Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

„Dzika przyjemność mieszkać w Olsztynie”. Ruszyła nowa forma promocji miasta [ZDJĘCIA]

Oliwia Jaroń · · Aktualizacja: 2026-08-06 09:41
„Dzika przyjemność mieszkać w Olsztynie”. Ruszyła nowa forma promocji miasta [ZDJĘCIA]
Olsztyn promuje się dzikami. Całość kampanii, element której stanowią billboardy, rozmieszczone w różnych częściach miasta, to koszt ok. 50 tys. złFot. Emil Marecki, Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Olsztyński ratusz ruszył z kolejną odsłoną kampanii promocyjnej, podkreślającej atuty zamieszkiwania stolicy Warmii i Mazur. Symbolem najnowszej strategii z cyklu "Warto mieszkać w Olsztynie" jest... dzik.

Do tej pory w ramach kampanii promocyjnej wdrożono loterię fantową dla tych, którzy swoje podatki rozliczają w stolicy regionu. Do tego, od września 2024 roku dzieci i młodzież szkolna (których rodzice płacą podatki w Olsztynie) jeżdżą komunikacją miejską za darmo. Zaplanowano także preferencyjne stawki w strefie płatnego parkowania dla mieszkańców oraz niższą kwotę za bilet miesięczny.

Strategii promocyjnej towarzyszy strona internetowa oraz hasła "Jezioro Krzywe, życie proste", "W Olsztynie mieszkam na wakacjach" czy "To dzika przyjemność mieszkać w Olsztynie". Właśnie dlatego bohaterem kampanii stał się... dzik.

Mieszkańcy są przyzwyczajeni do widoku dzików, spacerujących po olsztyńskich osiedlach czy w okolicach Starego Miasta. Zwierzęta stały się tym samym pewnego rodzaju "memem", kojarzonym ze stolicą Warmii i Mazur. Na grafikach reklamowych dziki wypoczywają na leżaku, bawią się na koncercie i pływają kajakiem.

"Dzika rodzinka spacerująca po olsztyńskiej starówce"

- Dzik stał się nieformalnym symbolem miasta. Z drugiej strony otacza nas dzika przyroda - jeziora, rzeki, jeden z największych w Europie kompleksów lasu miejskiego. Nawiązujemy więc do wyjątkowości naszego miasta, gdzie w ciągu kilku minut możemy przemieścić się z pracy w obszary niezwykłe przyrodniczo – tłumaczył rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna, Patryk Pulikowski na prośbę naszego portalu.

***

CZYTAJ: 91 zgłoszeń w 3 miesiące. Dziki opanowują Olsztyn?

***

Jak zapowiedział, "medialne dziki" będą się pojawiać w przestrzeni miejskiej już w sierpniu – na oklejeniu autobusów, billboardach i plakatach. Całość kampanii to koszt w wysokości ok. 50 tys. zł.

Do akcji przystąpili także olsztyńscy radni, m.in. przewodniczący rady miasta, Łukasz Łukaszewski, w ramach swoich mediów społecznościowych.

- Podobno z dzikami lepiej nie dyskutować. Ten zaczął opowiadać, że po pracy ma jezioro, las i zachód słońca w kilka minut, trudno było mu nie przyznać racji

- skomentował jedną z grafik promocyjnych Łukaszewski.

"Dzika" kampania spotkała się z mieszanymi odczuciami w odbiorze przez mieszkańców. Jedni uważają to za "fajny pomysł", a inni za "bzdury" czy "cringe". Pojawiły się również wątpliwości co do wykonania grafik.

- Olsztyn promuje się ai slopem (potoczne określenie na niskiej jakości treści generowane przez sztuczną inteligencję – przyp. autor). Serio nie było budżetu na grafika z prawdziwego zdarzenia?

- skomentowała jedna z Czytelniczek naszego portalu.

Zapytaliśmy o tę kwestię olsztyński ratusz.

- Kampania została przygotowana przez grafika wykorzystującego dostępne narzędzia – wyjaśnił Patryk Pulikowski.

Szacuje się, że w Olsztynie żyje obecnie od 100 do 150 dzików.

Przypomnijmy, że kampania "Warto mieszkać w Olsztynie" ma na celu zachęcić większą grupę osób do płacenia podatków w stolicy województwa. To z kolei ma pozytywnie wpłynąć na olsztyński budżet, dzięki czemu, wzrosłaby jakość usług publicznych. Jak mówił prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk podczas rozmowy z naszą redakcją, dzięki np. darmowym przejazdom dla uczniów, Olsztyn zyskał skokowo ok. 3,5 tys. podatników.

- Często słyszymy, że Olsztynowi ubywa mieszkańców. Ale warto spojrzeć na to szerzej. W tym samym czasie dynamicznie rosną miejscowości położone tuż za granicami miasta. Trudno mówić o ucieczce z Olsztyna, skoro wiele osób przeprowadza się dosłownie kilkaset metrów dalej. To najczęściej zmiana adresu, a nie zmiana miasta, z którym wiąże się codzienne życie. Nadal pracują, uczą się, robią zakupy, korzystają z usług i spędzają czas właśnie w Olsztynie

- możemy przeczytać na profilu "Miasto Olsztyn" na Facebooku.

Tego rodzaju polityka ma służyć rozwojowi miasta pod względem budżetu, jak i wzrostowi jego populacji.

PRZECZYTAJ: 150, 168, a może 200 tys.? Ile osób naprawdę mieszka w Olsztynie?

Galeria

8 zdjęć

Komentarze (26)


  • Oswojony 2026-08-05 19:21
    Tylko czy ta kampania trafi do właściwej grupy docelowej? Dziki raczej nie czytają, obrazki może oglądają, ale czy grafiki z AI naprawdę przekonają je, żeby zamieszkały w Olsztynie? ;)
    Odpowiedz 17 8
  • Nie DLa Bonżura 2026-08-05 19:06
    Dzika to ja energetyka pijam po zdrowym jedzeniu w MC Donaldas
    Odpowiedz 16 9

Przeczytaj także