Do tragedii doszło w Dobrym Mieście. W trakcie kąpieli 13-letnia dziewczynka zasłabła i straciła przytomność. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie, jednak mimo intensywnej reanimacji przeprowadzonej przez ratowników, dziewczynka zmarła.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że przyczyną śmierci nastolatki najprawdopodobniej było zatrucie tlenkiem węgla, który ulatniał się z piecyka gazowego. Stężenie tlenku węgla w łazience, gdzie doszło do wypadku, kilkukrotnie przekraczało obowiązującą normę.
Matkę dziewczynki i jej 9-letnią siostrę przewieziono do szpitala na obserwację.
Sprawę bada prokuratura i policja. Na polecenie prokuratora zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która ma dokładnie wyjaśnić co było przyczyną śmierci 13-latki.







Komentarze (5)
Napisz komentarz1. Sprawdzamy czy jest stały dopływ powietrza z zewnątrz!!! bydynku do pieca, kotła, podgrzewacza wody (urządzenia gazowego lub innego gdzie występuje proces spalania) 2.Sprawdzamy czy jest drożny przewód kominowy (można to zrobić lusterkiem lub zapalić kawałek gazety w otworze rewizyjnym) 3. Wzywamy kominiarza, aby nam to sprawdził!!! Pamiętajmy, że zatruć możemy się tylko czadem i szczelność instalacji gazowej nie ma z tym nic wspólnego. Gaz ziemny, który płynie w rurkach może się zapalić, w pewnych warunkach może wybuchnąć, ale nie jest trujący!!! Czad powstaje na skutek niepełnego spalania tzn. tylko wtedy gdy spalanie następuje z ograniczoną ilością powietrza dopływającego, dlatego punkt 1 jest najważniejszy. Posłuchajcie kominiarza. Przecież za tę informację nie chcę pieniędzy. Potwierdzi to każdy kominiarz występujący w ogólnopolskim rejestrze kominiarzy: www.kominiarze.info
Prokuratura winna zbadać jaki mają cel w tym,że kleją głąba.