Do bulwersujących sytuacji dochodzi w olsztyńskim magistracie, a konkretnie – w męskiej toalecie – informuje oficjalny profil miasta. Panowie mają mieć tam problem z zostawieniem po sobie porządku. - Jak ktoś załatwia "dwójkę" obok muszli, to trudno mówić o poślizgnięciu się w stresie urzędowym - opisują jedno z najbardziej skrajnych zachowań urzędnicy.
I dodają: - Rozumiemy frustrację – ale to nie powód, żeby zostawiać po sobie pamiątkę na ścianie kabiny. Naprawdę, czasami zastanawiamy się ile prób trzeba podjąć, by takie cuda wyprawiać.
Urzędnicy apelują, żeby ewentualną frustrację na pracę ratusza, zostawiać w sekcji internetowych komentarzy i oszczędzić nieprzyjemności pracowniczkom obsługi, które na co dzień dbają o porządek
- Chcesz się wyżyć? Pisz w komentarzach. Serio – możemy to znieść. Ale nie każ sprzątać po sobie Paniom: Julicie, Danucie, Małgosi, Ali, Helenie, Eli i Mariannie - czytamy.







Komentarze (19)
Napisz komentarz-
ATAK
2025-05-26 21:47
POKAZAŁ CO MYŚLI O PREZIU
Odpowiedz
1 0
-
Ratunkuuuu
2025-05-26 10:39
Skoro te incydenty mają charakter cykliczny, to może oznaczać tylko jedno: miastu grozi epidemia!! Zapewne groźniejsza niż maskarada sprzed pięciu lat.
Odpowiedz
3 0
-
Lekarz minister obro
2025-05-25 09:30
Czy ktoś widział chama ze wsi co szanuje czyjeś. Bo ja nie widziałem. Cham że wsi jest chamem i zawsze będzie.
Odpowiedz
4 2
-
zniesmaczony
2025-05-24 21:20
chyba wszystkie 7 sprzątaczek nie zajmowało się 1 gównem... po co w ogóle pisać o tym? mógł też to być niezadowolony z pracy urzędnik, a panie za sprzątanie maja płacone.
Odpowiedz
3 0
-
Zi0m
2025-05-24 15:39
W czym problem? Przecież tysiące kundli robią to samo, otwarta defekacja nie jest w Polsce zabroniona.
Odpowiedz
3 1
-
ano.
2025-05-24 08:44
Taką pamiątkę ktoś zostawił w bloku Orłowicza 10 czwarta klatka między parterem a pierwszym piętrem. W ratuszu był frustrat. A tutaj to chyba tak kogoś przycisnęło że nie zdążył dobiec do krzaków. Coraz więcej tuptusi na tej klatce. Tylko kto ich wpuszcza. Wszak klucza i breloczka to on na pewno nie miał. Ani nie znał kodu. Mieszkańcy. Zastanówcie się nad otwarciem drzwi jak o to prosi ktoś nieznajomy. Chyba że lubicie wąchać te smrody.
Odpowiedz
3 0
-
Doktur
2025-05-23 21:57
Zjawisko zupełnie nieobce pracownikom ośrodków dla ubogacających nas kulturowo przybyszów. Aby apel był skuteczny, powinien być w językach nowoprzybyłych mieszkańców.
Odpowiedz
6 4
-
Jonatan
2025-05-23 16:34
Masakra. Bo niestety urzędowe WC nie tylko w ratuszu to zwykłe szalety publiczne. Każdy kto akurat przechodzi korzysta. Brak kultury.
Odpowiedz
5 3
-
Ewa
2025-05-23 14:51
Na dworcu też potrafią dwujke pozostawić mężczyźni i kobiety zero kultury i wychowania
Odpowiedz
2 0
-
fdfs
2025-05-23 14:45
Jprd temat klasyk. Wszędzie w tym mieście gdzie nie spojrzysz to gówno! hahahahhah......
Odpowiedz
6 0
-
Janusz Pisiewicz
2025-05-23 14:10
Myślę, że to mógł być wiborca, oszołomiony ostatnimi wypowiedziami pana pseudokibica Karola, na śkutek czego czasowo stracił głowę i orieńtację w terenie. Ale jak się załatwił na drzwi, to tego nie rozumię.
Odpowiedz
6 9
-
gówniany
2025-05-23 13:46
temat wzięła redakcja na warsztat
Odpowiedz
10 0
-
Tomasz
2025-05-23 13:45
Dla takich s...ów tylko biczowanie.
Odpowiedz
8 1
-
murem za Bążurem!
2025-05-23 13:02
w Kortowie zwłaszcza podczas kortowiady w moich latach normą były dwójki na deskę na zamknięty sedes, pod prysznic lub do spłuczki...
Odpowiedz
7 3
-
murem za Bążurem!
2025-05-23 12:59
pewnie w ratuszu gówno załatwił...
Odpowiedz
23 1
-
Ktoś
2025-05-23 12:55
Ocena pracy urzędników na dwójkę LOL :) , a tak na serio to żenada.
Odpowiedz
8 1
-
sceptyk
2025-05-23 12:55
A co jeśli to tajemniczy klient sprawdzający toaletowe normy ISO a propos sprzątania w ratuszu?
Odpowiedz
12 1
Napisz komentarz