Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Paradoksalnie, chyba nikt nigdy nie zrobił tak mało dla futbolu...

Kolejny rok z życia mieszkańców Olsztyna nie przyniósł niespodzianki- Stomil, jak zawsze jest w finansowych tarapatach. To taka świecka tradycja. Kiedyś już pisałem, że domu nie buduje się od dachu, a klubu od formuły prawnej działalności. Końcówka S.A. nie zmieni wielu lat zaniedbań i podstawowych braków organizacyjnych, bazy i zaplecza ludzkiego.

Klub piłkarski musi być nasycony treściami futbolowymi- szkolenie, wiedza specjalna, trenerzy, skauting, aktywny marketing, w tym komunikacja ze: sponsorami, władzami wszystkich szczebli, rodzicami, szkołą i kibicami etc, etc...

Do tego potrzebni są ludzie z kulturę futbolową nabytą przez lata doświadczeń...

Rozwoju nie dadzą spotkania prezesa PZPN i WMZPN z prezydentem Olsztyna. Rozwoju nie da także kolejna gala w filharmonii, na której zasłużeni działacze rozdadzą sobie medale i wymienią nie mniej piękne i okrągłe zdania przy okazji 70- lecia naszego lokalnego związku. Rozwoju nie da kolejna finansowa kroplówka miejskiej spółki dla Stomilu. Aczkolwiek te pieniądze są ważne, ponieważ są środkami na wynagrodzenie za pracę wielu ludzi...

Rozwój Stomilu musi równać się rozwojowi piłkarskiemu całego regionu. Jakoś ciężko jest zrozumieć ludziom futbolu w Olsztynie i w regionie Warmii i Mazur, że ich przyszłość zależy od... nich samych. Nikt za nas nie rozwiąże spraw piłki nożnej!

Pomyśleć, że nasz lokalny Warmińsko- Mazurski związek ma już 70 lat!

Gdzieś z tyłu głowy mam taką smutną refleksję, że chyba nie ma drugiej takiej instytucji w regionie, a może i na świecie, która przez 70 lat zrobiła tak mało w dziedzinie do której została powołana! I nie jest to złośliwość...

Czy ktokolwiek z Was wie co lokalny związek zrobił dla piłki nożnej przez te 70 lat? Może stworzył nowoczesny system szkolenia? Może pozyskał sponsora dla rozgrywek dzieci i młodzieży? A może zbudował lub współfinansował budowę chociaż jednego boiska piłkarskiego? Ilu trenerów z naszego regionu pracuje w klubach w w Europie, w Ekstraklasie, czy w 1 lidze? Ilu sędziów z naszego regionu gwiżdże w rozgrywkach na wysokim poziomie? Może pozyskał sponsora do propagowania myśli szkoleniowej (której nie ma), np. w formie książek? No może chociaż strona internetowa z materiałami szkoleniowymi video? Nic, zupełnie nic. Zero!

No to co jesteśmy regionem idiotów, kretynów i beztalenci?

Za to jest niezliczona ilość pater, pucharów i medali rozdawanych przez działaczy dla... działaczy. Kryształy, złoto, srebro i brąz przed meczem, a po meczu po ciężkiej pracy... wiadomo.

Ludzie, którzy żyją z pieniędzy klubów swoją futbolową aktywność ograniczają do tego, co da samorząd, państwo, kluby. Może ktoś wreszcie zada sobie pytanie, dlaczego nie ma sponsora strategicznego naszego lokalnego związku? Dlaczego wolny rynek trzyma się z daleka od tej instytucji i jaki to ma wpływ na rozwój piłki nożnej w regionie Warmii i Mazur?

Odpowiedź na te pytania jest bardzo prosta. Przyczyną tej całej 70 letniej smuty jest fakt, że na czele związku nigdy nie stali ludzie futbolu, tylko politycy i szukający szczęścia w piłce amatorzy. Jacyś sprzedawcy samochodów, emerytowani oficerowie wojska, czy jak aktualnie bankier.

Żeby była jasność, to wartościowi ludzie, ale mający jedną wadę- nie znają się na futbolu.

Wina jest jednak po stronie nas ludzi piłki nożnej! Co nie ma wśród nas ludzi z wiedzą, doświadczeniem, pomysłami i dorobkiem zawodowym? Jakie mechanizmy powodują, że nie potrafimy wybrać spośród siebie tych, co całe futbolowe stado poprowadzą do lepszej przyszłości?

Przyczyną tego stanu rzeczy jest także zła struktura organizacyjna i prawna, która sprzyja dopływowi przypadkowych osób tzw. działaczy, którzy tak jak sprawnie potrafią wejść w struktury futbolowe i działać, tak nic konkretnego dla futbolu nie zrobili i nie zrobią. Niestety na ten stan rzeczy zgadzają się... kluby.

Więc jaką mamy przyszłość?

W futbol grano nawet w obozach koncentracyjnych, dlatego o przyszłość naszej piłki nożnej jestem spokojny. Kiedyś przyjdzie taki dzień, że środowisko zjednoczy się dla sukcesu, a amatorzy będą wspierać działania zawodowców i na 100- u lecie związku będą i medale, i puchary, ale i prawdziwy futbol z wyszkolonymi zawodnikami, bazą, programami i sponsorami...

To jest warunek podstawowy rozwoju futbolu w naszym regionie. Skoro największego hamulcowego już znamy pozostaje czekać na zmiany w prawie, które uwolnią futbol od ula dla amatorów- działaczy.

Ale żeby nie było aż tak nudno mam kawał dla czytelników olsztyn.com.pl:

Sędzia do oskarżonej:

- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?

- Nie, nie zaprzeczam.

- A jakie były jego ostatnie słowa?

- Darł się: strzelaj, prędzej, k.... strzelaj!!!

Pośrednik transakcyjny,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne dla Talentów na bazie własnego programu i boiska w Dorotowie.
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Komentarze (20)

Dodaj swój komentarz

  • stomilowiec 2015-12-01 09:47:21 5.172.*.*
    Panie Piotrze, nie dodal Pan do swoich zaslug spadku z II ligii Stomilu Olsztyn pod zarzadzaniem Pana Kawczynskiego! Jak rowniez kilku watpliwych- przegranych meczy z pana udzialem. Przeciez moze pan startowac na prezesa WMZPN albo aplikowac na prezesa Stomil Olsztyn SA, coz panu w tym przeszkadza zamiast prawic pseudo i quazi komunaly. Zycze odwagi w realizacji pana hasel i zrealizowania tylko jednego z nich
    Odpowiedz Oceń: 7 0 Zgłoś treść
  • Piwko 2015-11-30 19:10:24 188.146.*.*
    Zabieram głos bardzo rzadko i teraz postanowiłem napisać kilka zdań. Pana artykuł bomba. Co do kawału to porównałbym WMZPN i Lubuski ZPN do kierowców. Według badań najgorsi kierowcy w kraju pochodzą z W i M oraz z Lubuskiego. I tak jest w futbolu- te dwa okręgi są najgorsze w naszej ojczyźnie. Infrastruktura, działacze,trenerzy,wyniki, polityka przyszłości - to wszystko otacza mgła. Jednak przypominam ,ze w naszym okręgu zawsze sie dostawało. A to z OZOS, a to z instytucji państwowych / milicja,wojsko/.Chyba kapitalisci nie spadli z kosmosu w Olsztynie tylko pochodzą ze struktur i okolic Szczytna! Czyż nie? Nie trzeba było sie wysilać. Teraz trudno sie przestawić.A młodych umysłów brak bo nie chcą taplać sie w tym błocie zwanym byciem działaczami.
    Odpowiedz Oceń: 4 0 Zgłoś treść
  • stomil4all 2015-11-30 17:14:09 188.146.*.*
    Chyba największą zagadką wszystkich ludzi związanych ze Stomilem, byłoby co tu zrobić gdyby piłkarze ''niechcący'' zrobili awans;) ?? Szum medialny na całą Polskę , rewelacja 1 ligi i brak kasy, sponsorów... NIPOJĘTE. Bez bazy sportowej tzn. boisk treningowych, stadionu ciężko będzie dalej tak funkcjonować. Chwała chłopakom za wynik sportowy, bo dzięki nim cała Polska dowiedziała się jak fatalna sytuacja infrastrukturalna jest w Olsztynie. Teraz nie da się tego od tak zamieść pod dywan... grudzień za pasem, słowo się rzekło kobyłka u płotu!
    Odpowiedz Oceń: 6 1 Zgłoś treść
  • OMG 2015-11-30 13:05:57 88.156.*.*
    Ceramika Opoczno miała inny sposób na budowanie zespołu, ale gdzie to zaprowadziło...
    Odpowiedz Oceń: 7 7 Zgłoś treść
  • Stomil2 2015-11-30 12:25:28 78.88.*.*
    A co pan sądzi o działaniu obecnego prezesa Stomilu? Moim zdaniem naprawdę się stara i jest pełen optymizmu, ale samemu ciężko jest cokolwiek zrobić. Nie wiem czy dobre prowadzenie I ligowego klubu może być realne z pogodzeniem obowiązków zawodowych. Tym bardziej, że prezes kieruje klubem całkowicie za darmo.
    Odpowiedz Oceń: 3 0 Zgłoś treść
  • kibic 2015-11-30 08:03:35 62.148.*.*
    ...zamarłem z przerażenia po raz pierwszy podpisuję sie pod tekstem obiema rękami...wojna będzie czy co?
    Odpowiedz Oceń: 4 0 Zgłoś treść
  • he-man 2015-11-30 07:50:50 83.29.*.*
    Panie Piotrze. Trochę Pan przypomina tych działaczy ze swojego artykułu. Dużo Pan gada ale mało robi, chociaż Pan mówi nawet z sensem. Wg mnie największym problemem regionalnej piłki jest własnie gadatliwość. Każdy gada, wymądrza się co by nie zrobił ale jak już się dopadnie to nic nie robi. W Stomilu jest podobnie. Jest nowy prezes a poprzednicy wciąż kopia pod nim dołki. Dlatego fajnie by było, jak by np. w Stomilu stworzyć zarząd z kilku osób: ktoś od sponsora głównego, jeden od miasta, jeden przedstawiciel kibiców, Pan Borkowski, Pan Świniarski, Pan Kiłdanowicz, Pan Panie Piotrze, i może jeszcze ktoś. I każdy miałby równorzędny głos, a wszystkie posiedzenia i narady były by jawne, a decyzje transparentne. I wtedy wyszłoby kto kim i jaki jest
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść