Miasto walczy z dzikami. Będą dodatkowe odłownie

Miasto walczy z dzikami. Będą dodatkowe odłownie
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Wiele razy pisaliśmy o problemie z dzikami. Zwierzęta te coraz śmielej wychodzą na ulice miasta, ostatnio spacerowały nawet po Starym Mieście. W związku z tym w Olsztynie pojawią się dodatkowe odłownie.

W Olsztynie problem z dzikami narasta. Mimo że w mieście działa już siedem odłowni – sześć stacjonarnych i jedna moblina, to wkrótce trafią tu dwie kolejne, które maja pomóc w walce z „dzikim” problemem.

Okres epidemii utrudnił działania, bo dotychczas za odłownie odpowiadali strażnicy miejscy, ale ci zostali poddani zwierzchniemu nadzorowi policji i są delegowana do innych niż dotychczas zadań. Dlatego na początku maja miasto podpisało umowę z prywatną firmą, która przejęła obowiązki funkcjonariuszy.

- Dziki to bardzo inteligentne zwierzęta. Doskonale potrafią wyczuć sytuację. Dlatego jeśli będziemy je odławiać jeszcze skuteczniej, jest szansa, że rzadziej będą zaglądać do naszego miasta - mówi dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miasta Olsztyna, Mieczysław Wójcik.

Największym problemem, który powoduje, że dziki przychodzą do miasta, jest łątwy dostęp do pożywienia, które znajdują w śmietnikach. Zdarza się, że sami mieszkańcy dokarmiają te zwierzęta. Kolejnym kłopotem są drogi, jakie powstają w regionie. Obwodnica i inne nowe trasy utrudniają swobodną migrację dzików.

Przypomnijmy, że Minister Środowiska, ze względu na ASF, zabronił przewożenia dzików z terenów położonych w odległości 100 km od granicy rosyjskiej. Prezzydent Piotr Grzymowicz trzy razy występował do ministra z prośbą o cofnięcie tego zakazu dla Olsztyna, ale uzyskał odmowę.

W związku z tym podjęto decyzję o usypianiu dzików. Od września do końca minionego roku uśpiono 39 zwierząt. W tym roku, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, ta liczba została ustalona na sto sztuk, a uśpionych zostało dotychczas 10 osobników. Łącznie odnotowano już około 800 zgłoszeń na temat pojawienia się zwierząt w przestrzeni miejskiej.

Komentarze (7)

Dodaj swój komentarz

  • anka000 2020-05-22 19:08:52 89.228.*.*
    Panie ogórek konserwowy z cukinia może by zwiększyć dawkę leków,lub zmienić lekarza.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • typ 2020-05-21 11:07:05 88.156.*.*
    Zostawcie te zwierzęta. Najlepsza atrakcja miasta. Dopóki nikt ich nie zaczepia, nikomu krzywda się nie dzieje. Dziki przyzwyczaiły się do ludzi najwidoczniej i im tu dobrze, mi się też podoba taki widok. Odłówcie parę szkodników ludzkich z tego miasta.
    Odpowiedz Oceń: 5 6 Zgłoś treść
  • n iedasizm 2020-05-20 22:41:29 88.156.*.*
    Inaczej będzie prezydent śpiewał kiedy jakiś dzik zrobi komuś krzywdę. Jakieś dziecko rozszarpie kłami lub dorosłego poturbuje. Kancelaria odszkodowawcza pójdzie w miliony. Róbcie coś z tymi dzikami bo żal patrzeć na niedasizm.
    Odpowiedz Oceń: 8 7 Zgłoś treść
  • Beduin 2020-05-20 19:51:42 88.156.*.*
    Komu one przeszkadzaja. Olsztyn leży w lesie miejskim wièc zwierzątka odwiedzają mieszkańców Olsztyna
    Odpowiedz Oceń: 9 12 Zgłoś treść
  • anka000 2020-05-20 19:14:19 89.228.*.*
    Temat rzeka-dziki w Olsztynie ,niby są odławiane a dzików w mieście coraz więcej-CUD
    Odpowiedz Oceń: 7 1 Zgłoś treść
  • Ogorek Konserwowy z Cukinia 2020-05-20 19:01:24 5.173.*.*
    Minister Srodowiska z... w...n...a...z...p...d...z...t...p...w....o...1000 m o...g...r...p...Piotr Grzymowicz.
    Odpowiedz Oceń: 2 5 Zgłoś treść