Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Przechodzień bez wyobraźni w Pasłęku. Mężczyzna uznał, że zdąży i wtargnął przed rozpędzony pociąg [WIDEO]

Dominika Wrotek ·
Przechodzień bez wyobraźni w Pasłęku. Mężczyzna uznał, że zdąży i wtargnął przed rozpędzony pociąg [WIDEO]
Film zarejestrowany na dworcu w Pasłęku obiegł Internet w pierwszej połowie września. W kadrze widać mężczyznę w średnim wieku, który przecina tory tuż przed wjazdem pociąguFot. Dominik Muszak / Facebook, Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Mrożąca krew w żyłach sytuacja na przejściu przez tory kolejowe w Pasłęku. Przechodzień, zamiast chwilę odczekać, wtargnął przed wjeżdżający na stację pociąg. Ułamki sekund dzieliły go od tragedii.  

Film zarejestrowany na dworcu w Pasłęku obiegł Internet w pierwszej połowie września. W kadrze widać mężczyznę w średnim wieku, który przecina tory tuż przed wjazdem pociągu. Pieszy, zamiast odczekać mniej niż minutę, aż skład przejedzie, energicznie przechodzi przed pociągiem. W ten sposób stawia na szali nie tylko swoje życie i zdrowie, ale naraża na niebezpieczeństwo osoby jadące szynobusem.

Przejazd kolejowy w Pasłęku 

Sekundy od tragedii

Mimo że maszynista trąbi, przechodzień nie wydaje się tym przejmować i decyduje się na ryzykowny krok. Zachowuje się tak, jakby nie zdawał sobie sprawy z tego, że kierujący pociągiem nie ma możliwości zatrzymania wielotonowego składu w ciągu zaledwie kilkunastu metrów. Droga hamowania takiej maszyny w warunkach awaryjnych może wynosić nawet do 1,3 km, co trwa nieraz kilkadziesiąt sekund. Wynika to z faktu, że od momentu pociągnięcia zaworu hamulca awaryjnego do pełnego zatrzymania pociągu mija czas potrzebny na zadziałanie całego układu pneumatycznego w każdym wagonie.

Bezpieczeństwo na przejazdach

W ostatnim czasie coraz częściej kierowcy oraz piesi naruszają zasady bezpieczeństwa na przejazdach i przejściach przez tory kolejowe. Tylko we wrześniu w Polsce doszło do dwóch poważnych wypadków na przecięciu torów z drogami. 3 września w Gdańsku Lipcach pociąg Intercity relacji Gdynia Główna-Zielona Góra uderzył w naczepę samochodu ciężarowego, który utknął na przejeździe kolejowym po opuszczeniu rogatek. W wypadku poszkodowane zostały 4 osoby.

Z kolei 9 września na przejeździe w Sokolnikach Suchych w województwie mazowieckim doszło do zdarzenia, które okazało się tragiczne w skutkach. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z samochodem ciężarowym. W wypadku życie straciła jedna pasażerka pociągu. Poszkodowanych zostało 20 osób.

Groźne sytuacje w warmińsko-mazurskim

Kilka niebezpiecznych sytuacji miało miejsce również w województwie warmińsko-mazurskim. W czerwcu br. informowaliśmy o dramatycznych chwilkach pod Olsztynkiem, kiedy to 16-latek wbiegł pod pociąg Intercity relacji Kraków-Olsztyn. Mimo poważnych obrażeń, nastolatkowi udało się przeżyć. Z kolei w lipcu 2025 roku skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 76-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego. Chociaż wiedział, że zbliża się do przejazdu kolejowego i widział migający sygnalizator, to zlekceważył znak świetlny na strzeżonym przejeździe kolejowym w Pasymiu. Wjechał na przejazd za rogatki i zatrzymał pociąg InterCity jadący z Gdyni do Warszawy.

Z uwagi na rosnącą liczbę wypadków na przejazdach i przejściach, Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce (ZZM) zorganizował protest, który odbył się 11 września br. Na znak sprzeciwu odnośnie braku systemowych zabezpieczeń i bezmyślności kierowców, maszyniści pokonywali wszystkie przejazdy z tzw. prędkością bezpieczną, czyli maksymalnie 20 km/h.

Czytaj dalej: Pociągi zwalniają do 20 km/h. Protest maszynistów uderzył także w pasażerów z Olsztyna i regionu [WIDEO]

Surowe kary za wykroczenia na przejazdach

Przypomnijmy, za brak pełnego zatrzymania kół auta w przypadku znaku "STOP" przed przejazdem kierowcom kolejowym grozi mandat w wysokości 300 zł oraz 8 punktów karnych. Z kolei wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle lub po opuszczeniu rogatek karany jest mandatem w wysokości 2000 zł oraz 15 punktami karnymi. W przypadku recydywy (powtórzenia czynu w ciągu 2 lat) - mandat rośnie do 4000 zł.

Galeria

4 zdjęcia

Komentarze (0)