W Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie gwałtownie rośnie liczba dzieci hospitalizowanych z powodu zakażenia Covid-19

W Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie gwałtownie rośnie liczba dzieci hospitalizowanych z powodu zakażenia Covid-19
Szpital Dziecięcy w Olsztynie
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Aż 29 pacjentów jest aktualnie hospitalizowanych z powodu ciężkiego przebiegu Covid-19 w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. - Z powodu niespotykanej dotąd wśród dzieci liczby zakażeń, wymagających leczenia szpitalnego, w czwartek decyzją wojewody warmińsko-mazurskiego zwiększyliśmy bazę łóżek covidowych z 25 do 35. Przeorganizowaliśmy pracę Oddziału Chorób Zakaźnych dla Dzieci, tworząc 2 poziomy covidowe i 1 poziom niecovidowy dla dzieci z innymi chorobami zakaźnymi – mówi dr n. med. Krystyna Piskorz-Ogórek, dyrektor Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.

 W oddziale covidowym przebywają pacjenci od urodzenia do ukończenia 18. roku życia. Podczas IV fali epidemii coraz więcej jest małych dzieci: niemowląt i kilkulatków. Najmłodsze dotąd przyjęte dziecko z powodu zakażenia Covid-19 miało 2 tygodnie.

- Wszyscy pacjenci mają gorączkę oraz pilne wskazania do hospitalizacji. Większość z nich ma na tyle nasiloną duszność, że wymaga podawania tlenu – mówi lek. Anna Zdanowska-Ruskań, kierownik Oddziału Chorób Zakaźnych dla Dzieci w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie.

Lekarze zauważają wyraźny trend: pacjenci tego oddziału, którzy mają ukończone 12 lat są niezaszczepieni przeciw Covid-19, a także rodzice dzieci młodszych, które nie mogą być jeszcze szczepione i ciężko przechodzą zakażenie, nie są zaszczepieni.

Także pediatrzy z Poradni Medycyny Rodzinnej w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie podkreślają, że leczą coraz więcej dzieci z objawami Covid-19.

- Codziennie przyjmujemy po kilkanaścioro dzieci z takimi objawami zakażenia koronawirusem, jak: wysoka gorączka, uporczywy kaszel, biegunka i duże osłabienie – przyznaje lek. Sławomir Ogórek, specjalista pediatrii i medycyny rodzinnej. - Niestety, w większości rodzice tych dzieci nie są zaszczepieni. Przed chwilą miałem telefon w sprawie półtorarocznego dziecka, chorującego na Covid-19 z dusznością. Oboje rodzice niezaszczepieni...

Zdaniem naszych rozmówców, najskuteczniejszą bronią w walce z wirusem SARS-CoV-2 są szczepienia.

Komentarze (66)

Dodaj swój komentarz

  • Zhuge Liang 2021-11-28 06:14:24 178.42.*.*
    Albo po prostu testy są do dupy a do szpitala trafiają bo ktoś uwidził przymusowo szczepić dzieci.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 6
  • Nx 2021-11-27 21:32:28 79.191.*.*
    Strach pomyśleć, jakie wirusy muszą na sobie nosić rodzice, skoro nawet dzieci chorują. Pewnie po basenach, galeriach latają i zarażają.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 2
  • taka prawda 2021-11-27 12:57:07 195.191.*.*
    Ludzie nie szczepcie się g**m, mój ojciec był szczepiony dwukrotnie i zachorował na korone. Gorączka 40 stopni, bóle mięsni, brak apetytu i tak przez 2 tygodnie! I po co się było szczepić? Już namawiają do 3 dawki, a nieługo 4,5,6 i nigdy to się nie skończy, te szczepionki w ogóle nie działają.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 9
  • Dobry Człowiek 2021-11-26 17:00:35 79.191.*.*
    Zacznijcie leczyć nie straszyć! Może czas pomyśleć o wdrożeniu amantadyny skoro to taką straszną choroba, straszne choroby leczy się możliwymi sposobami a nie udaje się że się leczy przez telefon! Zwłaszcza ten wasz jak on tam lekarz Roman W. który ma pretensje do osób niezaszczepionych. Niebawem, ktoś go nagra i trafi to do sieci...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 17 22
  • Anty pis 2021-11-26 15:32:59 37.30.*.*
    He he he dobre a skąd wiecie że to kowid ? A przecież testy wykrywają też przeziębienie ,no i mamy po sprawie nawet dzieci o tym wiedzą a tępe dorosłe pały dalej twardo idą w pandemię , co za naród .te dzieci nie mają w sobie bakterii które mogą zwalczać choroby , żeby nabrać odporności muszą trochę się ubrudzić przybić piątkę koledze i postać na mrozie w cienkiej kurtce
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 15 21
  • Zażenowany 2021-11-26 15:31:41 37.248.*.*
    Niech teraz te antycovidove tępe mamusie i tatusie płacą za leczenie ich dzieci!!! Najgorsze, że takim prymitywnym podejściem są zagrożeniem dla innych. Ale na głupotę lekarstwa nie ma.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 14
  • Hmm 2021-11-26 15:12:47 88.156.*.*
    Ludzie przecież na naszych oczach władze na całym świecie dążą do segregacji ludności, na posłusznych i tych nieposlusznych- co dalej z tym zrobią, strach myśleć. W kilku krajach ludzie z tego powodu wyszli na ulice. Zdrowie i jego utrzymanie jest całkowicie indywidualną sprawą każdego człowieka, to co jednemu pomoże drugiemu może zaszkodzić.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 20
  • Praco 2021-11-26 11:38:35 95.160.*.*
    Ta sranie w banie. Ludzie którzy tam pracują nic o tym nie wiedzą.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 24
  • Brobro 2021-11-26 11:34:47 37.30.*.*
    Covid to broń biologiczna, która chinolom zwiała z laboratorium to oczywiste natomiast antyszcepionkowcy są gotowi tym gównem zarazić siebie, swoje dzieci i bogu ducha winnych postronnych ludzi bo w łańcuszku na facebooku Halina napisała, że w szczepionce są nanomaszyny, które wszystkich zabija a tak w ogóle to tylko grypa bo Wojtek to miał i nic mu nie jest :)))) . Polska to zadupie, średnie IQ to 96 i świetnie to widać po reakcji 50% społeczeństwa na pandemię.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 21 12
  • Edek 2021-11-26 11:14:52 79.191.*.*
    Płaskoziemcy nie uwierzą w kulistość ziemi nawet w przypadku wystrzelenia ich na księżyc. Właśnie tych wszystkich anty powinno się wystrzelić w kosmos.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 28 6