Wkrętka ''bankowa'' na telefon

Wkrętka ''bankowa'' na telefon
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. IstockPhoto

Odbierasz telefon z Wydziału Bezpieczeństwa znanego banku - trochę dziwne, że znają także twoje imię, skoro nie masz tam konta. A potem możesz naprawdę „dostać po łapach“, jeżeli nie zachowasz czujności.

Dzień dobry panie Łukaszu - tu pada polskie nazwisko osoby mówiącej z wyraźnym ukraińskim akcentem — dzwonię z działu security banku Millenium. Sprawdzamy dziwne przelewy z różnych kont. Czy Pan dokonał takiego przelewu dzisiaj dla pana Kwiecińskiego?

Hm, to dziwne, nie mam przecież żadnego konta w banku Millenium. Kiedy informuję o tym mojego rozmówcę, ten bez zająknięcia informuje, że to Kwieciński jest klientem banku a oni sprawdzają, czy ten przelew jest autentyczny. Zaczyna to już wyglądać dosyć podejrzanie, pytam więc skąd pan z ukraińskim akcentem ma numer mojego telefonu? — Mówiłem już, że dzwonię z działu bezpieczeństwa banku — pada błyskawiczna odpowiedź. Rozumiem, ale skąd dział bezpieczeństwa banku zna numer mojego telefonu?

Wszyscy oszuści potrafią tak błyskawicznie zmienić opcję czyli wersję swojej hitorii, że tak zwany normalny człowiek może się w tym naprawdę zagubić. Tutaj jednak mój rozmówca wyraźnie stracił już rezon. To znak, że jest naprawdę oszutem. Tylko skąd znał numer mojego telefonu? I skąd wiedział, do kogo on należy?

Udaję się jak najszybciej na policję a ta, jak się okazuje, zna tego rodzaju numery na wylot. — Tam, na Ukrainie, są całe call centers, w których siedzą telefonujący do Polski naciągacze — wyjaśnia asp. Patryk Toczyłowski z posterunku policji w Dywitach. A skąd mają warszawski numer telefonu? — To też nie jest już żaden problem wygenerować taki numer w komputerze — dodaje pan Patryk. — Tak samo jak dotarli gdzieś do pańskiego imienia i numeru telefonu.

A jak mogliby mnie potem „wkręcić“? — Taki rozmówca prowadzi z panem dialog i bada, jak bardzo da się pan omotać. A kiedy uzna, że kupił już zaufanie swojej ofiary, zacznie wyciągać od pana wrażliwe dane - być może nawet wraz z dostępem do pańskiego konta.

To jak sobie z tym poradzić? — Proszę kierować ich od razu do policji. I w żadnym wypadku nie prowadzić z nimi żadnych dialogów.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz