Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Olsztyn. Po 10 latach popularny lokal na starówce trafił na sprzedaż

Krzysztof Brągiel ·
Olsztyn. Po 10 latach popularny lokal na starówce trafił na sprzedaż
Restauracja Handmade trafiła na sprzedażFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Restauracja od 2016 roku funkcjonująca przy ul. Kołłątaja w Olsztynie została wystawiona na sprzedaż. Właściciel w ogłoszeniu przekonuje, że decyzja nie wynika z problemów finansowych, ale podyktowana jest „skupieniem się na innym projekcie”.

Zlokalizowana na olsztyńskiej starówce restauracja Handmade trafiła na sprzedaż. Nie chodzi o liczący 225 m2 lokal, ale markę, nazwę i know-how oraz kompletne wyposażenie. Jak zapewnia właściciel, nabywca będzie mógł płynnie przejąć i kontynuować działalność.

- Restauracja urządzona jest w nowoczesnym, loftowym stylu – gotowa do dalszego prowadzenia bez konieczności dodatkowych inwestycji – napisano w ogłoszeniu.

W menu restauracji ważną rolę odgrywa pizza, ale też makarony, burgery czy pierogi z pieca. Jak przekonuje właściciel, decyzja o sprzedaży lokalu nie jest podyktowana problemami finansowymi.

- Sprzedaż wynika wyłącznie ze zmiany planów zawodowych i skupieniu się na innym projekcie biznesowym. Restauracja działa, marka jest rozpoznawalna i stabilna – czytamy.

Restauracja może być okazją dla osób, które chcą wejść w gastronomię „od razu”. Cenę ustalono na 349 tys. zł.

Komentarze (32)


  • Feria 2026-01-18 19:59
    Jestem z Mrągowa. Tutaj też cienko z dobrym jedzeniem na mieście. A w Olsztynie na Starym Mieście też nie ma dobrych restauracji, no może Karczma nad Łyną. Poza tym nie ma parkingów, nie ma innych atrakcji. Nie tak dawno zaparkowaliśmy na Starówce, opłaciliśmy w parkomacie. Ku naszemu zdziwieniu po powrocie z obiadu czekała nas blokada na kole. No cóż, zanim zaparkowaliśmy - trzy razy okrążyliśmy Starówkę i nie było miejsc. Postawiliśmy auto poza wyznaczonymi miejscami. Z pewnością auto nie tamowało ruchu, nie stało na skrzyżowaniu. A jednak - kasa w ratuszu się nie zgadza i trzeba szukać pieniądza. Przykre to i nie życiowe.
    Odpowiedz 9 9
  • ciekawski 2026-01-18 16:34
    "Nie chodzi o liczący 225 m2 lokal, ale markę, nazwę i know-how oraz kompletne wyposażenie." Właściciel lokalu daje gwarancję najmu? Na ile lat?
    Odpowiedz 8 0
  • BuM 2026-01-18 09:14
    Po pierwsze na olsztyńskiej starówce nie ma dobego jedzenia. Podziwiam ludzi którzy ciągle tam chodzą.
    Odpowiedz 26 7
  • Kofeina 2026-01-18 03:21
    Po Grzymowiczu ,,wziątce", jest ,,asss" wychowany na pensi arbuza, jako radny i przewodniczący rady miasta. Czegomoczekiwać od wychowanka spefjalnej troski?
    Odpowiedz 8 17
  • Haha 2026-01-17 22:37
    Na taki biznes trzeba mieć milion zł poduszki finansowej a ten ten typ pewnie ma milion ale w plecy, takie biznesy przy dzisiejszym prawie pracy nie mają sensu, niech upadają i tak te burgert słabe:)
    Odpowiedz 5 0
  • observer 2026-01-17 22:17
    Powiem tak - ewenement...... Rzadko się słyszy, aby ktoś oddawał dobrze prosperujący biznes. Jeśli już to w ajencję, bo np. wyjazd, choroba itp.,ale nigdy na sprzedaż.
    Odpowiedz 19 1
  • Zatorze czeka na obw 2026-01-17 18:29
    Przenieście się do innych dzielnic Olsztyna .
    Chociaż na ZATORZU padła Kolorowa , Parkowa.
    W Grubym Benku pizza do doopy, zmrożona odgrzewana w mikrofali.
    Odpowiedz 14 6
  • Niwer 2026-01-17 17:59
    Tylko samobójcy i naiwniacy otwierają restauracje, puby, kawiarnie w tym śmiesznym mieście. Pochodzę z Olsztyna, ale ze wspólnikiem prowadzimy mała restauracje w Gdańsku, po opłaceniu wszystkich należności, pracowników zostaje mi 20-30 tys zł netto na miesiąc. Nie jest to może dużo, ale jest to jeden z moich biznesów. W okresie jesienno-zimowym interes się kręci tylko dzięki turystom zagranicznym, których w Olsztynie brak.
    Odpowiedz 27 19
  • Niwer 2026-01-17 17:25
    Tylko samobójcy i naiwniacy otwierają restauracje, puby, kawiarnie w tym śmiesznym mieście. Pochodzę z Olsztyna, ale ze wspólnikiem prowadzimy mała restauracje w Gdańsku, po opłaceniu wszystkich należności, pracowników zostaje mi 20-30 tys zł netto na miesiąc. Nie jest to może dużo, ale jest to jeden z moich biznesów. W okresie jesienno-zimowym interes się kręci tylko dzięki turystom zagranicznym, których w Olsztynie brak.
    Odpowiedz 18 15
  • EwelinaOlsztyn 2026-01-17 15:39
    Zarzynania olsztyńskich przedsiębiorst ciąg dalszy. Co miesiąc praktycznie ktoś się zamyka. Rosną za to wydatki na instytucje, które są na utrzymaniu podatników. Jak długo ekonomia to wytrzyma? Zobaczymy.
    Odpowiedz 20 18
  • Handel 2026-01-17 13:16
    Nikt nie oddaje dobrze prosperujacego biznesu. Sumienie sie na innym projekcie czytaj sprzedajmy to w pizdu bo dokładamy do interesu.
    Odpowiedz 17 3
  • Sednosprawy 2026-01-17 13:07
    Niestety wszyscy potencjalni kupcy obecnie również skupiają się "na innym projekcie" :-)
    Odpowiedz 43 2
  • Falisty 2026-01-17 12:22
    A co z otwierajacym się od trzech lat Manekinem?
    Odpowiedz 22 5
  • W sam raz na raZ😉 2026-01-17 12:14
    Prawie tyle samo co wkład na gospodarza dla Uranii 😉
    Odpowiedz 18 7

Przeczytaj także