Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 27-letnia kobieta, która kierowała osobowym mercedesem zatrzymała się przy zatoczce autobusowej na wysokości szpitala miejskiego, aby przepuścić pojazd MPK, wtedy w jej auto uderzył inny pojazd.
– 60-latek kierujący seatem nie dostosował prędkości do warunków na drodze i uderzył w osobowego mercedesa, którym kierowała 27-letnia kobieta. Kierowcy byli trzeźwi. Nikomu nic się nie stało. Utrudnienia w ruchu w tym miejscu trwały około godzinę – powiedział w rozmowie z nami Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Na szczęście nikt nie odniósł większych obrażeń.







Komentarze (14)
Napisz komentarz-
Kolo
2020-09-27 18:38
Nieudacznicy i lenie strażackie potrzebni tam jak tranwaje w Olsztynie .Ciągnąć wóz strażacki 4 ludzi żeby płyn z jezdni zetrzeć .hwdsp
Odpowiedz
0 4
-
Arko
2020-09-27 09:29
To nie strażaki,to są chłopcy akumulatorowcy
Odpowiedz
2 3
-
abc
2020-09-27 02:57
Fajne chłopaki te strażaki
Odpowiedz
2 0
-
Rodowity Olsztynianin
2020-09-26 15:36
Przyczyna wypadku-NOL...
Odpowiedz
7 6
-
Xxx
2020-09-26 12:32
To jest lewy pas jest jeszcze środkowy i po prawej bus pas
A ta ciamajda w hebel uderzyła z lewego pewnie nol
Odpowiedz
4 6
-
sd
2020-09-26 11:26
|Po prostu się zagapił a nie dostosował prędkości do warunków na drodze!!!!!
Odpowiedz
3 1
-
ee
2020-09-26 11:10
Fajna smerfetka na zdjęciu nr 5 :))
Odpowiedz
8 0
-
Świński ryj
2020-09-26 10:32
Bylo trzeba nie przepuszczac,autobus poczekal by 5 sekund dluzej i pojechal by dalej w swoja strone,samochody byly by cale,dziadek nie dostal by mandatu i nie musial by teraz jezdzic mpkiem bo wyklepanie tego kapiszona troche potrwa.A wszystko przez zyczliwa lalke ktora nagle w godzinach wzmozonego ruchu postanowila byc kulturalnym kierowca.
Odpowiedz
4 22
Napisz komentarz