Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

„Toń” porwała publiczność. Emocje na scenie, wyjątkowy bankiet i... urodziny

Weronika Tarasiewicz ·
„Toń” porwała publiczność. Emocje na scenie, wyjątkowy bankiet i... urodziny
Artyści i autorzy sztuki po zakończeniu spektakluFot. Teatr Jaracza Olsztyn / Facebook, Weronika Tarasiewicz / Olsztyn.com.pl

Ziemie, na których dziś żyjemy, były niegdyś domem innych ludzi. Każdy z nich miał własne problemy, dramaty i trudne decyzje do podjęcia. Kiedy jeden świat się walił, na jego zgliszczach musiał powstać nowy, inny, nieznany... O tym właśnie opowiada „Toń”.  

25 września w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie odbyła się premiera spektaklu „Toń" w reżyserii Damiana Josefa Necia. Przedstawienie powstało na podstawie książki Ishbel Szatrawskiej o tym samym tytule. Autorka jest również odpowiedzialna za adaptację i dramaturgię przedstawienia. 

Spektakl opowiada o tym, jak wiele zmian zaszło w krótkim czasie na ziemiach dawnych Prus Wschodnich, a dzisiejszych Warmii i Mazur, oraz jak mieszały i przenikały się tu przez wieki różne kultury, języki i ludzkie historie. Czy człowiek z czasem mógł do tego przywyknąć, czy ciągle toczył wewnętrzny spór? Jeśli chciał żyć, musiał zaakceptować świat takim, jakim w danym momencie był.

Tworząc bohaterów „Toni”

W rolę głównego bohatera, niemieckiego lekarza Maxa Kruschki, wcielił się Maciej Raniszewski. Poza występami teatralnymi możecie kojarzyć go również z ekranu. Jego postać w „Toni” jest pełna wewnętrznych konfliktów i rozdarć. Ciągle próbuje dostosować się do zmieniającego się świata, ale gdzieś po drodze gubi w tym siebie. 

Ważną rolę odegrała także Agnieszka Giza-Gradowska, która wcieliła się w Gudrun, partnerkę Maxa i córkę wysoko postawionego nazisty. Stanowiła kontrast dla postaci Maxa, ponieważ mimo miłości potrafiła podjąć poważne decyzje i uciec ze świata, który jej nie odpowiadał. Mierzyła się również z bardzo trudnymi, intymnymi scenami, które wymagały niemałej odwagi aktorskiej. 

Dzięki zaangażowaniu całej obsady i wszystkich osób pracujących nad spektaklem odbiorca mógł poczuć autentyczne emocje bohaterów. Widz miał wrażenie, że zagląda w życie dawnych mieszkańców tych ziem: poznaje ich emocje, doświadczenia oraz to, z czym musieli mierzyć się na co dzień.

A po premierze...

Kiedy emocje po spektaklu nieco opadły, odbył się bankiet. Swoje przemówienia wygłosili dyrektorzy teatru, Paweł Dobrowolski i Andrzej Fabisiak. Następnie o sztuce wypowiedział się reżyser Damian Josef Neć. Podziękował aktorom, ekipie produkcyjnej oraz Ishbel Szatrawskiej za ogrom pracy, jaki włożyli w powstanie spektaklu. 

Autorka książki pojawiła się na premierze w eleganckiej, długiej, czarnej sukni z efektownym dekoltem. Całość dopełniał piękny, srebrny naszyjnik. Wszystko to tworzyło wyrazistą stylizację.

Reżyser miał na sobie kurtkę z oryginalnym wzorem przedstawiającym pejzaż oraz krótką czapkę beanie.

Główny aktor, Maciej Raniszewski, postawił na minimalistyczną stylizację, czyli granatową koszulę i szare spodnie. Jego sceniczna partnerka, Agnieszka Giza-Gradowska, połączyła klasyczną, czarną górę z przyciągającą wzrok, cekinową spódnicą przed kolano. 

Tego wieczoru nie zabrakło także znanych gości. Wśród nich znaleźli się m.in. Maria Bąkowska, członkini zarządu województwa warmińsko-mazurskiego, a także wicestarosta, Artur Wrochna.

Niecodzienne zakończenie

Po ogromnym aplauzie i wręczeniu kwiatów wydarzyło się coś, co rzadko zdarza się podczas tego typu uroczystości. Ogłoszono, że aktorka grająca Gudrun, Agnieszka Giza-Gradowska, obchodzi tego dnia urodziny. Wtedy cała publiczność zaczęła śpiewać jej „Sto lat”.

 

Galeria

12 zdjęć

Komentarze (0)