Do zdarzenia doszło po godzinie 16 w pobliżu ulicy Pionierów w Olsztynku. Po wbiegnięciu przed pociąg, chłopak znalazł się pod lokomotywą, co znacząco utrudniło prowadzenie akcji ratunkowej. Pomimo ciężkiego stanu był przytomny i utrzymywał kontakt zarówno z załogą pociągu, jak i ratownikami, którzy pojawili się na miejscu.
Natychmiast zadysponowano liczne siły ratownicze. W działania zaangażowano straż pożarną, Zespoły Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna lądowała na pobliskim terenie zielonym, skąd medycy szybko dotarli do miejsca zdarzenia. Największym wyzwaniem było bezpieczne wydobycie poszkodowanego spod podwozia lokomotywy i udzielenie mu niezbędnej pomocy.
Według wstępnych ustaleń, do uniknięcia tragedii przyczyniła się szybka reakcja maszynistki prowadzącej skład. Kobieta zauważyła nastolatka odpowiednio wcześnie i rozpoczęła hamowanie. Dodatkowo pociąg poruszał się już z mniejszą prędkością ze względu na zbliżanie się do obszaru zabudowanego, gdzie obowiązują ograniczenia wynikające z procedur bezpieczeństwa. To właśnie te okoliczności mogły przesądzić o tym, że chłopak przeżył zdarzenie.
Wypadek spowodował utrudnienia w ruchu kolejowym. - Pociągiem podróżowało około 300 osób - powiedziała portalowi Olsztyn.com.pl komisarz Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Na części połączeń pojawiły się opóźnienia, a przewoźnik musiał wprowadzić zmiany w organizacji przejazdów. Pociąg IC "Skarbek" relacji Olsztyn Główny-Racibórz został skierowany trasą objazdową przez Ostródę i Iławę. W efekcie skład nie obsługiwał stacji w Olsztynku, Nidzicy oraz Działdowie. Dla podróżnych przygotowano zastępczą komunikację autobusową.
Po zakończeniu akcji ratunkowej oraz przeprowadzeniu niezbędnych czynności przez policję i komisję kolejową ruch pociągów został przywrócony około godziny 19. Mimo wznowienia kursowania składów część połączeń jeszcze przez pewien czas odnotowywała opóźnienia.
Przyczyny i dokładny przebieg zdarzenia będą teraz szczegółowo analizowane przez odpowiednie służby. Śledczy ustalą, w jakich okolicznościach 16-latek znalazł się na torach oraz co doprowadziło do tego niebezpiecznego wypadku.










Komentarze (2)
Dodaj swój komentarz