Do interwencji doszło w miniony piątek, 31 lipca. Policyjni wodniacy pełnili służbę na terenie Nadleśnictwa Kudypy, gdy około południa zauważyli dwóch młodych mężczyzn poruszających się na motorowerach.
Jeden z jednośladów nie posiadał tablicy rejestracyjnej. Jego kierujący, widząc mundurowych, próbował odjechać. Policjanci szybko zareagowali i zatrzymali pojazd. Za kierownicą siedział 14-latek. Chłopak nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy.
Podczas kontroli wyszło na jaw, że motorower, którym poruszał się nastolatek, nie był dopuszczony do ruchu, nie został zarejestrowany ani ubezpieczony. Chłopiec nie posiadał również wymaganych uprawnień.
Drugi z 14-latków również nie miał prawa kierować motorowerem. Jego pojazd był wprawdzie zarejestrowany i posiadał ubezpieczenie, jednak nastolatek nie miał uprawnień do jego prowadzenia.

Na miejsce wezwano rodziców obu chłopców. Zostali oni ukarani mandatami po 1000 zł za udostępnienie pojazdów osobom, które nie posiadały wymaganych uprawnień. Pozostałe przewinienia nastolatków rozpatrzy sąd rodzinny i nieletnich.
Motorowerem mogą kierować osoby posiadające odpowiednie uprawnienia. Dla osób, które ukończyły 14 lat, wymagane jest prawo jazdy kategorii AM. Wyjątkiem są m.in. osoby pełnoletnie posiadające prawo jazdy kategorii B oraz osoby, które ukończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013 roku — w ich przypadku możliwe jest kierowanie motorowerem na podstawie dowodu osobistego.
Aby motorower mógł legalnie poruszać się po drogach publicznych, musi być zarejestrowany, posiadać tablicę rejestracyjną, ważne ubezpieczenie OC oraz spełniać wymagania techniczne.
Policjanci przypominają, że odpowiedzialność ponoszą również rodzice, którzy udostępniają pojazd osobie bez wymaganych uprawnień. W przypadku zdarzenia drogowego konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze, szczególnie gdy pojazd nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia.
Czytaj również:
17-latek hasał motorowerem po Olsztynie bez uprawnień. Ojciec ukarany mandatem w wysokości 1 tys. zł







Komentarze (0)
Napisz komentarz