W czwartek (2 stycznia) po godzinie 20 służby pracowały na miejscu zdarzenia drogowego w miejscowości Barczewko (gmina Barczewo). 61-letni kierujący osobowym mitsubishi, według relacji policji, miał nie dostosować prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w drzewo. Następnie jego auto stanęło w płomieniach.

Na miejscu pracowali m.in. druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Barczewie. Ich działania polegały w pierwszej kolejności na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądu wody, a następnie piany na palący się samochód.

Wewnątrz nie było już kierowcy, który zdążył opuścić palący się samochód przed przyjazdem służb.
Mężczyzna za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.










Komentarze (14)
Napisz komentarz-
sztuka
2025-01-05 11:36
Nie dostosował prędkości do warunków panujących na ,, lodzie " ,a nie na drodze !
Odpowiedz
4 0
-
uczestnik
2025-01-05 08:09
A może trzeba najpierw ustalić czyja to droga bo to jest droga powiatową i niestety ona zawsze jest źle utrzymywana przez te służby. Oni zawsze mają czas na odśnieżanie i posypywanie.
Odpowiedz
5 1
-
Kolo
2025-01-04 19:50
I kolejny elektryk spłonął.
Odpowiedz
3 3
-
Pan DE
2025-01-04 10:04
PO CO TYLE WIZOW STRAZACKICH JAK I TAK JEDEN GASIL ,POLSKA KRAJ DO LIKWIDACJI CALKOWITEJ
Odpowiedz
2 7
-
Myszocygan
2025-01-03 13:10
Ile było zastępów strazy pożarnej, dlaczego tak mało i czy druh boruch ze osp też przyjechał tego mi brakuje w artykule.
Odpowiedz
3 7
-
Ebe
2025-01-03 12:02
Na miejscu również pracowali Druhowie z Ochotniczej straży pożarnej w Barczewku.
Odpowiedz
13 0
-
Adasio
2025-01-03 11:40
Ja bym wystąpił o odszkodowanie za poniesione straty do gminy.
Odpowiedz
3 3
-
edfe
2025-01-03 11:30
Nie on jeden wczoraj wieczorem. Oczywiście drogi powiatowe w tym regionie nie są posypywane bo po co? Zawsze będzie wina kierowcy i stały tekst ,że "nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze" . Wieczorem wczoraj na niektórych odcinkach można było jechać nawet nie więcej niż 10 km/h. Tam nawet nie można było iść na piechotę a co dopiero jechać. To ile miał wolniej jechać? Fizyki nie oszukasz! Zima zaskakuje Powiat co roku!
Odpowiedz
22 5
Napisz komentarz