Ochroniarz nagrywał pracownice w toalecie. Zapadł wyrok w sprawie

Sąd Rejonowy w Bartoszycach wczoraj (28 lutego) ogłosił wyrok w sprawie ochroniarza, który bez wiedzy pracownic przez 5 lat nagrywał je w toalecie. Tłumaczył, że chciał sprawdzić, czy kobiety nie kradły. Mężczyzna usłyszał wyrok 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata.

Ochroniarz jednego z bartoszyckich zakładów pracy przez pięć lat podstępnie nagrywał w toalecie pracownice, tłumacząc, że w ten sposób chciał sprawdzić, czy nie kradną. W sprawie pokrzywdzonych jest 14 kobiet.

Dariusz S. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Z kolei prokurator złożył wniosek o ukaranie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy i wymierzenie uzgodnionej z nim kary.

Wczoraj (28 lutego) odbyło się posiedzenie w tej sprawie. Sąd Rejonowy w Bartoszycach ogłosił wyrok, uznając Dariusza S. winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres 3 lat. Mężczyzna musi również osobiście przeprosić wszystkie pokrzywdzone kobiety.

- Sąd orzekł wobec oskarżonego także zakaz wykonywania zawodu pracownika ochrony osób i mienia na okres 3  lat, a także zasądził na rzecz 14 pokrzywdzonych kobiet kwoty po 2 tys. zł tytułem zadośćuczynienia - informuje sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Wyrok nie jest prawomocny.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz