Jednym z wykonanych zabiegów była przedcewkowa enukleacja stercza metodą MiLEP, przeprowadzona z wykorzystaniem cyfrowego, cienkiego endoskopu. Drugą procedurą było wewnątrznerkowe kruszenie złogów z zastosowaniem pompy kontrolującej ciśnienie płynu w nerce.
Jak wyjaśniają lekarze, w przypadku metody MiLEP wykorzystano endoskop o średnicy 6 mm. Dla porównania, podczas standardowego zabiegu HoLEP stosuje się sprzęt o średnicy 9 mm.
- Zabieg MiLEP, dzięki bardzo cienkiej budowie endoskopu znacząco zmniejsza ryzyko zwężeń cewki, a dzięki cyfrowej optyce – zmniejsza ryzyko nietrzymania moczu oraz krwawienia – tłumaczy doktor Krzysztof Kordycki.

Dla pacjenta oznacza to natomiast szybszy powrót do sprawności.

Drugi z przeprowadzonych zabiegów dotyczył usuwania złogów z nerki metodą RIRS. W tym przypadku wykorzystano pompę na bieżąco kontrolującą ciśnienie płynu w nerce.

Ma to znaczenie podczas zabiegów endoskopowych, w trakcie których do układu moczowego podawany jest płyn płuczący. Jak wskazują lekarze, jego nadmierne ciśnienie może zwiększać ryzyko przedostania się bakterii do krwiobiegu i wystąpienia sepsy. System monitoruje parametry przepływu w czasie rzeczywistym, pozwalając na kontrolowanie ciśnienia podczas procedury.
- Stała analiza parametrów pozwala nam skutecznie kruszyć nawet duże złogi nerkowe, przekraczające 2 cm, których leczenie wcześniej wymagało bardziej obciążających operacji - mówi dr Wojciech Lewandowski.

Szpital w Ostródzie S.A. prowadzi obecnie negocjacje dotyczące uruchomienia oddziału urologii planowej. Według przekazanych informacji miałby on zapewniać dostęp do opisanych metod w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia pacjentom z powiatu ostródzkiego, okolicznych powiatów oraz innych części województwa warmińsko-mazurskiego.








Komentarze (0)
Napisz komentarz