Do zdarzenia doszło na drodze szutrowej w miejscowości Bielskie w powiecie giżyckim. Ciągnik rolniczy potrącił ojca, który niósł "na barana" 3-letnie dziecko.
Przez kilkadziesiąt minut trwała resuscytacja krążeniowo‑oddechowa malucha. Niestety, dziecko zmarło na miejscu.
- Ojciec z licznymi złamaniami kości, przytomny, został przetransportowany do szpitala Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym - przekazał portalowi Olsztyn.com.pl rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie, mł. bryg. Grzegorz Różański.
AKTUALIZACJA (godz. 21:33)
Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że 67-letni kierowca ciągnika był trzeźwy. Policji tłumaczył, że nie zauważył spacerowiczów, bo widoczność ograniczała mu bela siana. Poszkodowany mężczyzna ma 42 lata.
Okoliczności tragedii ustala policji pod nadzorem prokuratora.
Ojciec i syn nie mieszkali w pobliżu miejsca wypadku. Przyjechali na odpoczynek. Prawdopodobnie pochodzą z Warszawy.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
Dominikk
2025-04-29 22:05
Proszę rodzinę dziecka o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 9 90
Odpowiedz
0 0
-
dlaczego ja
2025-04-29 21:41
nie rozumiem. kogo tu żałowac. Codziennie są wypadki i nikt nikogo nie żałuje. Medialny wypadek to dopiero wypadek - jasne. Pojebus łazi z dzieckiem jak po deptaku. Starcia z maszyną rolniczą nikt nie wygrał. Zawsze trzeba uusuwac sie na bok. Konsekwencje są oczywiste. Wyobraźnia zero to i czyjesz zycie będzie krótsze. Może scrolowania wiecej po necie pomoże w myśleniu?
Odpowiedz
4 0
-
kkk
2025-04-28 22:02
pisowski wieśniak w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. przez tego wuja zginęło niewinne dziecko, tylko dlatego, że pisowski wieśniak nie zachował należytej ostrożności jadąc gruntową drogą.
Odpowiedz
3 18
-
Dziwne coś
2025-04-28 21:45
A ten ojciec to głuchy i ślepy, że traktora nie widział i nie słyszał?
Odpowiedz
9 1
Napisz komentarz