił.
Odpowiedz
24 1
-
Warmiak11
2018-08-09 21:45
Dobry pomysł, który trzeba rozwijać. To radni PO byli za tym rozwiązaniem.Na na samym początku jego funkcjonowania widać, że to świetne rozwiązanie dla miasta.
Odpowiedz
2 21
-
Adela
2018-08-09 20:26
Pan Paweł Klonowski w Platoformie Obywatelskiej?
Ależ szkoda - taki społecznik, prawnik z wykształcenia i zmarnuje swój kapitał będąc partyjniakiem. Prosze niechże sie Pan zastanowi.
Odpowiedz
13 1
-
Ryszard Ochódzki
2018-08-09 11:46
Niestety, wystawienie tej kandydatki świadczy o tym, że brak w Platformie myśli strategicznej. Ktoś podjął drcyzję, skazującą PO na przegraną.
Odpowiedz
33 0
-
MP
2018-08-09 11:16
PO rządzi w Olsztynie i województwie od lat i jakoś ludziom nic nie poprawili i nie pomogli a teraz zaczynają się obiecanki .PO czas na aut.
Odpowiedz
36 4
-
Bob Zieliński
2018-08-09 11:14
Marian Bublewicz, wspaniała postać świata sportów motorowych. Beata Bublewicz, specjalistka od parzenia kawy i zakała Olsztyńskiej sceny politycznej, to jest szkodnik. Radze sie 10 razy zastanowić przed oddaniem głosu na nią...
Odpowiedz
39 0
-
Bob Zieliński
2018-08-09 11:14
Marian Bublewicz, wspaniała postać świata sportów motorowych. Beata Bublewicz, specjalistka od parzenia kawy i zakała Olsztyńskiej sceny politycznej, to jest szkodnik. Radze sie 10 razy zastanowić przed oddaniem głosu na nią...
Odpowiedz
12 0
-
Tomatolini
2018-08-09 11:12
Niech tej pani nikt nie wierzy bo to kiełbasa wyborcza.Ona za co się weźmie to porażka.
Odpowiedz
27 1
-
Nadmorski
2018-08-09 11:12
Nie jest problemem ze obiecują. Problemem jest to że w Olsztynie realizuje się pewne zadania po latach. Miasto jest opóźnione w rozwoju 15 lat. Nie mamy gospodarza ponieważ system partyjny uniemożliwia mu racjonalne działanie. Byt prezydenta nie powinien zależeć od koalicji z rada miasta. A tal jest. Nic nie może sam zrobić bo jest uważany koalicja. Każdy ciągnie w swoją stronę. A przy okazji jest nieudolny więc kolesie sobą to jak mogą. Trakcie przez to zbyt dużo. Stąd wieczne obietnice. Obietnic nie powinno być a realizacja. W Olsztynie mieszkańcy nie są gospodarzami miasta a jedynie coś im się wiecznie obiecuje. Tak od 10 lat. Pora to zmienić.
Odpowiedz
20 1
-
Realista
2018-08-09 10:53
Serio ? I co jeszcze ? Wincyj, wincyj obietnic!!! "Nikt Ci nie da tyle, ile ja mogę Ci obiecać"
Odpowiedz
20 2
Napisz komentarz