Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
19.08.2026 Bolesława, Juliana Pogoda 15/19

Zatorze. Duża gotówka zniknęła jak kamfora. Rodzina ''liczy na dobrych ludzi''

Mateusz Sikorski ·
Zatorze. Duża gotówka zniknęła jak kamfora. Rodzina ''liczy na dobrych ludzi''
Zdjęcie ilustracyjneFot. Adobe Stock

Sobotni wieczór, 21 października. Z samochodu na Zatorzu wysiada rodzina. W niewielkiej, czarnej saszetce ma ukryte oszczędności - 50 tysięcy złotych. Śródki miały zostać przeznaczone na leczenie. W niedzielę rano rodzina zauważa, że saszetka z pieniędzmi... zniknęła.

reklama

Kobieta prosząca o kontakt w sprawie zguby odmówiła komentarza portalowi Olsztyn.com.pl. W rozmowie z Gazetą Olsztyńską informowała, że sprawa została zgłoszona na policję, która będzie prowadziła dochodzenia w sprawie przywłaszczenia środków.

Niezwrócenie znalezionej rzeczy (lub w tym przypadku sumy pieniędzy) w świetle prawa traktowane jest jako przywłaszczenie. Jeżeli wartość znaleziska nie przekracza 500 zł, popełnia się wykroczenie. W przypadku gdy kwota jest wyższa, mamy do czynienia z przestępstwem, które opisane jest w art. 284 KK. Paragraf pierwszy mówi że osoby przywłaszczające sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

W miejscu, gdzie zaparkowane było auto, nie ma kamer monitoringu. Policja poszukuje świadków zdarzenia. Zbadane zostaną także systemy monitoringu najbliższe miejsca, w którym stał samochód. 

Czy rodzina ma szansę na odzyskanie zguby? Jest to możliwe - ludzie często oddają znalezione środki (zwłaszcza w takiej kwocie) w ręce policji lub bezpośrednio do właścicieli. Na myśl przychodzi historia z czerwca 2022 roku, kiedy to 63-letni mężczyzna znalazł kopertę, w której znajdowało się... 30 tysięcy złotych. Właściciele stracili środki przez nieuwagę - wynosząc do śmieci nieużywane rzeczy "sprzątnęli" także ważną kopertę.

Komentarze (10)


  • Ojej 2023-10-27 19:54
    Przecież ktoś na spotted pisał że odniósł tę kwotę na policję? Proponuję szukać w komendzie
    Odpowiedz 5 1
  • Rozwiązanie 2023-10-27 19:44
    Kasa pojechała tramwajem nr 3. Ze studentami. A to byki mieszkańcy więc taki rarytas to nie dla nich.
    Odpowiedz 7 2
  • Beauregard 2023-10-27 19:00
    Kto gubi pieniądze ich nie szanuje, więc niech nie oczekują aby ktoś oddał im tą forsę.
    Odpowiedz 4 2
  • Gość 2023-10-27 13:55
    Bardzo niejasno napisany artykuł - saszetka została na noc w samochodzie, wpadła przy wysiadaniu czy zgubiona w czasie przejścia do domu? Za dużo niejasność w tej sprawie
    Odpowiedz 9 0
  • Świński ryj 2023-10-27 12:07
    Pewnie nie chcieli oddac kasy na leczenie a glupio bylo odmawiac pomocy wiec wymyslili sobie zgube.Druga sprawa autor artykulu nie przyczynil sie a wrecz nawet utrudnil ewentualne odnalezienie pieniedzy poprzez nierozsadne umieszczanie informacji o tym ze w miejscu zguby nie bylo monitoringu,to znalazce dodatkowo uswiadomi ze jest bezkarny i moze sobie zatrzymac pieniadze.
    Odpowiedz 4 2
  • Pablo E 2023-10-27 10:59
    Jak można coś znaleźć w cudzym samochodzie ??? Czyli pojazd był otwarty ?? Albo saszetka została na dachu ??? Albo pieniądze zniknęły w kasynie ???? Albo kosmici z Ukrainy namieżyli pojazd i dokonali dezintegracji saszetki za dużo niewiadomych więc sprawę uważam.
    Odpowiedz 4 4
  • Kanapka 2023-10-27 10:43
    Gdybym znalazł kasę to nigdy bym nie oddał
    Odpowiedz 8 13
  • Remo 2023-10-27 09:47
    Taaa już na leczenie 🤣🐔
    Odpowiedz 6 4

Proponowane artykuły