Bazgroły na ołtarzu i drzewach. „Problem przybiera na sile”
Bolesne dla katolików informacje przekazali przedstawiciele sanktuarium na mediach społecznościowych. Na ołtarzu polowym, a także drzewach wzdłuż alejki różańcowej pojawiły się nieestetyczne malunki i napisy.
- Niestety, problem nie znika, a wręcz przybiera na sile. Nieznani sprawcy regularnie niszczą mienie naszej parafii – zaznaczali.
Na ołtarzu polowym pojawiły się napisy o treści np. "Się odmaluje, proszę księdza", "To jest dzieło ministranta!", "Policja CBŚ" czy "Z Maryją tu randkuję, my kochliwi, kołderka" oraz symbole, m.in. krzyża.
Na jego temat pisaliśmy w artykule: Gietrzwałd ma rok, by stać się polskim Lourdes. Czy z budową ołtarza zdąży do obchodów 150. rocznicy objawień maryjnych?.
- Każdy taki akt bezmyślnego wandalizmu to nie tylko straty materialne i ogrom pracy włożony w czyszczenie i naprawę, ale przede wszystkim brak szacunku dla miejsca świętego oraz całej naszej społeczności – powiedzieli reprezentanci Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie.
Sanktuarium apeluje o czujność. Sprawa ma trafić na policję
Apelowali także, aby być czujnym i zgłaszać wszelkie zaobserwowane zachowania, które wydają się podejrzanie – zwłaszcza po zmroku. Prócz tego, o "zwracanie uwagi młodym ludziom w naszym otoczeniu" i zaznaczanie, "jak ważny jest szacunek dla wspólnego dobra".
Sprawa ma zostać zgłoszona na policję. Wierni są proszeni o modlitwę w intencji uszanowania sanktuarium.
Wpis na Facebooku wywołał wiele emocji. Zdaniem niektórych internautów, "szatan szaleje", ponieważ ludzie odchodzą od Kościoła. Pojawiła się również teoria, iż "zły duch wścieka się, że o Gietrzwałdzie jest głośno, że zbliża się jubileusz".
Wierni proponują zainstalowanie monitoringu lub wprowadzenie obywatelskich patroli. Padła również ciekawa sugestia, aby bazgroły zakryć muralem z prawdziwego zdarzenia.
Remont i przygotowania do 150-lecia objawień maryjnych
Szacuje się, że rocznie Gietrzwałd odwiedza od kilkuset tysięcy do nawet miliona pielgrzymów – zwłaszcza w jubileuszowe rocznice. Przypomnijmy, że Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie przygotowuje się do jubileuszu 150-lecia objawień maryjnych. Zaplanowano je na lato przyszłego roku, a wśród zaproszonych gości znalazł się m.in. papież Leon XIV.
W związku z tak ważną rocznicą, prowadzone są prace remontowe. W planach jest m.in. osuszenie fundamentów, wymiana dachówki oraz wzmocnienie ścian i sklepienia.
Od internetowej zrzutki po ofiaromat. Jak sanktuarium zbiera fundusze?
Parafia otrzymała wsparcie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - dwie dotacje o łącznej wartości ponad 4,3 mln zł. Warunkiem rozpoczęcia remontu był wkład własny świątyni (964 993 zł). Dlatego powstała m.in. internetowa zrzutka. Można ją wesprzeć: tutaj. Na dzień 13 października 2026 roku zebrano kwotę w wysokości prawie 1.3 mln zł.
Gietrzwałdzkie sanktuarium wprowadziło także wiele "nowinek". Kościół m.in. zachęca do przekazania 1,5% podatku na rzecz placówki i rozdawania ulotek na ten temat przez wiernych. Prócz tego, istnieje możliwość "ofiary w ramach zapalenia światła wdzięczności" – elektronicznych lampek, które znajdują się w kościele. Można też zamawiać intencje oraz składać ofiary poprzez... terminal. W świątyni znajduje się automat, który to umożliwia – "intencjomat" oraz "ofiaromat". Daje to możliwość płatności kartą.
Objawienia w Gietrzwałdzie. Historia wiary i polskości na Warmii
Seria objawień maryjnych miała miejsce w Gietrzwałdzie (wtedy w zaborze pruskim) między 27 czerwca, a 16 września 1877 roku. Wtedy dwie nastolatki - trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska - miały widzieć przy kościele Matkę Bożą, która rozmawiała z nimi po polsku, w gwarze warmińskiej. W tym okresie podobne wizje miały również inne osoby w Gietrzwałdzie, a objawienia były badane przez Kościół jużw trakcie ich trwania.
Prócz wymiaru duchowego, objawienia stały się bodźcem do krzewienia patriotyzmu oraz symbolem oporu wobec mającej wtedy miejsce germanizacji na ziemiach pruskich.
Kult objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie został uznany 11 września 1977 roku – w 100. rocznicę wydarzeń. Warto również przypomnieć, że trwa proces beatyfikacyjny wizjonerki z Gietrzwałdu, zakonnicy Barbary Samulowskiej. Rozpoczął się w 2005 roku, a w marcu 2026 roku papież Leon XIV zatwierdził dekret o heroiczności cnót siostry Stanisławy Barbary Samulowskiej, co jest ważnym etapem beatyfikacji.
Objawienia maryjne w Gietrzwałdzie jako jedyne w Polsce należą do zaledwie 12 objawień maryjnych uznanych przez Stolicę Apostolską.
Czy waszym zdaniem doszło do znieważenia sacrum?







Komentarze (11)
Napisz komentarz-
BogumiIa
2026-10-14 16:41
Chrońmy dzieci przed takimi jak ze słynnej wyspy - którym na prywatnej audiencji slynny śp "ojciec" dał apartament...
Odpowiedz
18 0
-
Ciekawska Jola
2026-10-14 16:34
Może to była młodzież wymieniona już w setkach tysięcy przypadków na słynnej rządowej mapie???
Odpowiedz
23 1
-
Skandal!
2026-10-14 14:44
Cały olsztyn jest pomazany i to ten sam gość. Całe osiedle na korczaka. To jest skandal, że policja nic z tym nie robi, gość się podpisuje "kleszczu". Na prawdę to taki problem zrobic rozpoznanie kto taka ksywę ma na mieście!? Przeciez to sa zniszczenia na dziesiątki złotych!
Odpowiedz
7 23
-
diss
2026-10-14 12:14
Te plusiki na drzewach im pomalowali to chyba dobrze, nie?
Odpowiedz
24 3
-
Nfn
2026-10-14 12:13
Bo na kościół można. Dobrze ze nie obrażono islamu lub osób nieheteronormatywnych bo jest nawet specjalna instytucja ścigająca takie zachowania. A tutaj to będzie zrzutka no i będzie trzeba odmalować
Odpowiedz
4 22
-
Olosmolo
2026-10-14 11:32
Nowe czasy.....a będzie jeszcze gorzej....
Odpowiedz
4 22
-
jako
2026-10-14 09:45
Nie mają pracy, to im odwala. Mieliby pracę od Lidla, ale coś stanęło im na przeszkodzie. Ciekawe co..........
Odpowiedz
10 29
-
Olsztyniak82
2026-10-14 08:42
Trzeba przestać zaklinac rzeczywistość. Kościół nie da rady prać mózgów w nieskończoność. Ludzie nie sa juz ciemni jak 1000, 500 czy 200 lat temu. Nie da się myślącym ludziom wciskać, ze gdzieś sie duszki pojawiały. Czemu obecnie, w dobie telefonów z aparatami itp nie ma objawień? Bo ich nigdy nie było, tylko kiedyś jak ksiądz z ambony powiedział, ze 1000km dalej było objawienie, to wszyscy wierzyli
Odpowiedz
37 10
-
Ktoś
2026-10-14 08:38
Nie pochwalam ale rozumiem.
Odpowiedz
30 6
Napisz komentarz