Remont trwa, zmieni się organizacja ruchu
Roboty na skrzyżowaniu rozpoczęły się od infrastruktury podziemnej. Następnie drogowcy przystąpili do rozbiórki starej nawierzchni i frezowania asfaltu. W czasie prowadzonych działań kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami (szczególnie osoby wyjeżdżające z ul. Bartąskiej).
Co ważne, trwające prace nie oznaczają jednak przebudowy samego ronda. Wprowadzona zostanie natomiast nowa organizacja ruchu. Jak zaznacza Zarząd Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie (ZDZiT), projekt powstać miał m.in. w oparciu o postulaty mieszkańców oraz Rady Osiedla Generałów. Jedną z najważniejszych zmian stanowi wyznaczenie dodatkowego pasa do skrętu w prawo, w kierunku ul. Kutrzeby. Jednocześnie drogowcy zdecydowali się pozostawić obowiązek jazdy na suwak (na ul. Bartąskiej), co pozwolić ma na zachowanie dotychczasowego sposobu włączania się do ruchu.

Planowana organizacja ruchu
Fot. Olsztyn - Osiedle Generałów - Aktualności / Facebook
Nowy układ już wzbudza wątpliwości
Planowana organizacja od początku nie była jednak pozbawiona znaków zapytania. Część mieszkańców obawia się bowiem, iż dodatkowy pas do skrętu w ul. Kutrzeby będzie wykorzystywany w niewielkim stopniu, podczas gdy na pasie przeznaczonym dla jadących prosto i skręcających w lewo, może tworzyć się kolejka.
Przypominamy, że w czerwcu jeden z Czytelników, prosząc o nagłośnienie sprawy organizacji ruchu uznał, że planowane zmiany stanowią rozwiązanie, które finalnie pogorszy sytuację. [Czytaj: Kontrowersje wokół organizacji ruchu na os. Generałów. ZDZiT ma gotowy projekt]
Najpierw zmiany, później ocena. „Sprawdzimy, jak funkcjonuje”
Po zakończeniu prac, drogowcy zamierzają obserwować, jak rozwiązanie sprawdza się w praktyce.
- Sprawdzimy, jak funkcjonuje. Jeśli się okaże, że potrzebne są dodatkowe korekty, zostaną przeanalizowane i wprowadzone – zapewniał w rozmowie z Wyborczą Olsztyn rzecznik prasowy ZDZiT, Michał Koronowski.
„Genialny i nowatorski pomysł”. Internauta ironizuje, prezydent odpowiada
Temat wciąż wywołuje emocje, także w świecie internetowym. Sprawa powróciła w ostatnim czasie m.in. w mediach społecznościowych prezydenta Olsztyna, Roberta Szewczyka. Pod jednym z wpisów włodarza internauta zachęcał Szewczyka, aby osobiście zobaczył, jak wyglądają obecnie okolice remontowanego ronda.
- Polecam (…) zobaczyć, jak genialny i nowatorski pomysł ma organizator ruchu dla tego ronda... Kompletnie sprzeczny z obowiązującymi przepisami, wprowadzający utrudnienia dla zmotoryzowanych Olsztyniaków lub tych, którzy korzystają z komunikacji miejskiej, ale za to wspaniale wpisujący się w trend tworzenia kolejnych korków w mieście... Chce Pan Prezydent wybrać się na przebieżkę...? - pytał ironicznie internauta.
Włodarz odpowiedział na komentarz, krótko odnosząc się do sposobu organizacji ruchu.
- Rozwiązanie konsultowane z mieszkańcami. Zostanie zmienione po otwarciu wyjazdu na Warszawę – wskazał prezydent.

Źródło: Robert Szewczyk Prezydent Olsztyna / Facebook
Mieszkańcy będą więc musieli jeszcze „trochę” poczekać.







Komentarze (0)
Napisz komentarz