Podczas kontroli przeprowadzonych na przełomie 2025 i 2026 roku przez inspektorów z ramienia Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, wykryto, że na terenie mrągowskiej galwanizerni magazynowane są toksyczne, niebezpieczne odpady.

- W dniu 17 marca bieżącego roku WIOŚ w Olsztynie rozpoczął kompleksową kontrolę interwencyjną w zakładzie Galwanotechnika Mrągowo Sp. z o.o. Ustalenia dokonane przez zespół kontrolny, dały podstawy do złożenia w dniu dzisiejszym zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa właściwym organom. Dalsze postępowanie kontrolne i pokontrolne uzależnione będzie od ustaleń kontroli. Po zakończeniu działań kontrolnych w oparciu o analizę zgromadzonego materiału zostanie podjęta decyzja o dalszych czynnościach w sprawie - poinformowała jednostka.




Sprawę jako pierwszy nagłośnił profil na Facebooku "Wiadomości Mrągowo": - Chodzi o odpady o kodzie 110109, czyli szlamy i osady pofiltracyjne, zawierające substancje niebezpieczne. W ich składzie znajdują się metale ciężkie o silnym działaniu toksycznym i rakotwórczym: chrom, nikiel czy kadm.
Są to metale ciężkie, ich nadmiar jest wysoce szkodliwy, a część wykazuje właściwości rakotwórcze lub alergiczne. Jak podaje profil, w mieście zalegało ponad 147 ton składowanego bezprawnie przy ul. Kolejowej szlamu.
WIOŚ w Olsztynie nałożył na firmę Galwanotechnika Sp. z o. o z Mrągowa karę w wysokości 140 tys. zł za zbyt długie magazynowanie toksycznych odpadów. Zgodnie z z art. 25 ustawy o odpadach, maksymalny czas magazynowania wynosi 3 lata.

- Przy ul. Kolejowej w Mrągowie działalność prowadzą dwa odrębne podmioty tj. Galwanotechnika Mrągowo Sp. z o.o. oraz HLS Stalbud Konstrukcje i Urządzenia Galwaniczne Sp. z o.o. - przypominał WIOŚ w Olsztynie. - W lutym br. została zakończona kontrola podmiotu prowadzącego kotłownię tj. spółki HLS Stalbud Konstrukcje i Urządzenia Galwaniczne Sp. z o.o., której ustalenia dały podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie wstrzymania użytkowania instalacji kotłowni.
Firma odwołała się od nałożonej kary. Obecnie toczy się postępowanie w Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.
Warto dodać, że kontrola odbyła się właśnie ze względu na liczne zgłoszenia mieszkańców, a nie reakcję miejscowych włodarzy.
Nie określono czasu na utylizację tych odpadów, będą dalej zakażać środowisko
- skomentował sprawę jeden z mieszkańców w ramach mediów społecznościowych.
Niektórzy sugerują nawet referendum, krytykując brak reakcji władz miasta. Zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Mrągowie z prośbą o ustosunkowanie się do sytuacji.
- Miasto Mrągowo po uzyskaniu informacji o nieprawidłowościach związanych z magazynowaniem odpadów na terenie firmy Galwanotechnika, niezwłocznie poinformowało wszystkie właściwe organy i instytucje posiadające kompetencje do prowadzenia postępowań kontrolnych oraz podejmowania działań administracyjnych i prawnych w tej sprawie - poinformował na prośbę portalu Olsztyn.com.pl zastępca burmistrza, Kamil Turowski.

Stanowisko Urzędu Miasta Mrągoo
I dodał: - Jednocześnie nie jest możliwe wskazanie terminu całkowitego usunięcia odpadów z terenu przedsiębiorstwa. Z posiadanych informacji wynika, że odpady są sukcesywnie usuwane i przekazywane do zagospodarowania przez uprawnione podmioty, jednak harmonogram zakończenia tych działań pozostaje w gestii właściciela oraz organów nadzorujących proces.
Jak zaznaczają przedstawiciele ratusza, sytuacja jest monitorowana na bieżąco, ponieważ urząd miasta nie posiada odpowiednich kompetencji, aby podejmować decyzje w obszarze np. zamknięcia firmy czy prowadzenia dochodzenia. Tym samym, włodarze Mrągowa traktują bezpieczeństwo mieszkańców oraz ochronę środowiska naturalnego jako priorytet.







Komentarze (0)
Napisz komentarz