O sprawie dowiedzieliśmy się od jednego z rodziców, który poinformował nas, że jeden z uczniów miał tego dnia "niedozwolony przedmiot".
Zaczerpnęliśmy więcej szczegółów dotyczących zdarzenia w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie.
- Jeden z uczniów poinformował, że kolega ma scyzoryk. Szkolna psycholog zgłosiła to policji - poinformowała portal Olsztyn.com.pl sierż. Izabela Bogacka z Zespołu Prasowo-Informacyjnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
I dodała: - 15-latek był spokojny, wypowiadał się logicznie i przyznał, że ma scyzoryk i zapomniał zostawić go w domu. Następnie bardzo przepraszał, że przyniósł go do szkoły.
Na miejsce zdarzenia przyjechał opiekun prawny małoletniego, któremu przekazany został chłopak. Policjanci sporządzili dokumentację z tego zdarzenia.
Jak się jednak okazuje, nastolatek "nie jest grzecznym chłopcem". W poprzednią środę (7 października) jeden z rodziców złożył zawiadomienie na policji o naruszeniu nietykalności cielesnej swojego dziecka przez opisywanego 15-latka. Jak mówili nam z kolei inni rodzice, "dzieci się go boją, bowiem im grozi".








Komentarze (2)
Napisz komentarz