Kontrowersyjna akcja jest dziełem młodzieżówki Konfederacji Korony Polskiej, której logo widnieje na naklejkach. Korona Młodych z założenia ma promować takie wartości, jak: wiara, rodzina i własność. Twórcą ugrupowania jest poseł Grzegorz Braun – postać znajdująca się ostatnio w kręgu zainteresowań ogólnopolskich, a nawet światowych mediów.

Młodzi ludzie chcą wyjścia Polski ze struktur unijnych
Na stronie internetowej młodzieżówki możemy przeczytać następujący opis:
- Nasza młodzieżówka kształci młodych ludzi, aby przygotować ich do aktywnego udziału w życiu politycznym Polski. Czynnie działamy z naszymi starszymi kolegami z Konfederacji Korony Polskiej (tzw. „Korony Starych”).
Hasło „Polexit” oznacza „wyjście z Unii Europejskiej”. Zarówno młodzieżówka, jak i reprezentanci Konfederacji prowadzą od wielu tygodni kampanię, skierowaną przeciwko Unii Europejskiej. W zeszłym roku hasła nawołujące do polexitu zwolennicy partii skandowali podczas Marszu Niepodległości. Oprócz tego pojawiały się wezwania o treści „Stop ukrainizacji Polski”. Olsztyńskie działania są zatem kontynuacją przytoczonej akcji.
Do tej pory naklejki pojawiły się w naszym mieście w okolicach Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego, Placu Inwalidów Wojennych, Centrum, Dajtek czy ul. Grunwaldzkiej.

Wlepki pojawiły się w różnych częściach Olsztyna m.in. na przystankach autobusowych
Na kanale prowadzonym przez olsztyńską młodzieżówkę - Koronę Młodych, pojawiły się filmiki związane z inicjatywą. Jeden z nich obejrzało ponad 140 tys. użytkowników i pojawiło się pod nim ponad 2 tys. komentarzy. Wielu internautów stwierdziło, iż założenie akcji jest słuszne i poparło ją.
- To już ten czas. Odprowadzamy do Unii więcej kasy, niż korzystamy. Nasz czas się skończył, spożytkujmy te pieniążki samodzielnie.
- Chętnie, nawet dzisiaj – czytamy w komentarzach w serwisie TikTok.
Co ciekawe, wielu internautów skierowało do organizacji pytania o możliwość zakupu naklejek. Chwilę później na kanale młodzieżówki pojawiło się nowe wideo, dotyczące tego aspektu. Młody chłopak, reprezentujący ugrupowanie, tłumaczył, że nie spodziewali się tak pozytywnego odbioru, a po pytaniach o możliwość nabycia naklejek, postanowili zacząć je sprzedawać. Później przedstawił zasady: musi pojawić się „wystarczająca” ilość zgłoszeń, wysłana drogą mailową na adres Korony. Czas został wyznaczony do poniedziałku (8 stycznia) do godz. 15. W treści należało podać ilość sztuk, którą zwolennicy partii mieliby ochotę kupić. Autor filmiku zakończył wypowiedź słowami – wszystko zależy od Was.

Naklejki promujące wyjście Polski z UE są dystrybuowane przez Koronę Młodych
Wpis o treści „Czas na Polexit”, jako oficjalne stanowisko Konfederacji, pojawił się również na koncie prowadzonym przez Koronę Młodych na portalu X (dawny Twitter). W przypadku użytkowników tego serwisu, głosy były zgoła odmienne. Większość komentujących stanowczo przeciwstawiła się propagowanej akcji.
- To wyprowadźcie się.
- Anglicy świetnie na tym wyszli.
- Wolelibyśmy exit Konfederacji z Polski – czytamy wpisy wzburzonych internautów.
Redakcja portalu Olsztyn.com.pl skontaktowała się z działaczami Korony Młodych, w celu wyjaśnienia idei rozwieszanych w naszym mieście naklejek. Oto, jaką odpowiedź otrzymaliśmy:
- Szczęść Boże, dziękujemy za zainteresowanie naszymi wlepkami POLEXIT. Hasło to wiąże się z inicjatywą naszej partii-matki, Konfederacji Korony Polskiej, którą zaczęliśmy promować nosząc banery z tym właśnie hasłem na Marszu Niepodległości 2023. Hasło POLEXIT nawołuje do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Widzimy kierunek w którym zmierza polityka unijna i nie godzimy się na utratę suwerenności na rzecz globalistów. Akcja z wlepkami ma zasięg ogólnopolski, choć dopiero się zaczyna i na razie ruszyliśmy głównie w Olsztynie - pomysł pochodzi od naszych olsztyńskich działaczy.








Komentarze (96)
Napisz komentarz...
Ha tfu.
UE już nie ma racji bytu, jest to twór oparty na fundamentach kominizmu. Śmieszne jest to jak niektórzy twierdzą że jak nie UE to Rosja. Jestem w Wielkiej Brytanii i jakoś tego kryzysu nie widze, taniej niż w Polsce jesli chodzi o wiekszosc produktów. Tak straszyli że tu bankructwo kraju bedzie i jakos cisza...inflacja jedna z najniższych w Europie. Owszem nie jest to ta sama wyspa co 15lat temu ale to nie przez Brexit. Owszem mniej ludzi jest do pracy , bo dużo wyjechało z powrotem do swojego kraju, ale jakoś nikt nie marudzi, za dużo sie nie zmieniło. Radze niektórym wyjechać na urlop gdzies do ubogaconego kraju na zachodzie i zaobserwować jak im życie płynie w ciągłym strachu. Są miasta gdzie kiedyś było bezpiecznie a teraz po 22 ludzie sie zamykają na trzy spusty.
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz