Od 24 lutego, czyli od chwili wybuchu wojny w Ukrainie, do Polski uciekło ponad 2,5 mln uchodźców, głównie kobiet i dzieci. Również coraz więcej naszych wschodnich sąsiadów można spotkać na Warmii i Mazurach.
Nic zatem dziwnego, że trzeba było zreorganizować polskie szkoły czy przedszkola po to, aby przyjąć dzieci z Ukrainy. W końcu edukacja to podstawa do rozwoju.
Postanowiliśmy dowiedzieć się, ile dzieci i młodzieży trafiło do placówek edukacyjnych w samym Olsztynie.
Z danych Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Olsztyna wynika, że było ich w piątek 539, w tym 85 w przedszkolach miejskich, 376 w szkołach podstawowych, 62 w szkołach ponadpodstawowych oraz 16 w szkołach specjalnych.
Jak się dowiedzieliśmy, w przyszłym tygodniu urzędnicy planują wdrożyć kilka zadań związanych m.in. z dostosowaniem szkół do potrzeb dzieci i młodzieży z Ukrainy.
– Chodzi o uruchomienie oddziału przygotowawczego w Szkole Podstawowej nr 10 na poziomie klas VII-VIII, uruchomienie oddziału przygotowawczego w IX Liceum Ogólnokształcącym czy ustalenie sposobu rozliczania wydatków realizowanych przez Szkolne Schronisko Młodzieżowe na rzecz uchodźców – przyznała w rozmowie z nami Marta Bartoszewicz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Olsztyna.







Komentarze (72)
Napisz komentarz-
HGWXIX
2022-04-07 22:38
A rodzice polskich dzieci muszą przepłacać chociaż nie powinni wcale płacić za nic w swoim kraju. Wojna? Wojna jest tam hen za lasem gdzie nie wiemy co nawet jest.
Odpowiedz
7 4
-
iks
2022-04-07 18:56
Szkoda mi bardzo dzieci z Ukrainy. To okropne, że musieli uciekać ze swojego domu. Przecież całe ich bezpieczeństwo legło w gruzach. Strach w oczach, Nowe miejsce jest dla nich trudne. Nie dokładajmy im jeszcze. Pomóżmy jak tylko możemy. Dajmy im to żeby poczuli się u nas bezpieczni a przede wszystkim chciani.
Odpowiedz
12 6
-
Nie angażować się !
2022-04-07 18:54
Szef sztabu amerykańskiej armii gen. Mark Milley powiedział we wtorek, że świat staje się coraz bardziej niestabilny, a „ryzyko poważnego konfliktu międzynarodowego rośnie – a nie maleje”.
Generał Mark Milley i amerykański sekretarz obrony Lloyd Austin stanęli we wtorek przed parlamentarną Komisją ds. Sił Zbrojnych. Było to ich pierwsze wystąpienie od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Obaj byli zgodni, że zagrożenie ze strony Rosji i Chin jest poważne. Jednocześnie bronili dotychczasowego amerykańskiego podejścia do wojny i wysyłania broni na Ukrainę.
„Ryzyko poważnego konfliktu międzynarodowego rośnie”
W ocenie gen. Milley’a, rosyjska inwazja na Ukrainę jest „największym zagrożeniem dla pokoju i bezpieczeństwa w Europie, a być może i na świecie” od początku jego 42-letniej służby w amerykańskiej armii.
– Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy można go było odstraszyć, jeśli nie zaangażowano by amerykańskich sił zbrojnych na samej Ukrainie. To był jego długoterminowy cel, który realizował od lat – stwierdził.
– Myślę, że pomysł powstrzymania Putina przed inwazją na Ukrainę, powstrzymania go przez Stany Zjednoczone, wymagałby zaangażowania amerykańskich sił zbrojnych, a to groziłoby konfliktem zbrojnym z Rosją, czego z pewnością bym nie zalecał – wyjaśnił.
Amerykański generał podkreślał również, że sankcje są bardzo mało skuteczne, jeśli chodzi o powstrzymywanie agresji.
Źródło CNN
Odpowiedz
3 12
-
Podziękowania od Olsztynian
2022-04-07 18:05
Ich ojcowie walczą o wolną Polskę i Europę, jesteśmy im winni opiekę, że nadstawiają za nas karku.
Jeśli coś jest w polskim interesie to właśnie wygrana Ukrainy. Tylko przegrana i rozpadająca aię rosja jest gwarantem bezpieczeństwa Europy. Ukraińcy to de facto nasi, polscy żołnierze. Walczą, mielą ruskie mięso armatnie (ścierwo) i wygrywają dokładnie po to, ażeby Polska i NATO nie musiało tego robić. Walczą naszym sprzętem, technikami natowskimi, walczą skuteczniej. Tak powinno to właśnie wyglądać i wygląda. A jeśli rusek zrobi krok w stronę Polski i NATO to będzie to krok samobójczy, na Ukrainie dostaliście już tak po du_ach, że nie będziecie mieli czym tu wkroczyć, potrzebujecie lat na odbudowanie potencjału. Lat.
Odpowiedz
14 5
-
Stas
2022-04-07 15:50
I bardzo dobrze. Taki zastrzyk demograficzny wyjdzie nam na dobre . I nie słuchajcie ruskiej patologii ukraincy nie są wrogami Polaków
Odpowiedz
15 12
-
Mariusz.
2022-04-07 15:08
Dzisiaj PISiaki zakończyły wyspecjalizowaną rehabilitację pokowidową, bo oczywiście nie ma na nią pieniędzy. Wielu starszych ale i młodszych ludzi wymaga nadal leczenia, ale wszystko idzie na Ukraińców. Zamiast otrzymać te 800mld zł z Funduszu Odbudowy, uspokoić inflację, podwyżki stóp procentowych to rozdajemy wszystko na lewo i prawo. Rozumiem wojna, ale jakim kosztem? Polska Chrystusem narodów, jak zwykle.
Odpowiedz
10 6
-
Do onucy powyzej
2022-04-07 14:49
A kto debilu napisał Ci ,że sympatyzuje z Rosją ?!
To są oba wrogie Polsce kraje
Dlatego nie powinnismy pomagać żadnemu z nich.
Jak banderowski pomiocie mogłybym ważyć ofiarę jednych Polaków nad innymi.Ci. Katynia więcej warci od tych z Kresów
Nie zrozumiesz tego bo nie jesteś Polakiem co najwyżej obywatelem Polski.
Odpowiedz
7 10
-
nik
2022-04-07 13:47
jaką to trzeba być ruską bladzią że nawet ukraińskie dzieci przeszkadzają ze są w polskich szkołach szkoda słów.Mam nadziej że ruskie onuce kiedyś doświadczą tego samego. Najlepiej wychodzą wam morderstwa ,kradzieże i gwałty i gdyby nie gaz i ropa to walonki dalej był by szczytem zamożności
Odpowiedz
7 8
-
Polak
2022-04-07 13:25
Maski + już toczą pianę z ust
Odpowiedz
1 1
-
The Patriot
2022-04-07 13:07
Spójrzmy prawdzie w oczy, demografia Polski jest dramatyczna, potrzebujemy Ukraińców. Czysto po ludzku NALEŻY im pomóc, gdyż uciekają przed wojną. Ale z punktu widzenia gospodarki - należy ich uczyć polskiego i asymilować, bo to zdolni ludzie, biali, ze zbliżonego kręgu kulturowego, będą w przyszłości świetnymi pracownikami, przedsiębiorcami, będą pracować na wasze emerytury. Część naturalnie wróci odbudowywać kraj, co nie przeszkadza, bo w naszym interesie leży wolna i niezależna Ukraina - to nasz bufor przed nazistowakimi orkami putlera. Do ostatniego zdania chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Oczywiście ruskie trolle jak Pro Bono i prymitywy bez wykształcenia będą was zniechęcać do pomocy, będą was podburzać, pisać jak to ukrainka zabrała jej męża, albo podpaliła mieszkanie, jednak nie dajcie się propagandzie. Zachowujmy się jak trzeba - ich ojcowie walczą za naszą wolność - to MY POWINNIŚMY SIĘ IM ODWDZIĘCZYĆ a nie odwrotnie. Do putlerowskichbonuc - ostatnie zdanie powtórz sobie dwa razy - może ogarniesz.
Odpowiedz
22 9
-
Pro publico
2022-04-07 11:03
Jakiż to impuls musiał nastąpić w sercach i umysłach miłościwie panujących ,że "nagle" znalazły się miejsca dla dzieci zza wschodniej granicy a nigdy nie znajdowały się dla naszych dzieci polskich dzieci
Zwłaszcza jeśli chodzi o oddziały przedszkolne.
A rodacy musieli dopłacać po kilkaset złotych miesięcznie . Skandal to mało powiedziane.Wszystko tylko uwidacznia skalę problemu .I wpisuje się w myśl zasady wszystko dla obcych nic dla naszych.
Odpowiedz
14 12
-
Janusz Pisiewicz
2022-04-07 11:02
Od razu uprzedzam, Wania, Pietia i Alosza z putinowskich farm trolli: wazmi żopu i uchadzi atsjuda kartoszki i kapustu warić.
Odpowiedz
4 6
-
Architekt
2022-04-07 09:53
W klasie mojej córki (8 klasa) jest dwóch chłopców z Ukrainy, mówią po angielsku. Moim zdaniem to porażka, za 6 tyg egzamin, nauczyciele skupiają się tylko na nich 2 zaniedbując polskie dzieci. Nic do nich nie mam ale wrzucenie ich w nasz system edukacji tuż przed pierwszym ważnym egzaminem jest chore. Powinni nie zdawać egzaminu. A do szkół ponadpodstawowych powinni być przyjmowaniu na końcu po rozdysponowaniu miejsc polskim dzieciom. Czekam na hejt.
Odpowiedz
15 7
-
Młoda
2022-04-07 09:51
Pytanie do pani Marty Bartoszewicz, rzeczniczki prasowej Urzędu Miasta Olsztyna: Czy konkurs na dyrektora Wydziału Edukacji został rozstrzygnięty? Jeżeli wyłoniono kandydata to czy go poznamy? Od stycznia Wydział pracuje bez dyrektora. Spraw do rozwiązania w wydziale jest mnóstwo: nowy rok szkolny, mnóstwo konkursów na dyrektorów przedszkoli i szkół i sprawy o których mowa w artykule. A to tylko 1/10 tego czym się zajmuje dyrektor. A może zgłosił się do konkursu lepszy kandydat niż ktoś przewidywany na to stanowisko kandydat PO? Proszę o jakąkolwiek odpowiedż Pani rzecznik.
Odpowiedz
6 3
-
Olsztynianka
2022-04-07 09:35
Trzymajcie się cieplutko, pozdrawiam
Odpowiedz
5 5
Napisz komentarz