Wściekli mieszkańcy chcą dymisji zarządu SM Jaroty [ZDJĘCIA]

Wściekli mieszkańcy chcą dymisji zarządu SM Jaroty [ZDJĘCIA]
Mieszkańcy protestowali pod siedzibą SM Jaroty. Chcą odwołać prezesa, którego obwiniają za podwyżki
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Jak zapowiedzieli, tak też uczynili. Mieszkańcy we wtorek protestowali pod siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty przeciwko działaniom tamtejszego prezesa. – To już piąta podwyżka w tym roku – mówili.

Pod siedzibą SM Jaroty przy ul. Wańkowicza zebrało się kilkadziesiąt osób, które podpisały petycję przeciwko kolejnym podwyżkom wprowadzonym w spółdzielni. Chcą zwolnienia prezesa.

Punktem zapalnym była ostatnia podwyżka wody i ścieków. Przypomnijmy, że nowe stawki obowiązują od 1 sierpnia.

Mieszkańcy uważają, że to nie w porządku, gdy prezes i wiceprezesowie (jest ich trzech) SM Jaroty zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych, a oni sami muszą płacić coraz wyższe rachunki.

Jeszcze nie mamy października, a jest już piąta podwyżka w tym roku. Już niewiadomo ile się płaci czynszu – powiedziała jedna z uczestniczek.

– To piąta podwyżka w tym roku bez konsultacji z mieszkańcami. Czy ktoś z państwem to konsultował? – spytał zgromadzonych Łukasz Michnik, koordynator Społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich na Warmii i Mazurach. Gdy usłyszał odpowiedź „nie”, dodał: – A w tym roku doszedł trzeci wiceprezes, który dostaje ogromną sumkę. A jest on utrzymywany z państwa pieniędzy.

Co ciekawe, w oknie siedziby SM Jaroty ktoś zawiesił kartkę z napisem „SM Jaroty przyłącza się do protestu mieszkańców przeciwko podwyżkom cen wody – Zarząd SM Jaroty”.

Złodzieje jedne! – komentowali protestujący.

Mieszkańcy chcą odwołać prezesa spółdzielni, który pełni tę funkcję od 1994 roku. Chcą, aby spółdzielnią zarządzała osoba młoda, rozumiejąca potrzeby mieszkańców i niezaangażowana w politykę.

Jak jednego przyspawali [prezesa – przyp. red.], to nie mogę go odspawać. Bardzo negatywnie oceniam działania obecnego zarządu. W tej chwili płacę 610 zł czynszu, a teraz od października będzie 627 zł. Całą waloryzację pożera podwyżka czynszu – powiedział jeden ze zgromadzonych uczestników.

Inny był oburzony tym, że pracownicy otrzymują premie, a spółdzielnia nie robi remontów.

– Święta przychodzą, a pracownik dostaje po 5 tys. Ludzie nie powinni płacić na fundusz remontowy. Co oni tu robią? Nic! – wyznał.

Oprócz tego mieszkańcy skarżyli się również na nieregularne wywożenie śmieci, niedokładne sprzątanie klatek schodowych czy zamknięty klub kultury, pomimo tego, że składki na kulturę są regularnie płacone.

Mieszkańcy skierowali pismo do zarządu SM Jaroty. Publikujemy jego treść:

Dot. podwyżek czynszu w Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie

Mieszkańcy osiedla należącego do Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie zwracają się prośbą o anulowanie zamierzonych podwyżek czynszu, ponieważ od stycznia 2021 jest, to już czwarta podwyżka i zmiana czynszu wraz funduszem remontowym, gdzie w niektórych już gospodarstwach domowych czynsz wzrasta do 1 tysiąca, a nawet przekracza- nie biorąc pod uwagę wyrównań za zużycie wody i ogrzewanie. Poza tym nadmienię, że rozliczenia były co kwartał według realnego zużycia, a w tej chwili co półmroku. Sytuacja covid nie tłumaczy w prowadzonej zmiany przez spółdzielnię rozliczenia półrocznego, ponieważ łatwiej jest w gospodarstwie domowym uzbierać środki finansowe na dopłaty do zużycia w ciągu kwartału, niż półrocza. Na przykładzie mojego mieszkania podwyżki otrzymaliśmy na 01.01.2021, 01.04.2021, 01.07.2021 i teraz, a już są pisma wyprzedzające z podwyżkami od 01.10.2021.

Rozumiem, że koszty utrzymania wzrastają według wprowadzanych rozporządzeń i ustaw, ale spółdzielnie mieszkaniowe mają rezerwy na nieprzewidziane sytuacje, stąd nasze pytania:

1. Jakie kroki poczyniła Spółdzielnia Mieszkaniowa Jaroty w Olsztynie, aby uchronić swoich tzw. pracodawców (pozwolę tak, nazwać ponieważ dzięki czynszom utrzymujemy pracowników i spółdzielnię ) = lokatorów przed drastycznymi podwyżkami poza przerzucaniem ponoszonych kosztów na mieszkańców ?

2. Jakie rezerwy uruchomił Prezes i Zarząd, aby od stycznia 2021 do lipca 2021 nie dokonywać kolejnych podwyżek lokatorom Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie? Nadmienię, że według pism ze Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie jest, to czwarta podwyżka, a biorąc pod uwagę decyzję PWiK, to nawet piąta. Podwyżka dotyczy w większości starych bloków, w starym budownictwie, gdzie komfort mieszkania nie jest luksusem: brak sprzątania klatek na bieżąco, wymiany wind sporadyczne (chodzi o dźwig), malowanie klatek raz na 10 lat, wymiana elewacji i remont schodów w klatkach tylko do II piętra (chodzi glazura, tarakota- powyżej tylko wykładzina), brak miejsc parkingowych pod każdym blokiem, a nie wspomnę Barcza 37, 39,41 nawet nie ma podjazdu ulica pod klatkę bezpośrednio, co dla osób z niepełnosprawnością przemierzanie dużej ilości schodów jest nie do przyjęcia, aby nie było podjazdu, mieszkańcy Bracza dla przykładu bloku 37,39,41 mają śmietniki umiejscowione bardzo daleko od bloku, co przy wszelkiego rodzaju pracach w domu stanowi dla wielu uciążliwość.

Myślę, ze wiele osób ma podobne spostrzeżenia, co do pracy spółdzielni na rzecz mieszkańców. Prezes i Zarząd, chyba zapomnieli, że dzięki nam mieszkańcom mają pracę, bo utrzymujemy ich z czynszu. Czynsz w blokach należących do SM„ Jaroty” w Olsztynie równa się prawie czynszom w nowych budynkach deweloperskich, gdzie mieszkania są duże, nowoczesne, zadbane, z tarasami lub ogródkiem (działką)przed domem. Jeszcze dodatkowo dodam, wymiana domofonów- zgodzę się na nowoczesne, podwyższony standard, ale dlaczego jest wydawany 1 klucz na mieszkanie, a za resztę mają płacić lokatorzy.

Czemu ilość wydawanych kluczy jest nie w relacji do ilości osób zameldowanych na mieszkaniu i ilość kluczy pokryta z funduszu remontowego? Dlaczego nawet w drobnych kwotach wyciąga spółdzielnia rękę po pieniądze od mieszkańców? Ilość remontów jest znikoma, więc każdy mieszkaniec bloku, prosi o dokładne rozpisanie na jakie cele przeznaczone zostały jego pieniądze z funduszu remontowego tj. blok np. Barcza 39 ilość pieniędzy mieszkanie 11 — 172 zł x 12 mcy = 2064 zł na co w ciągu roku zostało wykorzystane? Nie interesuje nas ogół zebranych środków. 3. Jakie oszczędności w ostatnim półroczu powstały z tytułu likwidacji zbędnych etatów, pensji pracowników spółdzielni włącznie z Prezesem i Zarządem ? Nadmienię, że w obecnej sytuacji czynsze w Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie są najwyższe, najdroższe, a standard mieszkań, konserwacji i remontów słaby.

Zwracamy się jako mieszkańcy do Prezesa i Zarządu o rozważne podwyżki i rozsądne zarządzanie środkami finansowymi pozyskanymi od spółdzielców tj. mieszkańców Jarot, Nagórek.

Jako mieszkańcy będziemy przyglądać się podjętym krokom na nasz protest i jeżeli nie zostanie rozpatrzony nasz protest pozytywnie podejmiemy się innych wyższych kroków zgodnie z regulaminem Spółdzielni Mieszkaniowej Jarot w Olsztynie, a m.in. paragraf 62 pkt 2 i art. 63. Art.63 w ostatnim czasie nie jest przestrzegany, ponieważ informację wywiesza się na klatce dzień przed, aby jak najmniej ludzi stawiło się, którzy bacznie przyglądają się porządkowi panującemu w spółdzielni i nie przyczynili się do odwołania Prezesa.

Liczymy na wyrozumiałość ze strony Prezesa i Zarządu, ponieważ walczymy o swoje prawa i uczciwości, a nie przerzucaniu kosztów lokatorów, nie zaczynając na samym początku od oszczędności i rezerw, tam gdzie one mogą być, a przynajmniej na jakiś okres czasu, aby odciążyć lokatorów w płatnościach czynszu. Do pisma załączymy podpisy mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie, ponieważ protest przeciw drastycznym i ciągłym podwyżkom odbędzie się wtorek 03.08.2021 o godz. 16.00 pod budynkiem Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty w obecności mediów. Poza tym informuję, że mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej Jarot zebrali na dn. 31.07.2021 na portalu strony Nagórki razem ( wkrótce ma być nazwa zmieniona na Nagórki i Jaroty razem ) około 206 osób przeciwko podwyżkom, i liczba stale wzrasta, ponieważ ludzie są zbulwersowani całą sytuacją i wysokością czynszów.

Czytaj również:

Mieszkańcy nie zgadzają się na podwyżki opłat. We wtorek będą protestować pod siedzibą SM Jaroty

Galeria

Komentarze (36)

Dodaj swój komentarz

  • Jaroty 2021-08-30 18:22:49 5.184.*.*
    Ciekawe jak oni się z tym czyja ktoś kto wynajmoje mieszkanie ma dziecko nawet małe nie może iść do pracy bo musi opiekować się dostaje na dziecko pieniądze które ma na potrzeby dziecka samotna matka i z czego ma żyć tego nawet pewnie nie pomyslali mało tego jeśli żyj z partnerem który ma alimenty i praktycznie mało zarabia bo musi płacić na dziecko a dużo takich osób jest to z czego ma zapłacić za mieszkanie szok tak się narobi niby tak polska chce pomoc ludzie owszem pomaga im ale niszcząc człowieka tak jak przysłowie mowi przyszedłeś na ten świąd z niczym i zostaniesz z niczym
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 6
  • Jan 2021-08-11 09:28:50 85.89.*.*
    Ceny wody, śmieci, ciepła, energii i wiele innych to tzw. opłaty niezależne od SM, tak samo jest we wspólnotach. Co wspólnego ma sm czy wm z cenami ustalanymi w gminie przez radnych, czy taryfami za nośniki energii. Ceny wszystkich mediów dopiero zaczną rosnąć, ciepło z węgla idzie do lamusa tak samo prąd. Szary mieszkaniec w każdej części kraju zapłaci za nieudolność decydentów budujących OStrołękę, zarządzających Turowem i całym sektorem energetycznym. Śmieci to kolejny przekręt rządzących z każdej opcji, dopóki był wolny rynek i odbiór bezpośrednio przez firmy m.in. od SM czy WM była konkurencja i niskie ceny. Zarządca mógł zmienić firmę wywozową, dziś politycy zawłaszczyli rynek śmieci, scentralizowali odbiór dla gmin i w efekcie wymietli konkurencję, do tego wymyślono najgłupszy sposób płacenia za śmieci w przeliczeniu na zużycie wody. Tak, że protest i komentarze nawołujące do wymiany zarządu powinny być poprzedzone analizą kto odpowiada za podwyżki. Nowy zarząd w SM czy założenie wspólnoty w budynku spółdzielczym niczego nie zmieni, te koszty i tak będą do pokrycia. Przestrzegam też przed zaufaniem do wszystkich polityków niezależnie z jakiej opcji, są odpowiedzialni za wszystkie problemy przeciwko którym protestujecie, po czym bezczelnie udają, żę nie wiedzą o co chodzi i udzielą wam pomocy. Może czarodziejską różczką obniżą taryfy za energię, ceny wody i opłaty za śmieci. Macie przecież senator znaną która na udawaniu pomocy zbiła kapitał polityczny, w efekcie pomogła tylko sobie. Na koniec informacja nie jestem z Olsztyna i nie mam związku z Jarotami, ale obserwuję problemy które są analogiczne w całej Polsce.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 1
  • typek 2021-08-06 08:05:16 95.160.*.*
    Prezesi spółdzielni i zarząd powinni być 2 kadencje maksymum 8 lat a nie dożywotnio
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 5
  • 11739 2021-08-05 00:39:41 81.190.*.*
    Od dawna uważam, że Radami Nadzorczymi i Zarządami spółdzielni powinna się zająć prokuratura bo obydwie te struktury działają wspólnie i w porozumieniu na szkodę spółdzielców. Bezczelnością ze strony Rad Nadzorczych jest przyznawanie prezesom kwartalnych nagród za pozytywny wynik kontroli w zakresie przestrzegania praw lokatorów. To tak, jakby każdemu z was, za to że nie kradniecie dawać kwartalną premię. Prezesi przyrośli do stołków, dobrali sobie ludzi do rad wszelkiej maści i mają lokatorów gdzieś.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 14 7
  • docho 2021-08-04 23:02:07 178.42.*.*
    Podwyzka cen wody to sprawa Grzymowicza ,a przecież wody w miescie nie brakuje . Dziś było do kolan wszędzie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 3
  • Stały czytelnik. 2021-08-04 18:37:53 79.191.*.*
    Proponuję przeprowadzic się do bloku w spółdzielni Redykajny, gdzie opłaty za mieszkanie ok. 40 m2 są obecnie dwukrotnie wyzsze od tych przedstawionych na rachunku za mieszkanie 60,30 m2, zamieszczonym w atykule.... A remontu w bloku nie było od 16 lat.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 3
  • OGRANICZYĆ ILOŚĆ KADENCJI 2021-08-04 16:08:31 77.111.*.*
    Prezes sam się do stołka nie przyspawał. Przez te 27 lat ktoś go jednak wybierał na ten stołek w kolejnych głosowniach. ["STATUT SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „JAROTY” w OLSZTYNIE: § 80 1. Do zakresu działania Rady Nadzorczej należy: pkt. 10) wybór i odwoływanie członków Zarządu, w tym prezesa i jego zastępców."]. Tylko najpierw trzeba mieć większość, bo jak to w życiu, w takich głosowaniach zawsze można napotkać na opór. A najlepiej ograniczyć w statucie ilość możliwych kadencji dla prezesa i wiceprezesów.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 15 8
  • Tamara Twardodupcewa 2021-08-04 14:02:55 156.67.*.*
    Zamiast protestować to lepiej niech mieszkańcy się zeprą i wyjdą masowo ze spółdzielni na rzecz wspólnoty mieszkaniowej, wtedy prezesiki, sekretareczki i wysokie czynsze pójdą w odstawkę
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 5
  • fty 2021-08-04 12:30:17 5.172.*.*
    to nie spółdzielnia podniosła opłaty za podatek od nieruchomości, śmieci, wodę i kanalizację to przegłosowali radni platformy wraz z radną z kodu która głosowała za podwyżkami wraz ze swoim prezydentem popieranym przez platformę no i dziennikarzy popierających tych pseudowłodarzy utrzymywanych za nasze podatki, tfu
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 20 8
  • nikt ważny 2021-08-04 11:45:36 83.20.*.*
    Wykupywać mieszkania na tzw. "odrębną własność" i zakładać Wspólnoty Mieszkaniowe. Tylko tak można ograniczyć koszty. By odwołać Prezesa trzeba zebrać wymaganą liczbę podpisów i zorganizować Nadzwyczajne Zgromadzenie Członków Spółdzielni. Oczywiście ważna jest frekwencja. Innym sposobem odwołania Prezesa jest nieudzielenie Mu absolutorium (jak i pozostałym Członkom Zarządu). Również i tu ważna jest nie tylko frekwencja ale dodatkowo wymagana liczba uprawnionych do głosowania w Zgromadzeniu Członków, którzy zagłosują za nieudzieleniem absolutorium.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 6