Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Tysiące chętnych na czeki turystyczne. System wytrzymał, ale nie wszyscy byli zadowoleni

Aleksandra Laskowska ·
Tysiące chętnych na czeki turystyczne. System wytrzymał, ale nie wszyscy byli zadowoleni
Region z lotu ptaka, zdjęcie ilustracyjneFot. Archiwum Olsztyn.com.pl

Nie było powtórki z wiosny. Wrześniowa tura Warmińsko-Mazurskiego Czeku Turystycznego przebiegła bez problemów technicznych. Pula 4757 czeków o łącznej wartości 1,427 mln zł rozeszła się na pniu. Co ciekawe, organizatorzy odebrali dziesiątki telefonów od osób rozczarowanych wynikami naboru...

Tym razem system wytrzymał. Czeki rozeszły się błyskawicznie

Przyznawanie pierwszych czeków rozpoczęło się w miniony wtorek, 29 września. Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna (W-MROT). Tym razem system, który podczas wiosennej edycji bonu turystycznego napotkał poważne komplikacje, zadziałał bez zakłóceń.

Pełnoletni obywatele mogli w miniony wtorek od godziny 10 ubiegać się o elektronicznie dofinansowanie do noclegów. Zainteresowani podzieleni byli na trzy grupy: otwartą, seniorów powyżej 60. roku życia oraz posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Dwóm ostatnim z wymienionych przyznano większą pulę środków.

W pierwszej turze wygenerowano 4757 czeków o łącznej wartości 1,427 mln zł. Zainteresowanie było bardzo duże. Pula przeznaczona dla grupy otwartej skończyła się w ciągu trzech minut. Przyznano w niej 1475 czeków. Po 14 minutach wyczerpano środki dla seniorów – otrzymali oni 1641 czeków. Niewiele ponad pół godziny od rozpoczęcia naboru zakończyło się również przyznawanie czeków dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. W tej grupie także wygenerowano 1641 czeków.

Wspomnienie wiosennej awarii i wyciągnięte wnioski

 

Sprawne działanie platformy ma szczególne znaczenie w kontekście wydarzeń z lutego. Wówczas generowanie kodów zaplanowano między godziną 11 a 12, jednak już kilka minut przed startem strona zaczęła wyświetlać błędy. Gdy usterkę usunięto, pojawił się kolejny problem – użytkownicy byli automatycznie logowani na konta innych osób, mogąc z łatwością zobaczyć ich dane, w tym: imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu czy zamieszkiwane województwo. [Czytaj: Wielki wyciek danych warmińsko-mazurskiego bonu turystycznego. Awaria strony i logowanie użytkowników na cudze konta]

W komunikacie stanowiącym komentarz do wspomnianej wpadki organizatorzy tłumaczyli, że przyczyną awarii był błąd techniczny w serwisie logowania, do którego doszło w wyniku nieuprawnionego działania osób trzecich. Jednocześnie wskazano możliwe konsekwencje ujawnienia danych. Wśród nich znalazły się: ryzyko prób phishingowych, otrzymywania wiadomości marketingowych oraz telefonów od osób próbujących zdobyć dodatkowe informacje o uczestnikach.

- Natychmiast po wykryciu nieprawidłowości zablokowaliśmy dostęp do dotkniętego modułu systemu i wyeliminowaliśmy lukę techniczną. Przeprowadziliśmy również audyt zabezpieczeń, aby zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości – zapewniono.

W związku z sytuacją wszystkie bony wygenerowane podczas wiosennej edycji zostały unieważnione, a program zawieszono. O incydencie poinformowano również Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Przed jesiennym naborem organizatorzy zapowiadali dodatkowe zabezpieczenia i przygotowanie na większe obciążenia.

- To się udało. Nie mieliśmy żadnych problemów związanych z systemem – przekazała Wyborczej Olsztyn wiceprezes W-MROT, Marlena Rogowska.

Nie wszystkim się udało...

Brak awarii nie oznaczał jednak, że wszyscy zainteresowani otrzymali dofinansowanie. W-MROT odebrała kilkadziesiąt telefonów od osób rozczarowanych wynikiem naboru.

Według organizatorów część problemów wynikała z nieznajomości zasad programu. Niektórzy uczestnicy próbowali wygenerować czeki dla siebie i małżonka, korzystając z tego samego adresu e-mail lub numeru telefonu. System odrzucał takie próby, ponieważ świadczenie jest przypisane indywidualnie do konkretnej osoby.

Inni uczestnicy zgłaszali, że nie mogli wykorzystać dwóch czeków podczas jednej rezerwacji. Taka możliwość również nie została przewidziana w regulaminie.

- Chyba przyszłą turę będziemy zaczynać od prośby, by dokładnie zapoznać się z treścią regulaminu - wskazała Marlena Rogowska.

Osoby, którym nie udało się zdobyć czeku w pierwszej turze, będą mogły spróbować ponownie. Z kolejnych naborów wyłączeni są natomiast uczestnicy, którzy już otrzymali dofinansowanie.

Gdzie można wykorzystać czek?

Elektroniczny czek ma formę indywidualnego kodu. Można nim zapłacić za jedną rezerwację obejmującą co najmniej dwa noclegi w jednym ze 196 obiektów uczestniczących w programie. Są wśród nich zarówno kempingi, jak i hotele pięciogwiazdkowe.

Co ważne, rezerwacji nie można dokonać za pośrednictwem zewnętrznych serwisów.

Pierwsza pula obowiązuje od 30 września do 18 października 2026 roku. Drugi nabór rozpocznie się 19 października, a czeki z tej tury będzie można realizować od 20 października do 8 listopada. Ostatnia tura rozpocznie się 9 listopada, a wykorzystanie przyznanych środków będzie możliwe od 10 do 30 listopada.

Na razie nie wiadomo dokładnie, ilu chętnych próbowało uzyskać wsparcie. W-MROT szacuje, że podczas pierwszego naboru mogło być ich około 9 tys.

Podczas I edycji nie wszyscy wykorzystali bony

Przypomnijmy, że pierwsza edycja programu pokazała, że zainteresowanie bonem nie zawsze przekładało się na jego wykorzystanie. Z 1,5 mln zł przeznaczonych na ten cel w 2025 roku wykorzystano około 900 tys. zł, co oznacza, że zrealizowano około 62 proc. przyznanych bonów. Jesienią ubiegłego roku ze wsparcia skorzystało blisko 3500 osób. .

Całkowita wartość projektu przekracza 4 mln zł, z czego 1,5 mln zł pochodzi z dotacji Ministerstwa Sportu i Turystyki, a pozostałą część finansuje W-MROT.

Zobacz również:

Wiosną nie wyszło. Teraz bon turystyczny wraca pod nową nazwą. Czy jesienny start obędzie się bez wpadki?

Po co szukać raju za granicą? Wicemarszałek województwa, Katarzyna Sobiech stawia na Warmię i Mazury [WIDEO]

Źródło: własne, Wyborcza Olsztyn

Komentarze (0)