Dziś jest: 24.02.2024
Imieniny: Bogusza, Macieja
Data dodania: 2024-02-11 17:56

Mateusz Sikorski

Donald Tusk dotrzymał słowa. Premier spotkał się z mieszkańcami Morąga

Donald Tusk dotrzymał słowa. Premier spotkał się z mieszkańcami Morąga
Premier Donald Tusk - zgodnie z zapowiedzią - rozpoczął kampanię samorządową w Morągu
Fot. Koalicja Obywatelska / Twitter

W niedzielę (11 lutego) w Morągu odbyło się spotkanie otwarte z premierem Donaldem Tuskiem. Mazurska miejscowość była ostatnim przystankiem przed wyborami 15 października. Podczas ówczesnego spotkania lider Koalicji Obywatelskiej obiecał wrócić niedługo po wyborach parlamentarnych. Niedzielne spotkanie to początek kampanii samorządowej KO. 

reklama

O godzinie 16 mieszkańcy Morąga zgromadzili się w hali przy Szkole Podstawowej nr 1. Po raz kolejny mieli okazję zadać Donaldowi Tuskowi nurtujące ich pytania. Tym razem odpowiadał już nie jako lider największej partii opozycyjnej, lecz szef rządu. Spotkanie otworzyli burmistrz Morąga oraz marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński.

Premier Tusk rozpoczął od najważniejszego tematu nadchodzącej kampanii - samorządu. Stwierdził, że powinien on być "niezależny od władzy centralnej". Szef rządu powiedział, że bardzo zależny mu nad wspólną pracą nad odbudową samorządu, który przez ostatnie 8 lat "chciano stłamsić".

Następnym tematem poruszonym przez Tuska był protest rolników, który w ostatni piątek ogarnął całą Polskę. Według premiera między protestującymi rolnikami a rządem nie ma konkretnej "osi sporu". Dwie najważniejsze sprawy - czyli napływ zboża i innych towarów z Ukrainy oraz Zielony Ład który uchwaliła UE - powinny być według Tuska załatwione.

Nie możemy pozwolić, by wszystkie źle pomyślane decyzje dotyczące Ukrainy i Zielonego Ładu godziły w los tysięcy rolników - mówił. - W tej sprawie musimy bardzo konkretnie powiedzieć, co jest w UE do osiągnięcia. Na spotkaniu z Zełeńskim kilka tygodni temu to było tematem numer jeden: interes agroholdingów. To, że kilkadziesiąt, kilkaset osób chce zarobić na zbożu to nie nasz problem. My chcemy Ukrainie pomóc jako państwo i jako narodowi. 

Przy okazji zapowiadania kontroli dotyczącej towarów przyjeżdżających z Ukrainy oraz zaostrzenia kontroli na granicy z Litwą (którędy obecnie również przedostają się ukraińskie towary), Tusk przeszedł do polityki zagranicznej. Stwierdził, że z wyjątkiem kilku skrajnych polityków wszyscy Polki i Polacy chcą, by Ukraina nie przegrała wojny z Rosją. Szef polskiego rządu stwierdził, że należy o tym przekonywać także pozostałe kraje Unii.

Jeżeli chcemy wpływać na UE, to muszą nas respektować. Jadę niedługo do Niemiec, Francji, chcę jak najszybciej odbudować trójkąt weimarski. 

Tusk dodał także, że jedną z najważniejszych rzeczy w obecnych czasach jest "przewidywalność sojuszników". W tym kontekście przywołał Stany Zjednoczone, gdzie w listopadzie dojdzie do wyborów prezydenckich. Na urząd ponownie może zostać wybrany Donald Trump, którego sceptycyzm wobec NATO jest w Europie znany.

Jeżeli zawiesimy bezpieczeństwo Europy tylko i wyłącznie na dobrej woli USA, to może skończyć się katastrofą - tłumaczył. - Musimy sobie uświadomić, że UE nie może być gigantem gospodarczym i karłem w sferze bezpieczeństwa.  

Premier stwierdził także, że rozumie, jak wojna na Ukrainie wpłynęła na mieszkańców Warmii i Mazur, a zwłaszcza przygranicznych powiatów. Z tego powodu po rozmowie z wiceministrem funduszy i polityki regionalnej (a jednocześnie szefem regionalnych struktur PO - dop. autor) Jackiem Protasem zostaną przeznaczone środki na ochronę granicy. Pieniądze, które do tej pory płynęły głównie na tereny graniczące z Ukrainą trafią także do warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. 

Po polityce zagranicznej przyszedł czas na sytuację wewnętrzną. Tutaj Tusk stwierdził, że przekazanie władzy przez Prawo i Sprawiedliwość "nie przechodzi gładko". Szef rządu określił przegrywanie jako "sól demokracji", przypominając swoje porażki. Demokracja polegać ma według premiera na szacunku do "reguł gry" - z czym problem ma mieć prezes Jarosław Kaczyński. 

Ja nie mówię, że pan Kaczyński ma się we mnie zakochać, ale bardzo bym chciał, żeby uszanował wolę ludzi - skwitował Tusk. 

Na koniec poruszony został temat dwóch dużych inwestycji rozpoczętych przez PiS. Pierwsza z nich - o wiele bardziej lokalna - to przekop Mierzei Wiślanej, który miał uczynić z Elbląga port mogący odciążyć Gdańsk z mniejszych statków transportowych. Choć inwestycja została określona jako "zakończona", port nie mógł przyjmować ładunków - kanał nie był wystarczająco głęboki, by pływać po nim mogły jednostki transportowe. Poprzedni rząd wpadł w spór z władzami miasta. Elbląski ratusz twierdził, że to państwo powinno dokończyć pogłębianie kanału, a rząd - że to właśnie władze Elbląga powinny się tym zająć. Na spotkaniu w Morągu premier Tuska zapowiedział, że rząd zajmie się pogłębieniem przekopu tak, by drugie największe miasto warmińsko-mazurskiego mogło przyjmować towary zgodnie z planem. 

Drugą z wielkich inwestycji wspomnianych przez Tuska jest Centralny Port Komunikacyjny, wokół którego w ostatnich tygodniach rozpętała się medialna burza. Wszystko przez stwierdzenie, że eksperci określą opłacalność inwestycji. Premier zapowiedział, że projekt zostanie doprowadzony - po dokładnych wyliczeniach. 

- Nie będzie milionowych wypłat za koszenie trawnika - mówił. - Nie chodzi o to, żeby budować większe lotnisko niż w Berlinie, bo Kaczyński ma kompleks. Ja żadnych kompleksów wobec Niemca czy Francuza nie mam. 

Następnie rozpoczął się czas na pytania. Przybyli na spotkanie poruszali takie sprawy jak sytuacja rolników, budowę biogazowni w powiecie Ostródzkim, która wpłynie znacznie na komfort życia mieszkańców pobliskich wsi, reform edukacji, przepisy dotyczące ochrony praw zwierząt, kryzysu mieszkalniczego, przepisów dotyczących przedsiębiorców oraz kwestię wycinki lasów.

Pod koniec spotkania jedna z obecnych na sali kobiet zadała Tuskowi pytanie dotyczące sprawy prywatnej. Odpowiedź premiera spowodowała gniew pytającej, która zaczęła krzyczeć i została poproszona o opuszczenie hali. 

Galeria

Komentarze (51)

Dodaj swój komentarz

  • Polski Polak 2024-02-14 14:14:14 31.0.*.*
    Syndrom Sztokholmski. Nie będzie w tym kraju dobrze póki rządzi PO PiS z lewicą.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • Adam23 2024-02-13 20:34:21 2a00:f41:8032:*
    Kocham Ciebie Donaldku😘
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 6
  • PAUL MARK 2024-02-13 20:31:37 77.253.*.*
    Ruda poniemiecka świnio, czy ty wiesz ile zapłaciła Polska i Polacy z powodu niemieckiej agresji ? Ile milionów dzieci powstańców partyzantów i ludności cywilnej zamordowali niemieccy bandyci sadyści i zwyrodnialcy ? Masz wątpliwości to odwiedź niemieckie kurorty wypoczynkowe gdzie zamordowano miliony6 ludzi. A obecnie niemieckie bydlaki mówią o Polskich obozach. A ofiary tych zbrodni nie dostaną żądnego zadośćuczynienia.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 5
  • Brawo 2024-02-13 12:12:41 46.205.*.*
    W końcu normalny premier a nie notoryczny klamca jak Pinokio Morawiecki . Brawo Panie Premierze Tusk
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 13
  • Gamoń 2024-02-13 10:44:04 95.49.*.*
    No no Rudy robi furorę w Senacie usa
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 4
  • PAUL MARK 2024-02-13 09:36:02 77.253.*.*
    Rudy wraz z Stolcem stwierdził na konferencji że żadne reperacja za zbrodnie i zniszczenia podczas II wojny się nie należą. A sprawa odszkodowań i zadość uczynienia jest raz na zawszę zamknięta. Czy można sobie wyobrazić bardziej nikczemną postawę niby polskiego premiera ?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 7
  • PAUL MARK 2024-02-12 20:55:13 77.253.*.*
    Rudy kombinuje sprzedać Polskie lasy dzieląc na spółki, Zastrasza pozwami TV republikę za przekaz prawdy o bezprawnych działaniach. Witajcie w sowieckiej demokracji.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 8
  • Marcus. 2024-02-12 20:25:54 88.156.*.*
    Jako 7 letnie dziecko wyjechałem do Niemiec, tu mieszkam 20 lat. Pośród naszych niemieckich znajomych zawsze mówiło się polskie obozu śmierci i że to Polacy są winni IIWŚ, bo postawili się Niemcom, a powinni się od razu poddać. Teraz chwilowo jestem w Polsce u rodziny, z kim nie rozmawiam to Polacy mówią straszna propagandę z IIWŚ i robią z siebie ofiary.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 11
  • Fan Tuska 2024-02-12 15:12:43 94.254.*.*
    Przyjmę kilku frajerów upsss przepraszam Polacków na sezon szparagowy w wielkich Niemczech. Płacę 4 euro za godzinę, nocleg gratis pomiędzy grządkami szparagów.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 21 8
  • Jasiek 2024-02-12 14:52:28 83.24.*.*
    Przyspieszyć panie Premierze rozliczenie dojnej zmiany.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 15 18

www.autoczescionline24.pl