Ośrodek Sportu i Rekreacji odpowiada na felieton Piotra Tyszkiewicza

Na łamach naszego portalu pojawił się felieton Piotra Tyszkiewicza, w którym pisze on między innymi, że w Olsztynie nie ma boisk, ale „jest OSiR i kilkuset urzędników od bazy sportowej”. Z tezami ujętymi przez autora OSiR się nie zgadza i wystosował właśnie odpowiedź w tej sprawie.

Felieton Piotra Tyszkiewicza dostępny tutaj->

Na ten felieton odpowiedział Ośrodek Sportu i Rekreacji:

Przykro nam z tej przyczyny, że z nieznanych dla nas powodów nie zauważa Pan prostej sprawy: Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olsztynie z zasady nie zajmuje się tylko piłką nożną, a szeroko pojmowaną kulturą fizyczną. Przez 364 dni w roku, ponieważ nasze obiekty są nieczynne tylko jednego dnia: w Boże Narodzenie. W pozostałe dni można natomiast do woli korzystać ze wszystkich obiektów i realizować swoje pasje podczas licznych imprez i akcji prosportowych.

A teraz kilka faktów: tylko w ciągu ostatniego tygodnia OSiR zorganizował Ukiel Olsztyn Półmaraton, w którym wystartowało ponad 600 biegaczy, w tym ponad 170 dzieciaków oraz szkolne Biegi Przełajowe, w których wzięło udział 481 uczniów z 51 olsztyńskich szkół! Za kilkanaście dni startują rozgrywki amatorskie w piłkę nożną, siatkówkę i tenisa stołowego – w piłkę gramy w dwóch ligach, w siatkówkę w trzech, a do rozgrywek tenisa stołowego zgłosiło się ponad 30 zespołów. Rozgrywki szkolne przez cały rok dotyczą dzieci ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych, zarówno chłopców jak i dziewcząt oraz takich dyscyplin jak m.in. piłka nożna, koszykówka, siatkówka, piłka ręczna, badminton, unihokej, lekka atletyka czy łyżwiarstwo szybkie. I tak do czerwca przyszłego roku.

Ze wszystkich naszych obiektów korzystają liczne kluby sportowe, dzień w dzień wykorzystując infrastrukturę miejską i rozwijając swoje pasje. W klubach żeglarskich Junga i Nauticus w Centrum Żeglarstwa Wodnego i Lodowego na ul. Sielskiej, trenując kajakarstwo w Kayak Sport Olsztyn na przystani przy ul. Olimpijskiej i zgłębiając tajniki siatkówki plażowej wykorzystując do tego m.in. całoroczną halę do siatkówki plażowej, z podgrzewanym piaskiem i zraszaczami piachu. Codziennie od 7 rano tętni życiem Hala Widowiskowo-Sportowa Urania i sala przy ul. Głowackiego, w której trenują liczne grupy młodzieżowe, które stanowią przyszłość siatkarskich drużyn: Indykpolu AZS Olsztyn i kobiecego UKS Chemik Olsztyn oraz piłki ręcznej: Warmii Energa Olsztyn i Szczypiorniaka Olsztyn, a także koszykarskiego KSK Olsztyn.

Szanowny Panie: latem OSiR zabezpieczał działalność aż pięciu kąpielisk miejskich i Wodnego Placu Zabaw o łącznej długości ponad 300 metrów linii brzegowej, a takiej sytuacji nie doświadczy Pan w żadnym innym mieście w naszym pięknym kraju. Zimą przygotowujemy dla naszych mieszkańców i gości trzy lodowiska, w naszych kompleksach znajdują się m.in. dwa skateparki, ścianka wspinaczkowa i 11 otwartych boisk do siatkówki plażowej. Dbamy jak tylko możemy o starsze obiekty, takie jak Urania czy pływalnia z halą przy ul. Głowackiego, co nawet więcej: jesteśmy dumni z tego że mimo upływającego czasu są wciąż w dobrej formie.

W ciągu ostatnich kilku lat miasto Olsztyn, dbając o szeroko rozumianą kulturę fizyczną, oddało do użytku dwa ultranowoczesne obiekty sportowe – Centrum Rekreacyjno-Sportowe Ukiel i Wodne Centrum Rekreacyjno-Sportowe Aquasfera. Oba za łączną sumę około 240 mln złotych. Oba cieszą się ogromną popularnością o czym świadczą liczby: Ukiel w 2017 roku odwiedziło 1 300 tys. osób, z Aquasfery codziennie korzysta minimum 1000 osób.

Rozpoczęliśmy także modernizację Stadionu Miejskiego wyposażając go w jupitery, a ostatnio w najnowocześniejszą murawę, która jest pierwszym etapem budowy nowego obiektu, obok którego już teraz funkcjonują dwa boiska treningowe. W tym samym miejscu, świętym dla Stomilu Olsztyn.

Oczywiście: my, pracownicy Ośrodka Sportu i Rekreacji (dyrektor i kierownicy, panie z księgowości i ludzie z Działu Sportu, elektrycy, pracownicy techniczni, panie kasjerki, pracownicy wypożyczający sprzęt sportowy, stolarze czy specjaliści od oświetlenia i nagłośnienia) wolelibyśmy pracować w obiektach tylko nowych. Ale wiemy, że nie zawsze jest to możliwe.

Szanowny Pan, jako menedżer piłkarski, zapewne również chciałby reprezentować interesy piłkarzy grających nie tylko w najlepszych klubach Polski, reprezentacji narodowej, czy tych których widzimy przy okazji meczów Ligi Mistrzów. Ale to też pewnie nie zawsze jest możliwe.

Na koniec prosimy o to, żeby Pan spojrzał na naszą działalność spokojniejszym okiem, bo jeszcze raz deklarujemy: dzień po dniu robimy wszystko, żeby podnosić jakość naszych usług. I choć to jeszcze nie Boże Narodzenie, to życzmy sobie nawzajem sukcesów i patrzmy z optymizmem w przyszłość.

Zbigniew Szymula

Rzecznik prasowy

Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olsztynie

Komentarze (26)

Dodaj swój komentarz

  • Droga Babciu Helu 2018-09-27 18:29:15 78.88.*.*
    Prosze wymienić jeden rodzaj sportu uprawianego zawodowo bez pomocy miasta. Ups nie ma, każdy korzysta z miejskich obiektów i organizowanych imprez !!!!!!!! Także zadane pytania dotyczą wszystkich. A co do pilki kopanej to nikt nie zaprzeczy że uprawia ją największa liczba dzieci i ma największą liczbe fanów.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Aniolek12 2018-09-27 10:13:26 213.241.*.*
    A ja najchętniej nie finansował bym już więcej Stomilu, a stadion przebudował na Halę Widowiskowo Sportową z prawdzwego zdarzenia. Chodzę na siatkówkę i żal mi tych wszystkich kibiców którym leci woda na głowę w trakcie meczu. Nie ma mojej zgody na kilkuset policjantów obstawy na meczu piłkarskim, powyrywane ławki i bijatyki na stadionie, natomiast podpisuję się obiema rękami pod biegami, na których kilkaset osób startuje a tysiące im kibicują tworząc wspaniałą atmosferę rodzinną. Sport powinien być kojarzony z duchem fair play a nie bijatykami i pijackimi wybrykami. Zachęcam również OSiR do sponsorowania Golfa, który od niedawna również jest sportem olimpijskim i mamy wielu dobrze rokujących Juniorów. Piłka tak - ale na orlikach a nie na stadionie. Nie zasługują na to.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 3
  • Nauczycielka 2018-09-26 21:44:19 37.47.*.*
    Juz liczę dni do wyborów. Rozmawiałam z proboszczem na temat mszy w związku z przegraną grzymowicza i jego przystawek. Odprawi mszę za free. To jest prawdziwy patriota.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 6
  • Babcia Hela 2018-09-26 20:19:07 88.156.*.*
    4 proste pytania do kibiców piłkarskich 1) Wskażcie klub w Polsce który wg Was jest wzorem dobrego zarządzania. 2) Jaki ten klub ma budżet 3) Ile z tego budżetu finansuje miasto 4) Ile wynosi budżet tego miasta
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 1
  • M. 2018-09-26 10:29:31 37.47.*.*
    Śmiech mnie dopada, jak słyszę, że za nieodpowiednie zarządzanie klubem, jego zadłużanie na potęgę, brak inicjatywy w pozyskiwaniu sponsorów i klapę sportową odpowiada OSiR. Przypominam szanownemu towarzystwu, że wbrew opinii panującej na stadionie i w środowiskach związanych ze Stomilem, piłka nożna nie jest jedynym sportem w tym mieście i na świecie. A już szczególnie bawią mnie komentarze odnośnie siatkówki plażowej na poziomie babek z piasku. Z tego co pamiętam, to w Olsztynie odbywał się również World Tour w siatkówce plażowej i przyjechali tu najlepsi zawodnicy z całego świata. Jeżeli już mówimy o poziomie to tutaj niestety niechlubnie odstaje właśnie Stomil ciągnący się w ogonach I ligi i w tym przypadku OSiR akurat chyba nie ma nic do tego faktu. Powiedzmy sobie szczerze. Jaki poważny sponsor będzie chciał wiązać nazwę swojej firmy z pasmem nieustających porażek lub kłopotów finansowych? Odpowiedź wydaje się oczywista. W tym akurat nie ma żadnej winy OSiR. I żeby nie było - ja nie jestem żadnym przeciwnikiem istnienia klubu, czy klubu w ogóle. Wręcz przeciwnie. Uważam, że promocja miasta przez sport jest bardzo dobrą formą. I byłbym szczęśliwy mogąc oglądać wszystkie nasze olsztyńskie kluby sportowe w najwyższej klasie rozgrywkowej, z sukcesami, dobrze zarządzane. Tylko krew mnie zalewa, jak deprecjonuje się wszystko poza piłką nożną i stwierdza się, weźmy wszystkie pieniądze przekażmy Stomilowi, co tam inni, co tam baseny, ratownicy, plaże, lodowiska, co tam rozgrywki młodzieżowe, czy amatorskie, przecież to wszystko nieważne. Stomil jest. Ano przypominam, że nie tylko i nie wszyscy mieszkańcy tego miasta korzystają z oferty Stomilu. Bo jest to oferta - widowiska sportowego. Tak samo jak ofertą jest plaża miejska i inne tego typu aktywności, które w mieście bezsprzecznie są, a z których korzysta bardzo duża liczba mieszkańców Olsztyna. Odnosząc się do obiektów - to że część z nich wymaga remontu lub budowy nowych, jest oczywiste. Mniej oczywiste jest to skąd wziąć na to pieniądze, bo smutna prawda jest taka, że w budżecie miasta nie ma tych kwot. Jak Państwo pojeździcie po Olsztynie to nie ma nawet na naprawę chodników, czy ulic - dziura na dziurze. Czy to kwestia również złego zarządzania? Po części być może tak, pewnie dałoby się lepiej, bo zawsze się da, ale trzeba też powiedzieć, że z pustego to i Salomon nie naleje. Stomil i tak tutaj został potraktowany priorytetowo przez władze miasta, choćby przez to, że wymieniono murawę. A w Uranii jak było 15 stopni na meczach zimą, tak niestety będzie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 4
  • Slovian 2018-09-25 23:54:24 37.47.*.*
    Aż mi łza po policzku spłynęła od tej troski włodarza o sport miejski...mój Boże...sezon na szczaw i mirabelki rozpoczęty - start. Po wyborach out Beton i zatęchły smród lat 70 i 80 odejdzie...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 0
  • docho 2018-09-25 22:20:20 83.9.*.*
    Wiecie co . Jako że od kilkudziesięciu lat jestem kibicem olsztyńskich druzyn piłkarskich od zawsze występował problem boisk, stadionów , hal . Problem od kilkudziesięciu lat nierozwiązywany i nie rozwiązany . Osir ma mniej lat niż ten problem . Nie zrobili nic i najdłuższy elaborat tego nie zastąpi. Co mnie obchodzą ratownicy na plaży olbo siatkówka plażowa na poziomie piasku do robienia babek. Osir odpowiada za wszystko czyli za nic . Nie ma piłkarzy, nie ma pieniędzy ale jest propaganda sukcesu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 7
  • kasia!! 2018-09-25 22:11:38 195.136.*.*
    Nie tylko boisk nie ma,a basen na Marianskiej-tyle czasu nie czynny .SP 10 nie ma gdzie pływać -nikt się nie interesuje co z tymi dziećmi
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 1
  • Mieszkaniec 2018-09-25 21:52:59 94.254.*.*
    Nie wylewajmy dziecka z kąpielą! Lato w mieście jest jednym z najprzyjemniejszych w Polsce, super zadbane plaże, infrastruktura dla przeróżnych sportów i hobby. Aktywności to nie tylko piłka nożna jak dobrze wyliczono z oświadczeniu osiru, i ktoś tam musi pracować na rany Chrystusa. 10 osób to może trawnik pielęgnować a nie dbać o wszystkie publiczne obiekty w największym mieście województwa. Pan Tyszkiewicz dobrze z kolei napisał ze Stomil ma zarząd i musi własne podwórko ogarniać. jakoś nie słyszę „ratujmy AZS, ratujmy koszykówkę, ratujmy tenis stołowy”. Orliki stoją puste a dzieciaki nie chodzą na wf. Od tego należy zacząć. Możliwości dla chętnych nigdy nie były tak duże jak teraz i robi się co raz lepiej.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 0
  • OKSiak 2018-09-25 21:15:58 83.9.*.*
    Kochani, w tym przypadku OSiR ma rację. Przecież to nie OSiR buduje czyli inwestuje w infrastrukturę sportową w Olsztynie tylko miasto czyli Prezydencik i Rada Miasta, OSiR zarządza tym majątkiem i uważam, że robi to nieźle. Oczywiście Tyszkiewicz pisze ogromnie wiele grafomańskich tez tylko, że brzmi to jak bełkot pseudospecjalisty na który trudno znaleźć antidotum, to smutne
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 0