W dobie pandemii większość miast wojewódzkich nie oszczędza na transporcie. Jak jest w Olsztynie?

W dobie pandemii większość miast wojewódzkich nie oszczędza na transporcie. Jak jest w Olsztynie?
Olsztyn jest jednym z nielicznych miast wojewódzkich w Polsce, gdzie wydatki bieżące na komunikację publiczną będą niższe niż w 2021 roku
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Aż 14 miast wojewódzkich zwiększy wydatki na komunikację publiczną względem 2021 roku. Przodują tu zdecydowanie Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia oraz Kraków. Z kolei Olsztyn, jako jedno z zaledwie czterech miast, obniżył wydatki na funkcjonowanie transportu zbiorowego.

Portal Samorządowy opublikował ciekawe zestawienie różnic w wydatkach bieżących na transport publiczny w miastach wojewódzkich w 2022 i 2021 roku.

Wynika z niego, że większość, bo aż 14 miast wojewódzkich (w województwie lubuskim ujęte zostały Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra, natomiast w kujawsko-pomorskim Bydgoszcz i Toruń) zwiększy wydatki na transport publiczny.

Najwięcej pieniędzy (względem 2021 roku) przeznaczą Katowice, a w zasadzie Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia – 126,8 mln zł. Na drugim miejscu jest Kraków, gdzie wydatki na transport publiczny wzrosną o 124,4 mln zł. Trzecie miejsce przypadło Warszawie (57 mln zł). Znaczny wzrost odnotowano także w Gdańsku (38,6 mln zł) oraz Poznaniu (23,7 mln zł). Dalej są Wrocław, Toruń, Bydgoszcz, Opole, Rzeszów, Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, Kielce i Białystok.

Jak widać, pozostały cztery miasta, które nie tyle nie podniosą w tym roku wydatków na transport publiczny, ale wręcz go zmniejszą. Wśród nich jest i Olsztyn (spadek wydatków o 6,6 mln zł względem 2021 roku). Łódź zredukuje wydatki o 1,8 mln zł, Szczecin o 4,5 mln zł, natomiast Lublin aż o 11 mln zł.

Jeżeli chodzi o poziom wydatków przeznaczony na funkcjonowanie komunikacji miejskiej w 2022 roku, to prym w tej kwestii wiedzie Warszawa (3,157 mld zł). Za nią jest konurbacja śląska górnośląska (1,191 mld zł), Kraków (689,87 mln zł), Poznań (576,1 mln zł), Wrocław (544,5 mln zł), Gdańsk (514,3 mln zł) oraz Łódź (500,8 mln zł).

Olsztyn (spadek wydatków z 104,8 do 98,2 mln zł) znajduje się na 12. miejscu za Lublinem (188,1 mln zł) i Białymstokiem (133,4 mln zł), a przed Rzeszowem (95,8 mln zł), Kielcami (90,7 mln zł) czy Toruniem (77,8 mln zł). Warto odnotować, że wszystkie ww. miasta są ludniejsze od stolicy Warmii i Mazur.

Jeżeli natomiast chodzi o procentowy udział wydatków bieżących na transport publiczny w wydatkach bieżących ogółem to przoduje tutaj Warszawa (17 proc.), Poznań (14,64 proc.) i Gdańsk (14,6 proc.). Olsztyn znalazł się na 14. miejscu (6,1 proc.) za Toruniem (8 proc.), Kielcami (7 proc.), Białymstokiem (6,95 proc.) i Rzeszowem (6,9 proc.), a przed Zieloną Górą (5,5 proc.), Gorzowem Wielkopolskim (5,4 proc.) oraz Opolem (4,8 proc.).

Warto podkreślić, że nie zawsze koszty realizacji wydatków bieżących na komunikację publiczną wynoszą tyle samo, ile zostało zaplanowane w budżecie. W zeszłym roku mniej wydano w Gdańsku (o 27,2 mln zł), Olsztynie (o ok. 7,4 mln zł) czy w Szczecinie i Kielcach (w obu miastach o ok. 3 mln zł. Największa różnica w kwocie widoczna była w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie wydano 928 mln zł, względem zaplanowanych 1,065 mld zł. Wydatki wzrosły za to w Krakowie (o ok. 15,8 mln zł) czy Wrocławiu (o 12,4 mln zł).

Czytaj również:

Ceny biletów komunikacji miejskiej pójdą w górę, ale nie wszystkich

Komentarze (10)

Dodaj swój komentarz

  • mieszczuch 2022-02-05 00:48:19 46.205.*.*
    Tramwaje są dobre!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Anty PiS 2022-02-02 10:59:32 46.205.*.*
    Nędzarze olsztyńskie oszczędzą na wszystkim konsekwencją rządów grzymowicza , tego syfu co tu narobił nie odkręci się prze następne 10 lat tak jak za rządów PiS u polska cofnęła się o 30 lat .szkoda tylko że moje lata się nie cofną bo bym na pewno wypie...dolił i się nie denerwował zwiesniaczonym Olsztynem i jeba..ą pisowska polska rajem dla nierobów
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Damian 2022-02-02 10:50:11 83.12.*.*
    Tu się oszczędza na miszkańcach! aha i rady wszelkie przyznają sobie podwyżki bo przecieć tylko oni źle zarabiają...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 0
  • jok 2022-02-01 15:41:05 95.160.*.*
    Liczby, liczby, liczby, ale co z tego wynika? P.S. A czy Ty już posiadasz Olsztyńską Kartę Miejską? Powiedz NIE podwyżkom i doładuj Elektroniczną Portmonetkę.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 4
  • Młoda 2022-02-01 15:15:32 94.254.*.*
    Mam nadzieję że i zarobki prezesa ZDZiT Pana M.K.Szwarca również zmniejszą się. Za 2019 było to 118 000 zł. brutto. Za 2020 było to już 124 000 zł. Ile było za 2021 wkrótce się dowiemy. Wpływy za bilety komunikacją miejską za 2021 były bardzo małe ale zarobki prezesa duże. Grzymowicz zadbał o prezesów swoich spółek. To ze są niedochodowe nie ma znaczenia. Grzymowiczowi także podniesiono wynagrodzenie o 80% do 20 600 zł. To ze budżet ma ogromny deficyt nie ma znaczenia. Budżet ma na pobory Grzymowicza i diety radnych. Reszta się nie liczy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 3
  • stwierdzam 2022-02-01 13:38:14 79.191.*.*
    To miasto nie potrzebuje męża stanu na stanowisku prezydenta, to miasto potrzebuje psychiatry.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 14 1
  • dezerter 2022-02-01 13:30:03 5.184.*.*
    Zaraz nam pewnie dosolą jeszcze i z wodą i ze śmieciami. Woda pójdzie w górę bo ludzie zmniejszają zużycie ze względu na śmieci a śmieci bo ludzie zużywają mniej wody. Paragraf 22 jako żywo.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 1
  • Darek 2022-02-01 12:55:26 5.184.*.*
    Olsztyn jak zwykle oszczędza. Szkoda, że nie na pensjach radnych.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 17 1
  • Zhuge Liang 2022-02-01 12:55:20 178.42.*.*
    A u nas gania się za brak maseczek.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 2
2147382000