- Chwila zapomnienia czy brawura? To tylko kilka powodów, dla których kierowcy łamią przepisy ruchu drogowego. Niestety często zapominają, że wsiadając za kółko biorą na siebie ogromną odpowiedzialność - mówią policjanci z olsztyńskiej policji.
Mamed Khalidov jechał ulicą Sielską w Olsztynie o 107 km/h za szybko. W związku z tym zawodnik stracił na trzy miesiące prawo jazdy oraz został ukarany mandatem i punktami karnymi.
To już kolejne spotkanie 39-latka z policja w ostatnich tygodniach. Poprzednio został zatrzymany przez policyjnych antyterrorystów w swoim domu. Powodem było podejrzenie o jego udział w grupie przestępczej zajmującej się kradzieżami luksusowych samochodów.
Kilka dni temu Khalidov zapowiedział powrót do mieszanych sztuk walki.
To nie pierwsza znana osobistość ze stolicy Warmii i Mazur, która straciła prawo jazdy. Wcześniej z dokumentem na trzy miesiące pożegnali się m.in. kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc i polityk PiS, Jerzy Szmit, któremu "ten wyczyn" udał się dwukrotnie.







Komentarze (39)
Napisz komentarzEfekt-4 lata temu. 3.000 grzywny i odebranie uprawnień na... 2 lata (=konieczność pełnego egzaminu!)
Komplikacje z dojazdami do pracy!!?
Korzyść niezamierzona. Pełna abstynencja od tego momentu.
I pytam się, co to k***a za prawo dla wybranych?
Efekt-4 lata temu. 3.000 grzywny i odebranie uprawnień na... 2 lata (=konieczność pełnego egzaminu!)
Komplikacje z dojazdami do pracy.
Korzyść niezamierzona
I tylko po to , żeby jakieś dzbany z suszarką zrobiły normę - na 3 miesiące (3 pensje, 3 okresy rozliczeniowe, 90 dni zycia np. 3 raty kredytu hipotetycznego) pozbawiają dziesiątki kierowców możliwości do pracy, zarabiania pieniędzy, utrzymywania rodziny i spłacania zobowiązań , a firma ma problem z brakiem pracownika na dany teren. Firma z problemem, pracownik z problemami, rodziny w tarapatach. Przez te 3 miesiace wiekszosc ukaranych popadnie w długi. A ok. połowa z nich woli zaryzykować kolejne kary - będzie jeździła przez te 3 miesiące na zakazie i patrzyła w lusterka i Yanosika zamiast skupić się na drodze - malo kogo nauczy to jezdzic wolniej. Jedna wielka paranoja - a policja sobie kosztem kierowców urządza jakieś żniwa.
Kara powinna być adekwatna do popełnionego czynu. Nie znam nikogo kto uważa, że osoba poruszająca się autem z prędkością 101 KM/H - dopuściła się tak okropnego czynu - zeby na 3 miesiące pozbawić go pracy, środków do życia i możliwości spłaty zobowiązań . Nie wspominająć, że w gratisie mandat 400 zł i punkty karne.
Karą mogłoby być uzupełnienie konta punktów karnych do ilości 20pkt. Kierowca , który miałby tylko 1 pkt karny w zapasie - na pewno przez rok czasu starałby się jeździć przepisowo żeby prawa jazdy nie stracić - a przy tym jego życie i finanse nie wywróciłoby się do góry nogami. Takie 3 miesiące potrafią zj***ć cały rok. Bo ktoś jechał 101 na godzine, czy tak jak w przypadku sielskiej 121.
* A już KPINĄ z ludzi pracujących , którzy są kręgosłupem naszego kraju jest wasz post. Mamed prowadzi taki styl życia, że nie zarabia za kierownicą, nie straci przez to pracy, mało tego dobrze sobie radzi i może przez 3 miesiace jezdzic taxowkami czy kolegami , ktorzy na pewno pomogą. Ale o tym piszecie post bo jak ktoś jest osobą znaną/publiczną to trzeba mu współczuć? Czy może jego życie jest więcej warte niż każde inne? Wiadomo .. te wasze pisemka, posciki, stronki sie kręcą tylko w okół osób , które mają pieniądze i robią wam wyświetlenia. Normalnymi ludzmi i ich problemami się nikt nie interesuje w mediach - bo przecieź kim oni są i czym są ich problemiki przy Mamedzie. Z całym szacunkiem dla Mameda - życzę szybkiego upływu kary.
A wszystkim pracownikom drogówki , prokuratorom, sędziom, ustawodawcom i autorom takich postów życzę - żebyście doświadczyli tego o czym napisałem i żeby wasze plany na cały bieżący rok poszły w śmietnik.
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz