Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się
Dziś jest: 31.05.2026
Imieniny: Anieli, Petroneli
Data dodania: 2026-04-14 22:37
Ostatnia aktualizacja 2026-04-15 10:02

Redakcja

Tie-break nerwów i marzeń. Olsztyn bliżej do europejskich pucharów [ZDJĘCIA]

Tie-break nerwów i marzeń. Olsztyn bliżej do europejskich pucharów [ZDJĘCIA]
Kadr z wtorkowego spotkania w hali Urania
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl, Artur Kijewski / Indykpol AZS Olsztyn

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn od zwycięstwa rozpoczęli rywalizację o 5. miejsce na zakończenie sezonu. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur pokonała przed własną publicznością PGE GiEK Skrę Bełchatów. Rewanż w Bełchatowie już w piątek.

reklama

Dla siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn oraz PGE GiEK Skry Bełchatów to ostatnia rywalizacja w tym sezonie PlusLigi. Obie drużyny uległy w pierwszej rundzie fazy play-off. Zgodnie z regulaminem rozgrywek, dwie drużyny, które odpadną na etapie ćwierćfinałów, a po fazie zasadniczej były najwyżej sklasyfikowane w tabeli, na zakończenie sezonu będą walczyć o 5. miejsce. W bezpośrednich starciach w tym sezonie między Olsztynem a Bełchatowem, dwukrotnie lepsi okazali się akademicy z Kortowa, zwyciężając 3:2 na wyjeździe i 3:1 w hali Urania.

- W rundzie zasadniczej zajęliśmy piąte miejsce i chcielibyśmy to potwierdzić w tej rywalizacji. Zrobimy wszystko, żeby je utrzymać - mówi Daniel Pliński, szkoleniowiec akademików z Kortowa.

Wtorkowe spotkanie w Uranii rozpoczęli: Tille na rozegraniu, Karlitzek z Halabą na przyjęciu, Siwczyk z Cieślikiem na środku, Hadrava na ataku i Hawryluk jako libero). Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Zmiany dokonany przez trenera Plińskiego okazały się trafione, bowiem po udanym bloku Siwczyka, Indykpol AZS prowadził 13:8. Olsztynianie prezentowali się lepiej od swojego rywala w każdym elemencie gry – mieli dokładniejsze przyjęcie, byli skuteczniejsi w ataku. Gospodarze zasłużenie wygrali premierową odsłonę 25:18.

Role w drugiej partii się odwróciły. Teraz to lepiej prezentowali się przyjezdni, a ich rywale popełniali proste, niewymuszone błędy. Gdy udanym atakiem popisał się Pothron, PGE GiEK Skra prowadziła 13:10. Szkoleniowiec ekipy ze stolicy Warmii i Mazur starał się ratować sytuację, wprowadzając na boisko Seweryna Lipińskiego – dzięki m.in. jego zagrywkom, strata olsztynian zmalała tylko do jednego punktu (z 11:16 na 15:16). Chwilę później, po ataku Halaby, Indykpol AZS doprowadził do wyrównania (17:17). Końcówka padła jednak łupem drużyny z Bełchatowa – 25:22.

Trzecia odsłona zaczęła się od mocnego uderzenia – gdy piłkę przechodzącą wykorzystał Halaba, akademicy z Kortowa prowadzili 4:2. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie, nie dając przeciwnikowi wyjść na prowadzenie. Gdy udanym blokiem popisał się Majchrzak, Indykpol AZS prowadził 12:8. To był jednak punkt zwrotny w tym secie, bowiem bełchatowianie w mgnieniu oka odrobili straty, a po chwili wyszli na prowadzenie (14:12). Akademicy z Kortowa zaczęli popełniać proste błędy, co skrzętnie wykorzystywali ich rywale. Ostatecznie set zakończył się wygraną PGE GiEK Skry 25:21.

Czwarty set rozpoczął się wyrównanie – na ataki Halaby, przyjezdni odpowiadali uderzeniami Lemańskiego. Gdy udanym blokiem popisał się Hadrava, Indykpol AZS prowadził 8:7. Z każdą kolejną akcją rosła przewaga gospodarzy – gdy ze środka kiwnął Cieślik, akademicy z Kortowa prowadzili 16:10. Do końca partii olsztynianie utrzymywali przewagę, zwyciężając 25:21, doprowadzając tym samym do tie-breaku.

Decydującą odsłonę lepiej rozpoczęli goście – po udanej zagrywce Pothrona, PGE GiEK Skra prowadziła 3:1. Taki stan nie trwał jednak zbyt długo, bowiem gdy udanym blokiem popisał się Cieślik, mieliśmy remis, a chwilę później – ich prowadzenie 5:4. Przy zmianie stron to olsztynianie prowadzili 8:7. O losach meczu zadecydowała emocjonująca końcówką, w której górą byli gospodarze – 18:16, a w całym spotkaniu 3:2.

- Nigdy nie można lekceważyć takiego zespołu jak Skra. Pierwszy set graliśmy dość kontrolowanie, ale później byliśmy świadomi, że przeciwnik będzie walczył o powrót do gry - w końcu stawką było piąte miejsce w Polsce. Wydaje mi się, że kluczowe były nasze serie punktowe, w których pomogła zagrywka. Udało nam się też odwrócić losy trzeciego seta, a następnie dobrze funkcjonowaliśmy w systemie blok-obrona. Dzięki temu utrzymaliśmy poziom gry i ostatecznie zwyciężyliśmy - powiedział po meczu Jakub Majchrzak.

W rywalizacji do dwóch zwycięstw, Indykpol AZS Olsztyn prowadzi 1:0. Rewanż w Bełchatowie już w piątek o godz. 17:30. W przypadku remisu, decydujące spotkanie odbędzie się w Uranii w poniedziałek (20 kwietnia, godz. 17:30).

Indykpol AZS Olsztyn – PGE GiEK Skra Bełchatów 3:2 (25:18, 23:25, 22:25, 25:18, 18:16)

Indykpol AZS: Karlitzek (19), Tille (3), Siwczyk (4), Halaba (15), Cieślik (8), Hadrava (23), Hawryluk (libero) oraz Kozub, Borkowski, Szwarc (3), Majchrzak (3), Lipiński, Ciunajtis (libero)

PGE GiEK Skra: Żakieta (10), Lemański (9), Pothron (23), Łomacz, Nowak (11), Chitigoi (20), Szymura (libero) oraz El Graoui (2), Kubicki, Kędzierski (libero)

MVP: Johannes Tille (Indykpol AZS)

 

Komentarze (14)

Dodaj swój komentarz

  • pytam 2026-04-17 22:00:19 95.160.*.*
    Jest 3 godz. po meczu w Bełchatowie a Wy jeszcze nie wiecie ,że AZS przegrał 3:2 ?????
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • AZS. 2026-04-15 16:26:06 91.196.*.*
    Jakich pucharów? Nawet jeśli zajmą 5 miejsce to minimalistyczny prezes Jankowski wycofa klub z europejskich rozgrywek. Tak już raz było jeśli mnie pamięć nie myli.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 4
  • Olosmolo 2026-04-15 11:25:34 37.31.*.*
    Oczywiście....za mała ta hala..... ale to mówiłem dawno... nie róbcie tego samego ze stadionem
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 7
  • AZS ,AZS tylko AZS 2026-04-15 09:11:57 95.160.*.*
    Karlitzek popraw swoje serwy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 1
  • DB 2026-04-15 07:38:38 2a00:f44:42a:*
    Tylko STOMIL
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 2
  • xfdwe 2026-04-15 07:34:07 95.160.*.*
    Super! Brawo!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 0
  • Fuzja 2026-04-15 07:06:08 2a00:f44:48c:*
    I na taki Sport należy stawiać w Olsztynie , a nie na brylanciarzy że stomilu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • pyta 2026-04-14 22:55:44 178.42.*.*
    czemu ta urania jest taka mała???
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 3