Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Można? Można!

Obejrzałem w okresie kilku miesięcy mnóstwo meczów oraz treningów dzieci i młodzieży uprawiającej wyczynowo futbol. Zobaczyłem mecze na kilku poziomach ligowych w trzech krajach europejskich. Jednocześnie bacznie śledzę to, co dzieje się na naszym olsztyńskim podwórku. Wiadomo koszula bliższa ciału.

Nasuwa się kilka uwag:

1. W naszym regionie, jako półtora milionowa społeczność, nie potrafimy wygenerować odpowiedniej ilości piłkarzy do lig europejskich, w tym do naszej Ekstraklasy, chociaż np. w klubie Breidablik na Islandii, gdzie przebywałem niedawno, w okresie ostatnich 7 lat do mocnych lig w Europie np. do Anglii, Francji i Rosji wychowano 19 piłkarzy! Breidablik to klub w miasteczku trzydziestotysięcznym Kópavogur. Możemy nawet dodać połowę Reykjaviku i tak to jest o wiele mniej mieszkańców niż Olsztyn i okolice. A przecież przez lata regionalny związek szkoli najzdolniejszą młodzież z naszego regionu. Efekty są żałosne. Słabość kadr, brak wiedzy i kompetencji ludzi zarządu, lokalnego związku, dodatkowo nakręcają tę patologię, która uderza w najmłodszych piłkarzy, chociaż oni jeszcze tego nie wiedzą. Dowiedzą się, jak staną oko w oko z futbolowym rynkiem pracy, ale wówczas będzie za późno. Ale co takiego robią ludzie z klubu Breidablik, że mają takie efekty w szkoleniu? Nie oszukują dzieci i młodzieży! Po prostu szkolą zgodnie z trendami, jakie obowiązują w Europie.

2. Listopadowy wyjazd do Wolfsburga uświadomił mi, że następcy aktualnych gwiazd Bundesligi, mający czternaście lat, potrafią więcej z zakresu techniki i taktyki niż wiele naszych zespołów na poziomie 1 ligi. Dlaczego? Ponieważ oni pracują więcej i na wyższej jakości nad tymi elementami sztuki futbolu. U nas obowiązuje zasada odpocznijcie jutro i pojutrze, a po pojutrze spotkamy się o 18- tej i pobiegamy po lesie i pójdziemy na siłownię. Na czwarty dzień zawodnicy na treningu mają sto kontaktów z piłką i powoli zbliża się mecz, więc... ostrożnie żeby nie złapali kontuzji itd. itd. Dlatego oczywistym jest, że młodzież w Wolfsburgu, którą prowadzi na każdych zajęciach treningowych dwóch, a nawet trzech trenerów posiada większe zaawansowanie techniczno- taktyczne. O wyczynie nie wspomnę. Tam trzy zajęcia dziennie nie należą do rzadkości. Tylko tam kadry trenerskie wiedzą jak, ile, co i kiedy.

3. Kilka słów o lokalnym związku. Wiem, że prezesem związku został młody człowiek, którego poznałem przy okazji meczu kadry województwa w Barczewie. Nigdy nie słyszałem o futbolowym dorobku tego działacza. Nie dostrzegam też w jego działaniach futbolowego sensu. Wiem, że Pan Marek Łukiewski został szefem jakiejś ważnej komisji w PZPN i może o to chodzi, żeby to Pan Marek rozwijał się, a nie lokalny futbol? Byłoby fajnie gdyby Pan Marek postarał się, aby w piłkę nożna w naszym regionie  grało więcej dzieci i młodzieży.

A może najpierw warto popracować nad sensownym programem szkolenia dla dzieci i młodzieży?

Czy mamy czekać na ten program aż do stulecia lokalnego związku piłkarskiego? Pomyślmy wspólnie- Związek piłkarski nie ma programu szkolenia talentów dla wszystkich kategorii wiekowych...

Dodam tylko, że mamy dwóch trenerów z najwyższą licencją w całym regionie! Kadry regionu prowadzone są społecznie, a co za tym idzie na bardzo niskim poziomie merytorycznym. Poziom organizacyjny i sportowy meczów kadr regionu jest w mojej ocenie żałosny. O poziomie szkolenia w naszym futbolowym gimnazjum, skupiającym talenty z całego regionu, pisałem wielokrotnie- Ten poziom szkolenia został zweryfikowany przez życie. Statystyki nie kłamią, a przykład młodzieżowców grających w tym sezonie, na poziomie 1 ligi, w Stomilu Olsztyn, pokazuje, jak nie szkolą w szkole, która dla związku powinna być oczkiem w głowie. Dlatego nawet jak Pan Marek zostanie samym prezesem PZPN lub FIFA, to ja swojego zdania nie zmienię, dopóki nie zobaczę realnych zmian, których emanacją będzie wyższy poziom gry naszych juniorskich zespołów, będących przyszłością futbolu na Warmii i Mazurach. Inną sprawą jest, czy można od Pana Marka i jego ludzi wymagać czegoś, o czym raczej nie mają pojęcia? I to jest temat warty zastanowienia, czy w ogóle potrzebne są takie lokalne struktury związkowe? Moim zdaniem powinno się je rozwiązać, jako wybitnie nieprofesjonalne i szkodzące futbolowi. Po co nam działacze obecni na meczach np. kadry Polski U 16 z Włochami, w Ostródzie i Lubawie, którzy to działacze nie mają poczucia wstydu, że nawet na ławce rezerwowych nie ma ani jednego zawodnika z Warmii i Mazur?!

4. Wśród kibiców Stomilu trwa dyskusja nad losem trenera Adama Łopatki. Moim zdaniem los trenera Łopatki jest przesądzony, bez względu na decyzję zarządu Stomilu. Los trenera, który nie koncentruje się na pracy z zespołem i tańczy na wielu weselach jest pewny jak podatki i śmierć. Czy ktoś zna trenera sukcesu w poważnej profesjonalnej lidze, który  jest nauczycielem w- f w szkole (dobrze że o profilu piłkarskim) i dodatkowo jest... prezesem w klubie z Dobrego Miasta? Zarząd Stomilu to akceptuje, ponieważ nie tylko nie ma pomysłu na trenera, ale w ogóle nie ma pomysłu na futbol.

Za kilka lat nikt nie będzie tęsknił w Polsce za klubem, który zamiast inwestować w infrastrukturę sportową, w dzieci i młodzież, rzuca się na druty z okrzykiem profesjonalizm, przy czym, poza kilkoma zawodnikami, o profesjonalizm w futbolu żaden z tych ludzi nawet nie otarł się. Dzisiaj, ale i wczoraj, moim zdaniem, każda złotówka wydana na ten ligowy cyrk na Arenie de Gruz jest i była złotówką nie wydaną na infrastrukturę treningową. Jeżeli byśmy policzyli ile kasy wydano na remonty Areny de Gruz, jupitery z XX wieku i inne pomysły samorządu, to twierdzę, że w Olsztynie byłaby za te środki baza treningowa najlepsza w Polsce, a dodatkowo z funkcjonalnym stadionem.

Reasumując i dotyczy to także trenera Stomilu oraz nauczyciela, a także prezesa klubu z Dobrego Miasta w jednej osobie: Mamę oszukacie, tatę oszukacie, ale futbolu nie oszukacie...

5. Kilka słów o naszych samorządowcach z prezydentem Olsztyna Piotrem Grzymowiczem na czele. Weźcie wy się wreszcie do roboty! Stolica regionu bez boisk treningowych i z Areną de Gruz, to tylko wasza wina! Przestańcie dzielić nasze pieniądze z podatków na osiry, rady sportu i inne wasze chore urzędnicze pomysły i wybudujcie wreszcie boiska do pracy treningowej dla dzieci i młodzieży. To wasz, za przeproszeniem, zas(…)y obowiązek, wynikający z prawa. Przecież stan trwający od zawsze, czyli klepiska i gumowiska nie jest normalny. Jest patologią władzy samorządowej! Ziemi, trawy i wody w Olsztynie nie brakuje! Przecież dzieci i młodzież nie mogą cierpieć tylko dlatego, że w Ratuszu siedzą sportowi i polityczni ignoranci, którzy myślą, że Olsztyn może być wolny od futbolu. Tak jak baba nigdy nie będzie facetem, tak Olsztyn nie będzie wolny od futbolu, wiem to ja, wiedzą tysiące rodziców dzieci uprawiających w Olsztynie futbol, wiedzą wszyscy kibice futbolu, ale nie wie tego samorząd Olsztyna z Panem prezydentem Piotrem Grzymowiczem na czele. Stan na dzisiaj jest skandalem na miarę Areny de Gruz, którą pokazujemy przy jupiterach całej Polsce wraz z grillem, tym grillem! I to jest wstyd i antyreklama dla nas wszystkich związanych z Olsztynem. Za tę antyreklamę płaci z naszych podatków samorząd Olsztyna. Czy oni naprawdę powariowali?  Rozejrzyjmy się wokół może są tacy, którzy rozumieją, że rozwój dzieci i młodzieży, szczególnie chłopców, ale nie tylko, odbywa się także poprzez sport, a w szczególności futbol. Może są też tacy, którzy rozumieją, że pokazywanie spotkań Stomilu w TV na całą Polskę na księżycowym stadionie, jest jak mawia młodzież obciachem i świadczy o nas wszystkich.

6. Są w Olsztynie fajne futbolowe inicjatywy związane ściśle z ludźmi futbolu. Piotr Żurawel w swojej akademii Żuri Football wykonuje kawał dobrej piłkarskiej roboty. Dzieci są u niego szkolone na bazie programu „Mamy talenty”, a trenerzy reprezentują dobry, profesjonalny poziom. Piotr Żurawel jest przykładem człowieka z pasją. Dlaczego to jest tak ważne? Do takich ludzi jak Piotr Żurawel należy przyszłość, a talenty mając takiego szkoleniowca i szefa akademii mają właściwą osobę na właściwym miejscu. Można? Można! I nie jest przypadkiem, że to właśnie akademia Piotra Żurawela, tytułem jednego procenta, otrzymała od ludzi najwięcej ze wszystkich klubów w regionie! Ludzie doceniają jakość...

Drugim pozytywnym przykładem jest trener juniorów Warmii Olsztyn, Marcin Wincel, który ze swoim zespołem jest liderem rozgrywek juniorskich w regionie! Warmia, która jeszcze rok temu była nad przepaścią, totalnego rozkładu klubu, jest liderem tabeli w lidze juniorów! Wystarczyło kilku pasjonatów z Państwem Urbanami na czele i rzeczony Marcin Wincel i... nawet w tak spartańskich warunkach, jak na obiektach Warmii można coś sensowego zrobić. Można? Można!

Przy okazji zapraszam wszystkich młodych zawodników i ich rodziców, zainteresowanych futbolowym doszkalaniem indywidualnym do naszej siedziby w Dorotowie 3E. Praca naszego Teamu to coś więcej niż trening indywidualny. Można narzekać i nic nie robić i czekać na cud. My napisaliśmy nowoczesny program szkolenia! Zbudowaliśmy boisko z oświetleniem i sztuczną trawą. Cały pomysł od początku do końca nasz! Motywacja własna. Można? Można!

 

Pośrednik transakcyjny,

footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne dla Talentów na bazie własnego programu i boiska w Dorotowie.
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Komentarze (10)

Dodaj swój komentarz

  • KIbic Stomilu 2016-12-13 17:06:53 89.228.*.*
    Witam. Ciekaw jestem Pana opinii na temat działalności Socios Stomil i ich najnowszego pomysłu budowy boiska. Czy popiera Pan ich akcje i czy jest w stanie w jakiś sposób pomóc im w ich działaniach? Pozdrawiam
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • xy 2016-12-04 15:21:45 89.231.*.*
    ŻURAWEL cudownym trenerem jest: źle traktuje dzieci.wybrańcy w nagrodę muszą nosić siatkę z piłkami na boisko. wybrańcy za głośno stukaja korkami,wygania z autobusu dzieci przed turniejem pomimo, że dziecko miało jechać. Potrafi zmieniać zdanie wyrózniajac dzieci. wyrożnia dzieci,a trenerzy bardzo dobrzy to ; dwóch uczniow, pan ze stacji benzynowej i kierowca piekarni no i ON KARIEROWICZ z pisy Barczewo. Manipulant, kłamca i krętacz. Co pan może wiedzieć co tam się dzieje
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 0
  • Piotr Tyszkiewicz 2016-12-04 11:16:35 217.99.*.*
    Sz. Cz. Piwko, Nie twierdzę, że trener Stomilu nie nadaje się, tylko uważam, że profesjonalizm wyklucza półśrodki. Błaszczykowski niestety na ławce w meczu z Herthą... Dziękuję za udział w dyskusji. Pozdrawiam serdecznie, Piotr Tyszkiewicz
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Piwko 2016-12-03 19:47:07 188.146.*.*
    Ad.1- 6 lat kontraktu w Norwegii i ocena podobna.Chłopiec czy dziewczynka ,nie ma znaczenia- wszystkie dzieci grają w piłkę ,każda klasa to drużyna.Jedno ale - trenerzy to nie piłkarze I-szej drużyny bo trzeba mieć alibi do wypłacenia im kasy / tak jest np. w III ligach/ tylko merytorycznie wykształceni ludzie i na treningach nie stoi się w kolejce do oddania strzału na bramkę. Ad.2- Wolfsburg no cóż ,byłem ostatnio i jestem pod wrażeniem.Jak nie uwielbiam Błaszczykowskiego tak na żywo- chyba najinteligentniejszy piłkarz tej drużyny. Ad.3-Jaki jest stan piłki oraz bazy szkoleniowej Warmii i Mazur każdy widzi i nic w najbliższym czasie nie zmieni się .Grzech zaniechania na każdym szczeblu OZPN. Ad.4- Tutaj krótko, ten trener to jak w przypwieści - fajne z niego chłopski tylko do tej roboty nie nadaje się! Ad.5-Władze lokalne i ich inicjatywy to tak jak dobra zmiana - do dupy!!! Ad.6-Właśnievto można mieć tylko nadzieję,że ludzie z sercem i duszą rozruszają ten zapyziały piłkarsko okręg ! I na koniec podsumowanie: -wszyscy narzekają na trenerów wtedy kiedy gonią do roboty, a u nas połowę mikrocyklu odpoczywa się bo jest po meczu albo przed meczem.Jedźcie do Lipska i zobaczcie jak się za...p...la ! I smutna konkluzja- trener po latach gry w ligach, po kursach,Akademiach i tysiąc złotych do zarobienia w klubach to tragiczne! Dlatego szkolą zawodnicy z trzecich lig bez podstaw trenerskich i pedagogicznych! Pozdrawiam Pana ,rzadko ale niekiedy odzywam się w ciekawych sprawach !
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Jam 2016-12-01 11:15:47 37.47.*.*
    Spartańskie warunki na Warmii? Mają więcej boisk do treningu niż Stomil. I jeżdżą na obozy do Gniewina. Rzeczywiście fatalne warunki, a Warmia to tak naprawdę Sport-Academy pana Wincla. A z resztą generalnie się zgadzam.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 1
  • kibic 2016-12-01 08:20:54 81.15.*.*
    hmn... wydaje się, że szkolenie młodzieży to jednak niezły biznes, bowiem takie Naki właśnie kupiło za ponad 1 mln zł działkę przy Galerii Warmińskiej i zaczyna tam już budować boisko
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 1
  • Fuck 2016-11-30 22:51:35 68.71.*.*
    Ten zakochany w sobie narcyz, wiecznie tylko o Wolfsburgu i Wolfsburgu. Jak tam jest pięknie,cudownie i co oni nie robią! Wystarczy spojrzeć na tabelę Bundesligi! A, bym zapomniał, czy w Ceramice "Drukarz" Opoczno też było wszystko robione jak w Wolfsburgu?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 7