Chojecki pojawił się w Olsztynie. Przed pomnikiem Mikołaja Kopernikiem w Parku Podzamcze nagrał film, w którym opisuje astronoma, jako człowieka walczącego "z katolickim zabobonem”. Dziennikarz podkreśla, że „O obrotach sfer niebieskich” było kolportowane dopiero po śmierci uczonego. Tylko dlatego miał uniknąć bolesnej kary ówczesnego duchowieństwa. - Zmarł i nie zdążyli go zamordować, ale jego dzieło pozostało na indeksie ksiąg zakazanych Kościoła rzymskokatolickiego prawie do połowy XIX wieku – mówi.
"O obrotach sfer niebieskich" wydano w Norymberdze w roku śmierci astronoma (1543). Kopernik nie doczekał więc reakcji na swoje dzieło, a te były różne. Wielkim propagatorem kopernikańskich argumentów był Galileusz. Tezy kanonika warmińskiego okazały się jednak niebezpieczne dla przedstawicieli Kościoła. 5 marca 1616 roku dzieło trafiło do indeksu ksiąg zakazanych, czyli spisu publikacji, których czytanie i podsiadanie było zabronione pod groźbą ekskomuniki. Praca Kopernika została „zakazana” do roku 1835.
W tym roku obchodzimy 550 rocznicę urodzin i 480 rocznicę śmierci wielkiego astronoma. W obchody włączają się przedstawiciele władz świeckich i kościelnych. 13 czerwca uroczystej mszy świętej przy grobie uczonego w katedrze we Fromborku przewodniczył abp Stanisław Gądecki. W wygłoszonej homilii nazwał Kopernika „największą chlubą nauki”.
- Biskupi katoliccy chcieli go (Kopernika – red.) spalić na stosie. Dzisiaj niewielu o tym mówi, nie chwalą się tym, udają, że zawsze byli za wolnością – kontruje w swoim nagraniu Chojecki.
Paweł Chojecki to pochodzący z Lublina działacz religijny i polityczny. Założył telewizję internetową „Idź Pod Prąd” i protestancki Kościół Nowego Przymierza. Jest krytykowany za wulgarny język oraz styl wypowiedzi. 5 czerwca br. Sąd Apelacyjny w Lublinie podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji i uznał Chojeckiego za winnego obrazy uczuć religijnych katolików, znieważenia narodu polskiego oraz prezydenta RP Andrzeja Dudy.
Chojecki miał w kontekście osób wyznania katolickiego mówić, „katolik odmawia różaniec jak małpa”, „księża każą się modlić do jakiejś baby”, „Kościół katolicki to wielka prostytutka”.







Komentarze (67)
Napisz komentarzmam nadzieję, że nie chcemy by było tak dalej i doczekamy się wolności słowa i wolności wyznania w Polsce!
proszę powiedzieć czemu unika pan jak ognia używania słowa "pastor" w artykule o Pawle Chojeckim, który jest pastorem Kościoła Nowego Przymiesza w Lublinie?
Biskupom na ból dupy!
Jak ktoś prawdę powie i prawdziwą historię kk w Polsce odsłania to "kontrowersyjny" jest.
Można się z nim nie zgadzać ale wolność słowa to podstawa.
#SupportPastorChojecki
- «
- 1
- 2
- 3
- »
Napisz komentarz