Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Hejt wobec Ukraińców narasta? Olsztyn odpowiada manifestacją. „To się nazywa rasizm” [ZDJĘCIA, WIDEO]

Aleksandra Laskowska ·
Hejt wobec Ukraińców narasta? Olsztyn odpowiada manifestacją. „To się nazywa rasizm” [ZDJĘCIA, WIDEO]
Mówili o hejcie, przemocy i strachu. Za nami manifestacja w geście solidarności z obywatelami UkrainyFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W niedzielę, 9 sierpnia, przed olsztyńskim ratuszem odbyła się manifestacja solidarności z obywatelami Ukrainy. W zgromadzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób. Spotkaniu przyświecały słowa utworu Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”: „Lecz ludzi dobrej woli jest więcej”. Podobne manifestacje odbyły się w 20 miastach w całym kraju.

Olsztyn powiedział „stop” fali hejtu

Za organizację przedsięwzięcia odpowiadał Komitet Obrony Demokracji (KOD). Przypomnijmy, że w lipcu zeszłego roku ruch społeczny opublikował w sieci apel przeciwko fali hejtu w stronę obywateli Ukrainy, która w ostatnim czasie znacznie nasiliła się w naszym kraju.

Do czasu publikacji niniejszego artykułu (10 sierpnia) internetowe wezwanie podpisało ponad 900 osób.

Uzupełnienie postulatów zawartych w apelu stanowiły akcje solidarnościowe, które miały miejsce w niedzielę, 9 sierpnia, w 20 miastach w całej Polsce, w tym również w Olsztynie.

Niebiesko-żółte flagi i mocne słowa przed ratuszem

O godz. 18 przed ratuszem zebrało się kilkadziesiąt osób, w tym przedstawiciele Ukrainy, ubrani w dedykowane koszulki i dzierżący w dłoniach niebiesko-żółte flagi. Nie zabrakło też reprezentantów lokalnego środowiska politycznego.

W manifestacji uczestniczyli m.in.: senator, Ewa Kaliszuk, przewodniczący Rady Miasta Olsztyna, Łukasz Łukaszewski, miejscy radni z ramienia Koalicji Obywatelskiej: Ewa Zakrzewska, Marcin Galibarczyk czy Marta Kamińska a także nominaci Nowej Lewicy. W geście solidarności z Ukrainą przed ratuszem zjawili się także przedstawiciele kultury i promocji, w tym: dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie, Mariusz Sieniewicz, aktorka związana z teatrem im. Stefana Jaracza, Irena Telesz-Burczyk czy dyrektorka biura Stowarzyszenia Szlaku Świętej Warmii, Jolanta Wiszniewska.

Miejska radna, Ewa Zakrzewska 

Od lewej: dyrektorka biura Stowarzyszenia Szlaku Świętej Warmii, Jolanta Wiszniewska i aktorka związana z teatrem im. Stefana Jaracza, Irena Telesz-Burczyk

Spotkanie, zorganizowane pod hasłem „Nie bądź obojętny – to nasza wspólna sprawa”, miało na celu okazanie wsparcia osobom, które z powodu narodowości ukraińskiej, doświadczają w Polsce hejtu czy przemocy.

- Musimy wspierać takie akcje. Musimy wyrazić sprzeciw wobec agresji. I wobec Ukraińców, ale i w ogóle, wobec drugiego człowieka. Wart podkreślenia jest fakt, że trzy dni temu (przyp. red. 6 sierpnia) Senat podjął uchwałę za apelem przeciwdziałania aktom wrogości w Polsce. Jeśli dziś podnosisz rękę na Ukrainkę, Ukraińca, to jutro podniesiesz rękę na matkę, ojca i na Polaka. Agresja rodzi agresję i trzeba się temu przeciwstawiać – mówiła Ewa Kaliszuk, senator RP.

Senator RP, Ewa Kaliszuk 

Ataki za język i pochodzenie. „Takie sytuacje są niedopuszczalne”

W ostatnich tygodniach media nagłaśniały kilka historii, potwierdzających, że w Polsce intensywności nabierają nastroje antyukraińskie. Przykład stanowić może chociażby sprawa z Bielska-Białej, gdzie podczas podróży autobusem 54-letni mężczyzna zwyzywał dwie 11-letnie Ukrainki. Nagranie wykonane przez jedną z dziewczynek błyskawicznie obiegło sieć. 54-latek został zatrzymany, a także zwolniony z pracy (mężczyzna zatrudniony był jako kierowca w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym w Bielsku-Białej).

Sytuacje, w których obywatele Ukrainy zostali zwyzywani, czy nawet pobici, odnotowano w ostatnim czasie również innych miastach w Polsce, m.in. w Łodzi czy Gdańsku.

- Prawie codziennie słychać o nowych sytuacjach, kiedy ktoś został wyzywany albo nawet pobity, tylko i wyłącznie dlatego, że pochodzi z Ukrainy. Takie sytuacje są niedopuszczalne. Nie wyobrażamy sobie, żeby Polska szła w tym kierunku, kraju, w którym prześladowane są mniejszości. Uważamy, że jeśli nie powie się „stop” takiej fali nienawiści, to będzie ona tylko narastać – podkreślała Marta Kamińska z Warmińsko-Mazurskiego KOD.

Miejska radna i przedstawicielka Warmińsko-Mazurskiego KOD, Marta Kamińska 

To, z czym mamy w tej chwili do czynienia, nazywa się rasizm”

Podczas manifestacji w stolicy regionu głos zabrał także założyciel i redaktor naczelny serwisu OKO.press, Piotr Pacewicz. Dziennikarz określił obecną sytuację w Polsce jako „jedno z najpaskudniejszych zaskoczeń”, jakie przyszło mu przeżywać.

- To jest rozpaczliwe wydarzenie. Jedno z najgorszych, najpaskudniejszych zaskoczeń, jakie przeżywam. To, z czym mamy w tej chwili do czynienia, nazywa się rasizm. Można dodać „językowy”, dlatego że znaczna część tych agresywnych reakcji jest w odpowiedzi na to, że ktoś mówi po ukraińsku albo po polsku z ukraińskim zaśpiewem – zwracał uwagę.

Założyciel i redaktor naczelny serwisu OKO.press, Piotr Pacewicz

Na koniec swojego wystąpienia dziennikarz przytoczył słowa zmarłego w 2017 r. publicysty, konstytucjonalisty i obrońcy praw człowieka, Wiktora Osiatyńskiego, że „w konstytucji brakuje jednego prawa, które nie zostało zapisane – prawa do bycia sobą”.

Ważny głos podczas manifestacji. Ofiarami hejtu są również dzieci

Według szacunków w Polsce mieszka obecnie około 1,5 mln osób z Ukrainy. W samym Olsztynie społeczność ukraińska liczy kilka tysięcy osób. Jak pisaliśmy w materiale pt. „„Nie bądź obojętny”. Olsztyn zamanifestuje w geście solidarności z obywatelami Ukrainy”, część z nich coraz wyraźniej mówi o niepokoju związanym z obecną sytuacją. Niektórzy przyznają, że obawiają się nawet używania ojczystego języka w miejscach publicznych. Dlatego, jak podkreślają organizatorzy, tak ważne są gesty solidarności i wsparcia.

- Ukraińcy będą się czuli bezpiecznie, kiedy zobaczą, ile ludzi ich wspiera, że nie wszyscy są nastawieni przeciwko nam. To ważne też dla naszych dzieci. Uważam, że dzieci w szkołach najczęściej doświadczają bullyingu, czyli zastraszania i nękania, oraz ksenofobii - skwitowała Tatiana Revenko, prezes fundacji Dwa Skrzydła UA i współorganizatorka wydarzenia.

Prezes fundacji Dwa Skrzydła UA, Tatiana Revenko

Olsztyńską odsłonę akcji wsparły również: Olsztyński Marsz Równości, stowarzyszenie BORUSSIA, fundacja "Dwa Skrzydła UA" oraz Strajk Kobiet Olsztyn.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie, Mariusz Sieniewicz (z lewej) 

Przewodniczący Rady Miasta Olsztyna, Łukasz Łukaszewski 

Miejski radny, Marcin Galibarczyk 

 

Galeria

21 zdjęć

Komentarze (42)


  • Nie DLa Bonżura 2026-08-10 20:20
    My z PiS lubimy Ukraińców - nagrali wielu naszych w tym Kuchcinskiego w Aferze Podkarpackiej. Ponoć miłośnik dzieci
    Odpowiedz 90 14
  • Antykrólakowa 2026-08-10 19:43
    KODziarstwo, partyjniactwo lewackie, osoby polskojęzyczne - dziwny heppening. To żadne spontaniczne zgromadzenie, bujać to....
    Odpowiedz 26 63
  • Mikołaj2 2026-08-10 18:52
    Frekwencja jak widać nie dopisała. Same kodziastwo i lewicę widzę tylko.
    Odpowiedz 57 14
  • Tomek 2026-08-10 18:52
    Zapomniana Martusia się lansuje? Jak na lokalne zagłębie ukrainofilne słabo to wyglądało. Większość to działacze. Utrzymanie się w siodle władzy wymaga poświęcenia.
    Odpowiedz 50 7
  • Rodowity Olsztyniani 2026-08-10 18:50
    Tylko garstka niedawnych ataków Ukraińców na Polaków:
    Bytów. 36-letni Polak zmarł po pobiciu przez trzech obywateli Ukrainy
    Łódź. Ukrainiec biegał po mieście z siekierą, wybił szybę w aucie
    Wrocław. 18-letni Ukrainiec zaatakował nożem 30-letnią Polkę, kobieta trafiła do szpitala w stanie krytycznym
    Radny powiatu gorlickiego Andrzeja Barna zaatakowany przez 46-letniego Ukraińca na lokalnym wydarzeniu. Ugodzony nożem w udo rękę i plecy.
    Kępno. 53-letni Polak przewrócony kopnięciem, a następnie skopany po całym ciele przez 19-letniego Ukraińca
    Sosnowiec. 21-letni Ukrainiec zaatakował 16-latka rozbitą butelką, raniąc go w okolice szyi i powodując masywny krwotok.
    Trzech Ukraińców prawie odcięło rękę polskiemu kierowcy ciężarówki, powód- patriotyczny tatuaż.
    Odpowiedz 14 33
  • Pdf 2026-08-10 18:41
    Teraz czekamy na marsz wdzięczności przez ukraincow. Swoją drogą nie dziwi marsz bo gdzieś się muszą podziać te od piekła kobiet :)
    Odpowiedz 8 2
  • Rodowity Olsztyniani 2026-08-10 18:32
    Ulu Polaków było na tej imprezie?
    Odpowiedz 41 27

Przeczytaj także