W Polsce i Olsztynie ruszyła tajemnicza kampania społeczna

W Polsce i Olsztynie ruszyła tajemnicza kampania społeczna
Kampania ma na celu uświadomienie odbiorców, czym może się skończyć wprowadzenie podatku od mediów
Fot. Paweł Michno

Na billboardach w stolicy Warmii i Mazur pojawiła się reklama z jednoznacznie brzmiącym hasłem odwołującym się do mieszkańców „To Ty zapłacisz. Nie dla podatku reklamowego”. Jak się dowiedzieliśmy, jest to kampania mająca na celu uświadomienie odbiorców, czym może się skończyć wprowadzenie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości tzw. podatku od mediów.

Na ulicach Olsztyna zobaczyć można billboardy z napisem „To Ty zapłacisz. Nie dla podatku reklamowego”. Jak się dowiedzieliśmy, to kampania społeczna mająca zwrócić uwagę mieszkańców Polski na działanie rządu ws. tzw. „podatku dla mediów”. W tym celu rozwieszono reklamy w całej Polsce (ok. 1,5 tys. billboardów, w samym Olsztynie i okolicach jest to ok. 20-30 reklam).

Jak powiedział Lech Kaczoń, prezes Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej (IGRZ), podatek ten nie uderzy w większości w duże media, tylko właśnie w firmy z branży reklamy zewnętrznej.

– Branża reklamy zewnętrznej w Polsce to nie są tylko 3-4 duże firmy, to także dziesiątki mniejszych regionalnych firm, dla których wprowadzenie dodatkowego podatku będzie oznaczać zakończenie działalności, zwłaszcza że został on skonstruowany zupełnie tak samo, jak dla telewizji. Przypomnę, że udział telewizji na rynku to ok. 50 proc., a nas to 3 proc. To zabije naszą branżę – przyznał w rozmowie z nami Lech Kaczoń.

Wyjaśnił, że poszczególne media już przecież są opodatkowane. Radio i telewizja płacą koncesję, firmy reklamowe płacą podatek od nieruchomości, czynsze, opłaty np. za pas drogi

– W niektórych miejscowościach, jak np. w Krakowie, wprowadzono opłatę reklamową. Zwracamy uwagę, że to nie tędy droga. Wielkie koncerny, jak Google czy Facebook, nie płacą nie dlatego, że nie chcą, tylko dlatego, że tak skonstruowane jest prawo. Można to prawo zmienić, ale w tym projekcie objęto podatkiem także inne podmioty, które nie poradzą sobie z nim. W konsekwencji wzrośnie bezrobocie – dodał prezes IGRZ.

Rząd przedstawił już projekt ustawy nowego podatku od reklam. Nazywa się to „ustawą o dodatkowych przychodach Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz utworzeniu Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów”. Przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 lipca 2021 roku.

Według portalu Businessinsider Ministerstwo Finansów szacuje, że wpływy z tej formy podatku w pierwszym pełnym roku obowiązywania mogą wynieść ok. 800 mln zł rocznie.

Projekt przepisów ustala następujące zasady: telewizja, radio, kina i reklama zewnętrzna (outdoor) zapłacą 7,5 proc. przychodów reklamowych do wartości przychodów 50 mln zł rocznie i 10 proc. powyżej 50 mln zł. Chyba że są to reklamy towarów kwalifikowanych, czyli farmaceutyków, lub napojów słodzonych, wtedy podatek rośnie do odpowiednio 10 i 15 proc.

Prasa zapłaci 2 proc. do 30 mln zł przychodów, a 6 proc. powyżej tego progu. Tu też przychody z reklam farmaceutyków i słodkich napojów są wyżej opodatkowane i stawki rosną do odpowiednio 4 i 12 proc.

Wreszcie dla opodatkowania reklamy w internecie stawką 5 proc. spełnione muszą być jednocześnie dwa warunki: przychody usługodawcy bądź skonsolidowane przychody grupy kapitałowej, do której należy przekroczyły w roku obrotowym równowartość 750 mln euro, a przychody usługodawcy bądź grupy kapitałowej z reklamy internetowej w Polsce przekroczyły w roku obrotowym równowartość 5 mln euro.

– możemy przeczytać na portalu Businessinsider.

To, co podoba się rządowi, przeszkadza opozycji.

– Cała opozycja ma wspólne zdanie, że podatek medialny jest złym pomysłem. To ważne, szczególnie w kontekście dyskusji o współpracy opozycji. Ma to swoją symbolikę – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Cezary Tomczyk, szef klubu Koalicji Obywatelskiej.

Przypomnijmy, że w lutym ogólnopolskie media napisały do rządu list, w którym zaznaczyły, że decyzja o wprowadzeniu tego podatku jest niesprawiedliwa, a sam podatek szkodliwy (Media bez wyboru. List otwarty do władz RP w sprawie podatku od mediów). Nasz portal także podpisał się pod tym apelem.

2147382000
Galeria

Komentarze (39)

Dodaj swój komentarz

  • antylewak 2021-03-11 09:51:03 83.16.*.*
    Dziwnym trafem nie pojawia sie komentarz .R.O. z pytaniem kto za to wszystko płaci? Przecież zdecydowanie lepiej wykorzystac te pieniądze na dzieci, osoby starsze, służę zdrowia itd. Ale przecież nie będzie atakował swojego PO-PZPR układu. Podatki trzeba płacić a tego typu akcje, narracja o rzekomym ograniczaniu wolności słowa i podobne bzdury mają jedynie urobić opinie publiczną, że chodzi o cos więcej niż o stratę pieniędzy przez wielkie koncerny medialne. Nie znam przedsiębiorcy, który z ochotą płaci podatki. I tylko o nie chodzi, o nic więcej.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 16
  • REK 2021-03-11 09:39:52 81.190.*.*
    Ten podatek jest słuszny. Może ograniczą ilość reklam takich trucizn jak Kinder, Milka, Oetker. Niemcy tym trują nasze dzieci w ten sposób że umrą one za 20 lub 30 lat na raka od tych trujących słodyczy
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 17 16
  • gregs 2021-03-11 08:47:03 95.160.*.*
    Taki podatek od mediów wprowadzony jest w wielu krajach UE m.in Francja, Włochy, Hiszpania oraz w innych krajach na całym świecie. Takie szantażowanie np. jude TVN jest śmieszne.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 24 28
2147382000