Nagrywał kobiety korzystające z toalety. Tłumaczył, że tak chciał sprawdzić, czy pracownice kradną

Ochroniarz pracujący w jednym z bartoszyckich zakładów pracy przez 5 lat nagrywał kobiety korzystające z toalety. Mężczyzna zamontował tam  kamerę, bo jak tłumaczył, w ten sposób chciał sprawdzić, czy pracownice nie kradną.

Już 28 lutego w Sądzie Rejonowym w Bartoszycach odbędzie się posiedzenie w sprawie ukarania, bez przeprowadzenia rozprawy, mężczyzny, który przez 5 lat nagrywał kobiety korzystające z toalety jednego z zakładów pracy w Bartoszycach. Dariusz S. pracował tam jako ochroniarz i jak tłumaczył, zamontował kamerę w toalecie, by sprawdzić, czy pracownice nie kradną. Mężczyzna przyznał się do nagrywania kobiet dlatego prokuratura do aktu oskarżenia dołączyła wniosek o skazanie Dariusza S. bez przeprowadzenia rozprawy i wymierzenie mu uzgodnionej z nim kary.

W tej sprawie pokrzywdzonych jest 14 kobiet.

Dariusz S. przebywa na wolności. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zawieszeniem w wykonywaniu zawodu pracownika ochrony.

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • Ryszard Ochódzki 2019-02-21 07:58:36 83.6.*.*
    Bez rozprawy? Pewnie, po co stresować oskarżonego. „Opowieść o państwie prawa to bajka” - Jarosław K.
    Odpowiedz Oceń: 3 1 Zgłoś treść
  • Grzegorz Olsztyn 2019-02-20 17:45:14 37.47.*.*
    W normalnym kraju pracownicy otrzymaliby milionowe odszkodowania. Zaś taki zbok siedziałby już dawno w więzieniu.
    Odpowiedz Oceń: 9 0 Zgłoś treść