Napisała do nas zaniepokojona czytelniczka, która obawia się o bezpieczeństwo osób pracujących w olsztyńskich call center, zwłaszcza w największym z nich - Transcomie.
- Tam jest ponad 100 osób, a robi się coraz groźniej. Zanim się tam dotrze, trzeba się spotkać z ludzmi z autobusów i to dodatkowe ryzyko – napisała nam czytelniczka, która chce zachować anonimowość.
Postanowiliśmy zapytać, jakie zabezpieczenia zastosowano w korporacji, aby pracownicy nie byli narażeni na rozprzestrzenianie się wirusa. Przypomnijmy, że zgodnie z zaleceniami rządu, należy zachować około 1,5 metra odległości pomiędzy osobami, które mają objawy przeziębienia lub grypy.
Przedstawiciel Transcomu zapewnił, że już w lutym zostały podjęte odpowiednie działania oraz zastosowano niezbędne środki ostrożności.
- Wśród środków zapobiegawczych znalazła się przede wszystkim edukacja naszych pracowników, natychmiastowa izolacja osób podejrzanych o ekspozycję na ewentualne zakażenie COVID-19 poprzez kierowanie ich do domu, oraz zaostrzenie procedur sanitarnych w naszych zakładach, w tym dezynfekcja stanowisk pracy i zwiększenie częstotliwości czyszczenia biur. Obecnie pracujemy nad implementacją "social distancing" (dystans społeczny – przyp. red.)w miejscach pracy poprzez weryfikację możliwości zmiany sposobu wykonywania pracy na pracę zdalną (w miarę możliwości), zawieszenie spotkań z zewnętrznymi dostawcami lub odbywanie ich w formule "zdalnej", oraz anulowanie podróży lokalnych i zagranicznych – wyjaśnił nam Grzegorz Baran, menadżer obsługi klienta w firmie Transcom.
Dowiedzieliśmy się również, że podobne kroki podjęła firma Orange, która ma siedzibę call center na Jarotach.
W naszym regionie jest już 7 przypadków Covid-19. Wszyscy chorzy są w dobrym stanie i przebywają na oddziale zakaźnym w Ostródzie.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
Ana
2020-03-18 23:02
Transcom to koszmar, tyle ludzi na jednej sali i każdy ramie w ramie obok siebie, sluchawki połamane, brudne aż strach to nałożyć bo niewiadomo nawet kto wcześniej korzystał. Mam bardzo złe zdanie o tej firmie przez niemiłe doświadczenia tam i do tego wiecznie umowa zlecenie 🙄
Odpowiedz
2 0
-
XD
2020-03-18 12:57
Czysto teoretyczne gadanie ze niby szkolenia, wysłane kilka maili jak myć raczki a prawda zupełnie inna. Wszystkie callcenter organizują prace zdalna tylko nie transcom
Odpowiedz
3 0
-
MISZA
2020-03-18 08:05
Ciekawe czy w Transcomie wdrożyli tak nowatorskie rozwiązanie jak stosowanie umów o pracę, czy jednak opierają się na umowach zlecenia i albo narażają część de facto pracowników na zakażenie, czy jednak nie muszą przyjeżdżać do firmy i nie mają z czego żyć.
Odpowiedz
6 0
-
Qwerty
2020-03-17 23:11
edukacja pracowników czyli kilka maili... żeby myć ręce... jak myć ręce... ile myć ręce A całe Orange już dawno pracuje w domu
Odpowiedz
3 0
-
Amelia
2020-03-17 19:53
W transcomie pracownicy gnieżdżą się w salach, między pracownikami jest z 50cm przerwy, w dodatku chodzi klimatyzacja (nieczyszczona), która nasila rozwój wirusów. Nie wiem jak to ma pomóc w ochronie pracowników przed zachorowaniem.
Odpowiedz
9 0
-
sssddddaaaa
2020-03-17 16:34
tam jest niezdrowo i bez wirusów...
Odpowiedz
13 0
Napisz komentarz