Do pierwszej ofiary zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. Kobieta poinformowała pokrzywdzoną, że w mieście działa zorganizowana grupa przestępcza, a w proceder zamieszany jest także listonosz, który przynosi seniorce emeryturę. Pieniądze miały być fałszywe.
Seniorce przekazano również, że policjanci są na tropie przestępców, ale potrzebują pomocy. W tym celu kobieta poleciła 85-latce, aby spakowała wszystkie pieniądze, które ma w domu do torby i wyrzuciła ją przez balkon. Dzięki temu funkcjonariusze zabezpieczą banknoty i zaniosą je do banku, żeby sprawdzić, czy są podrobione. Niestety, seniorka zgodziła się na polecenia wydawane przez oszustkę i straciła 85 tysięcy złotych.
Tego samego dnia telefon od fałszywego policjanta odebrała również 75-latka. Mężczyzna w słuchawce podawał się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Opowiedział o „tajnej akcji”, skierowanej przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej. Tak zmanipulował pokrzywdzoną, że w efekcie uwierzyła w jego legendę i przekazała oszustom blisko 50 tysięcy złotych.
* * *
Policja przypomina o głównych metodach działania oszustów:
„Na wnuczka”
Oszuści dzwonią do starszej osoby, podszywając się do bliskiego krewnego - najczęściej wnuka lub dziecko. Rozpoczynają rozmowę np. od słów „Babciu, zgadnij, kto mówi”, licząc na to, że ofiara sama poda imię bliskiej osoby. Następnie opowiadają zmyśloną historię o nagłym problemie, np. wypadku samochodowym, chorobie, pilnej potrzebie finansowej. Informują ofiarę, że nie mogą osobiście odebrać gotówki i proszą o przekazanie pieniędzy przysłanej przez nich osobie lub przelanie ich na wskazane konto bankowe.
„Na policjanta”
W tym scenariuszu oszuści dzwonią, podając się za funkcjonariuszy policji lub CBŚP. Informują, że pieniądze seniora są zagrożone przez przestępców, którzy rzekomo „czyhają” na ich konto w banku. Namawiają do wypłacenia oszczędności i przekazania ich w „bezpieczne ręce”- najczęściej podstawionemu fałszywemu policjantowi. Aby zyskać wiarygodność, nierzadko proszą ofiarę o telefon na numer 112 lub 997, ale pozostają na linii, blokując połączenie z prawdziwą policją.
Oto kilka kluczowych zasad, które warto pamiętać:
- Nie ufaj nieznanym rozmówcom: nigdy nie podawaj informacji o sobie, swojej rodzinie czy finansach przez telefon. Jeśli rozmówca przedstawi się jako ktoś bliski, zapytaj o szczegóły, które może znać tylko on.
- Zachowaj spokój: oszustwo opiera się na wzbudzeniu paniki. Oszuści chcą by ofiara działała pod presją czasu i dała ponieść się emocjom. Jeśli rozmówca twierdzi, że stało się coś złego, zawsze próbuj potwierdzić te informacje dzwoniąc do rodziny czy znajomych.
- Nie przekazuj pieniędzy obcym osobom: żaden prawdziwy policjant, prokurator czy pracownik innej instytucji nie prosi o przekazanie pieniędzy w celu „zabezpieczenia” jej przed przestępcami.
- Zgłoś podejrzane telefony: każdą próbę oszustwa warto zgłosić na Policję. Warto również poinformować sąsiadów i znajomych, aby byli świadomi zagrożenia.
- Rozmawiaj z rodziną: ustalcie wspólne zasady, które pozwolą zweryfikować wiarygodność telefonów od bliskich - na przykład umówcie się na konkretne hasło, które pozwoli potwierdzić tożsamość rozmówcy.







Komentarze (11)
Napisz komentarz-
i ha ha ha
2026-06-26 11:25
Jakoś do mnie nie chcą przedzwonić. A bym sobie z nimi pogadał. Wyrzuciłbym w torbie foliowej przez balkon to co wygrzebałbym z muszli klozetowej. Ale by mieli miny.
Odpowiedz
2 2
-
Fgghh
2026-06-26 06:16
Niech zgłosi się do takiego typa z rządu, który obiecuje ... może obieca , że tym się zajmie 🤣🤣🤣
Odpowiedz
2 2
-
Piotr 102
2026-06-25 21:02
Biedni emeryci Na leki nie mają
Odpowiedz
2 4
-
K
2026-06-25 18:38
Czasem to myślę, że te seniorki nabierają policję, że straciły taką kasę 🤪 jak się czyta takie rzeczy to trochę takie science-fiction 😅
Odpowiedz
0 2
-
MT
2026-06-25 12:22
Skąd te sukinsyny mają info o majętności danych osób, tu bym szukał punktu zaczepienia , po drugie wyrok od 15 do 25 lat. Następny się mocno zastanowi. Jak wyciekły dane z banku przyłożyć tak, że się nie pozbierają
Odpowiedz
17 1
-
Olosmolo
2026-06-25 12:13
Tutaj mówicie jak tego uniknąć ??.....na pewno przeczyta o tym 85 letnia osoba.......
Odpowiedz
10 1
-
Ojciec
2026-06-25 11:18
dyrektor zapłakał nad stratą.
Odpowiedz
9 6
Napisz komentarz