We wtorek wojewoda warmińsko-mazurski, Artur Chojecki oficjalnie powołał Radę Rodziny. W posiedzeniu udział wzięła Dorota Bojemska. przewodnicząca Rady Rodziny przy Minister Rodziny i Polityki Społecznej. Celem rady jest m.in. przekazywanie informacji na temat rodzin w województwie, w szczególności w zakresie: dzietności, migracji, kondycji finansowej i wychowawczej oraz przeciwdziałania patologii, monitorowanie zmian dotyczących rodzin w województwie czy promowanie wartości rodziny.
Bojemska w rozmowie z Radiem Olsztyn przyznała, że program 500+ nie miał zwiększać dzietności w Polsce, lecz zapewnić godne warunki do życia.
- 500+ z założenia nie był programem prodemograficznym. Był przede wszystkim programem godnościowym, można powiedzieć. To jest program, który niewątpliwie wyjął rzesze polskich rodzin z ubóstwa, kolejnym dał szansę na godne życie – powiedziała przewodnicząca Rady Rodziny.
Przypomnijmy, że rząd zapowiadał, że 500+ ma pozytywnie wpłynąć na dzietność w Polsce.
- W Polsce rodzi się bardzo mało dzieci, a chcemy, żeby Polaków było coraz więcej. 500 plus ma przede wszystkim sprawić, aby Polacy decydowali się na liczniejsze potomstwo – wyjaśniła w 2016 r. była premier, Beata Szydło.
W 2019 r. w rządowym opisie programu także pojawił się zapisek, że 500+ ma wpływać na wzrost liczny urodzeń.
Program Rodzina 500+ realizuje trzy podstawowe cele: wpływa na wzrost liczby urodzeń (współczynnik dzietności wzrósł z 1,29 w 2015 roku do 1,45 w 2017 roku) ogranicza ubóstwo, w szczególności wśród dzieci (w latach 2015-2017 ubóstwo skrajne spadło z 6,5 do 4,3 proc.) oraz stanowi inwestycję w rodzinę
- czytamy.
Jednak w sierpniu premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że program nie spełnił wszystkich oczekiwań.
- Program 500+ był próbą, która nie spełniła oczekiwań proludnościowych rządu. Ale spełnił nasze oczekiwania społeczne, bo nie ma już tak wiele ubóstwa, nie ma już tak wiele kupowania w sklepach na zeszyt, na kredyt – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową szef Rady Ministrów
Program wszedł w życie w kwietniu 2016 r. Świadczenie przysługuje obecnie na każde dziecko do ukończenia 18. roku życia, bez względu na dochód osiągany przez rodzinę.







Komentarze (18)
Napisz komentarz-
ash
2021-09-05 09:05
Albo nie zna faktów, albo kłamie z premedytacją. Co gorsze?
Odpowiedz
2 0
-
aza
2021-09-03 17:34
500+ dla wielu dzieci stało się tragedią życiową ! Rodzice dostali na wódkę a potem znęcali się na dzieciach, niektóre przepłaciły życiem tę pseudo pomoc państwa !
Odpowiedz
3 0
-
hiphop
2021-09-03 12:42
huncwot kaczyński okrada uczciwie pracujących i krzyczy, że daje ludziom ze swojego
Odpowiedz
6 0
-
księgowy z ul. Wiejskiej
2021-09-03 10:35
PIS w d...ie ma rodziny! 500+ jest po to żeby zyskać wyborców! Kto zapłaci za 500+. My sami pracujący podatnicy sobie sponsorujemy 500+ a nie ,że rząd da . Żaden rząd nic nikomu nie da! Czy to tak ciężko zrozumieć!?
Odpowiedz
9 0
-
pokop
2021-09-02 19:01
łapserdak naczelnik nigdy nie dałby na dzieci pieniędzy jemu chodziło tylko o głosy
Odpowiedz
9 1
-
⚡⚡🌞😍🥰😜☔👏👏Granat
2021-09-02 15:07
Z założenia , Ty nie jesteś Kobietą !!!!
Odpowiedz
4 1
-
AL BANDI
2021-09-02 14:59
Program Rodzina 500+ realizuje trzy podstawowe cele: wpływa na wzrost liczby meneli pod Biedronkami,w parkach i krzaczorach,zwieksza ilosc pijanych konkubin z pisbekartami na ulicach,gwarantuje kolejne zwyciestwo GURU PLEBSU EBACZOWI KOTA
Odpowiedz
14 1
-
TAK🤣
2021-09-02 14:15
Z założenia było po to by kupić sobie menelski elektorat
Odpowiedz
16 1
-
Jasiek
2021-09-02 13:43
Suweren i tak nie pamięta jak było ale łyka wszystko jak pelikan.
Odpowiedz
9 1
-
ojciec
2021-09-02 13:33
No jakto? Przecież na początku ciągle trąbiliście PiSie, że to dla poprawy demografii. I teraz tez o tym ciagle trabicie, że trzeba więcej.
Odpowiedz
16 1
-
Anka
2021-09-02 13:06
Odnoszę wrażenie, że ten cały niż demograficzny jest jak Yeti. Każdy o nim słyszał, a nikt nie widział. W przedszkolach ciężko znaleźć wolne miejsce, w pracy na każde stanowisko wielu kandydatów, w sklepie na promocjach tłumy ludzi, w komunikacji miejskiej też ciasno, opuszczonych mieszkań w blokach czy samochodów na parkingach też jakoś nie widać. Więc gdzie on jest? Gdzie ten niż? Ja go nigdzie nie widzę. Rządzący chcą większej ilości ludzi, żeby chyba było z kogo podatki zdzierać, bo samo w sobie zwiększenie populacji to same problemy życiu codziennym.
Odpowiedz
18 0
-
Janusz Pisiewicz
2021-09-02 12:55
Czy przemysł spirytusowy zabierze cenny głos w dyskusji?
Odpowiedz
12 3
Napisz komentarz